Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Dylemat wyboru

Zaczęty przez Garage_66, Maj 09, 2026, 10:51:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciej K

Zdjęcia na dole tu; https://misc.ervnet.de/hpv/nuembrecht88.shtml
W tym wątku;
https://poziome.pl/index.php?topic=4250.75#main_content_section

Te rury na konstrukcję przestrzenną się nadają.
Na początku lat 90tych w jedno rurowe poszedłem.
Fi42 x 1,5 teleskopowo z 45 x 1,5 łączone wagę do 95 wytrzymywały.

Szesnastek typowo rowerowych, CrMo x 0,8 mam b.dużo.
Przekroje większe sprawdzę.

Maciej K

"Na chwilę obecną przemieszczam się z pewnością jednodniowej sarenki. Ciekawe doświadczenie, arcytrudny początek. Myślę że trzeba będzie konkretny nalot zrobić przed podjęciem jakiejś żwawszej jazdy"

Filmik cudny.
Nie wiem czy dobrze widzę, ale koła nie mają osiowości.
Tył z przodem mocno przekoszone.
Ustaw koło przednie na wprost (niech ktoś przytrzyma)
i porównaj z tyłem.

Konkretny nalot polecam, bo nie cierpię nauki na czymś tak banalnym jak ROWER. Flevo w wersji trójkołowej objeździłem i powiedziałem sobie;
"No more".
Po mongolsku "Nie Mehr"

Garage_66

Cytat: Maciej K w Maj 23, 2026, 10:44:25Tył z przodem mocno przekoszone.
Ustaw koło przednie na wprost (niech ktoś przytrzyma)
i porównaj z tyłem.

Konkretny nalot polecam, bo nie cierpię nauki na czymś tak banalnym jak ROWER. Flevo w wersji trójkołowej objeździłem i powiedziałem sobie;
"No more".
Po mongolsku "Nie Mehr"

Trafna obserwacja, ten egzemplarz niestety jest nieosiowy dość mocno. Tuleja wahacza jest wspawana krzywo ale za to w 2 płaszczyznach. Dodatkowo na 99% jest jeszcze błąd w umiejscowieniu ,,zawiasu" i przód dzięki temu zakręca po dość kompleksowej trójwymiarowej orbicie. Jeden z tych przypadków, gdzie łatwiej zrobić od nowa niż poprawić. Muszę zresztą rzucić to na płytę traserską i pomierzyć.

Jeżeli chodzi o jazdę tym ewenementem to zdecydowałem się dać jeszcze szansę.
Po mongolsku powiem ,,Noch ein mal"
Marcin

Buduję ramy rowerowe i inne konstrukcje ze stali, aluminium i tytanu.
Spawanie TIG i lutowanie palnikiem na mosiądz.

osesku

#33
Cytat: Garage_66 w Maj 23, 2026, 11:29:31Po mongolsku powiem ,,Noch ein mal"
Sprawdziłem, jeszcze bardziej po mongolsku... Дахин нэг удаа...

Marcin, postęp "jednodniowej sarenki" to i tak największy, jak do tej pory na tym cyrkowym pojeździe, obrazowo zwanym Flevo-X-Racer. Zrobiona robota i warsztat też mi się podobały. Dzięki @Garage_66 i gratuluję!

Jacekddd

Cytat: Garage_66 w Maj 23, 2026, 10:34:46.....



O ja cię kręcę. Niesamowity efekt.
Wykonanie świetne.

Masz może zdjęcia innych Twoich rowerów ?

Quest XS 22kkm; Snoek1kkm; 13 Podróży 7269Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Garage_66

Cytat: Jacekddd w Maj 23, 2026, 19:47:44O ja cię kręcę. Niesamowity efekt.
Wykonanie świetne.

Masz może zdjęcia innych Twoich rowerów ?

Bardzo dziękuję!
Mam kilka bardziej lub mniej poważnych na instagramie TUTAJ

To moje dotychczasowe opus magnum, taka retro futurystyczna adaptacja Pedersena:
https://zapodaj.net/plik-3RwVlujykx

Na zeszłoroczne targi Bespoked zbudowałem takiego wariacika na kołach 349 czyli bromptonowych 16":
https://zapodaj.net/plik-ha5fGxuOAr

No i jest jeszcze mój cargo osiołek, który wozi mnie codziennie do pracy:
https://zapodaj.net/plik-j5dbPNZ9gT

To jakieś takie ostatnie twory, było tego trochę przed tem. Narobiłem trochę maszkaronów zanim zaczęło się to jakoś tak kupy trzymać :)
Marcin

Buduję ramy rowerowe i inne konstrukcje ze stali, aluminium i tytanu.
Spawanie TIG i lutowanie palnikiem na mosiądz.

Maciej K

#36
"Trafna obserwacja, ten egzemplarz niestety jest nieosiowy dość mocno. Tuleja wahacza jest wspawana krzywo ale za to w 2 płaszczyznach. Dodatkowo na 99% jest jeszcze błąd w umiejscowieniu ,,zawiasu" i przód dzięki temu zakręca po dość kompleksowej trójwymiarowej orbicie."



Jeśli te spawy (str.2 23maj) są Twoje to GRATULUJĘ.
Dobra robota, choć na kancie osłabiające niedospawanie widać.

Nie wiem czy to Cię ucieszy, ale mnie przez 48 lat nie udało się dwuśladowego, jednoślada zbudować. Przyrzekam, że próbować nie będę.
Na pocieszenie dodam, że w dwóch – jakie widziałem – tak na Forum lubianych M-5 także lekkie przekoszenia tylnych kół wyłapałem.
Tego z Pleszewa wyprostowałem.

Inna sprawa o której tu pisałem.
Amatorskie konstrukcje niewątpliwie dużo frajdy konstruktorom – amatorom przynoszą.
Ale są to wciąż pojazdy, które na drogi publiczne wyjeżdżają.
Jeśli zdarzy się, że jadący na takiej mało profesjonalnej Poziomce wypadek popełni, lub mu się konstrukcja ROZKRACZY, to przy obecnej histerii ,,poprawności" kłopoty na wszystkie jeżdżące Poziomy mogą spaść.
Niedaleko Kalisza pewien poziomy konstruktor-amator na swojej Poziomce zginął.
Ale było to ok. 30 lat temu. Jacek Ziółkowski także na swoim Velomobilu zginął.
Ale wtedy poprawności jakby nie było i sprawy przycichły.
Warto o tym pamiętać.
Ja to szczęście miałem, że wszelkie rowerowe eksperymenty robiłem w czasach, gdy ruch samochodowy znikomy był.
Obecnie przy tym tłoku i debilach za kółkiem, to strach się bać.

Garage_66

Cytat: Maciej K w Maj 23, 2026, 10:35:47Zdjęcia na dole tu; https://misc.ervnet.de/hpv/nuembrecht88.shtml


Ten link to złoto dla każdego entuzjasty poziomek. Dziękuję.

Jeżeli chodzi o robienie dwuśladów, to też nie stosuję tej techniki. Mam prawidło do ram pionowych w standardowych wymiarach i drugie do długasów i tandemów. Dodatkowo od jakiegoś czasu korzystam ze "ściągi" w postaci lasera krzyżowego. Niekiedy to fajna alternatywa dla tradycyjnej nitki i lampy.
 
Marcin

Buduję ramy rowerowe i inne konstrukcje ze stali, aluminium i tytanu.
Spawanie TIG i lutowanie palnikiem na mosiądz.

Franc

A rowery Mika Burrowsa był z założenia dwuśladowe, bo mu się z tyłu nie chciało robić widelca - miał prostą rurę i koło mocowane jednostronnie.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Maciej K

Cytat: Garage_66 w Maj 24, 2026, 21:29:18
Cytat: Maciej K w Maj 23, 2026, 10:35:47Zdjęcia na dole tu; https://misc.ervnet.de/hpv/nuembrecht88.shtml


Ten link to złoto dla każdego entuzjasty poziomek. Dziękuję.

Jeżeli chodzi o robienie dwuśladów, to też nie stosuję tej techniki.
 

Czytając to pełne emocji pierwsze zdanie, aż boję się pomyśleć, co mogłoby się zdarzyć gdybyś kolekcję moich zdjęć zobaczył.
O kolekcji pojazdów nie wspominając.
Na szczęście szpital i SOR są blisko.

Jeśli jednak dwuśladów nie robisz, to skąd ten dziwoląg na filmie?

Maciej K

Cytat: Franc w Maj 25, 2026, 09:41:52A rowery Mika Burrowsa były z założenia dwuśladowe, bo mu się z tyłu nie chciało robić widelca - miał prostą rurę i koło mocowane jednostronnie.

Ten sam system w swoich Windcheetach (Trajkach) stosował także.
Jako miłośnik symetrii, już w 1987 na te konstrukcje Mika z dużym niesmakiem patrzałem. I tak mi to pozostało.

osesku

#41
Cytat: Jacekddd w Maj 23, 2026, 19:47:44O ja cię kręcę. Niesamowity efekt.
Wykonanie świetne.
Cytat: Garage_66 w Maj 24, 2026, 21:29:18Jeżeli chodzi o robienie dwuśladów, to też nie stosuję tej techniki.
Cytat: Maciej K w Maj 25, 2026, 10:12:34Jeśli jednak dwuśladów nie robisz, to skąd ten dziwoląg na filmie?
Dokładnie!
Chcę zaznaczyć, że sprawcą tego Flevo Xracera nie jest Marcin. Dzięki niemu, rower odzyskał kierownicę oraz nieco prostszy wahacz, ze wzmocnieniem w miejscu, które się poddawało odkształceniom. Poza wadami wrodzonymi, machina była eksploatowana, aż do oznak zużycia, w postaci luzów, ugięć, odłamania zderzaka - kierownicy. 

Istnieje hipoteza, że przekoszenie powodujące dwuśladowość, przyczyniało się do możliwości ruszania i prowadzenia bez trzymania kierownicy... ale ona błędną jest. Inne proste Flevo, też to umożliwiały. Sprawdzałem.

Dzięki Marcinowi, mogłem ponownie przypomnieć sobie jak się na tym jeździ i manewruje oraz prawie bezpośrednio porównać, z jazdą na drugim rowerze poziomym, którego używam. Wrażeniami z porównania chciałbym się nieco podzielić. Różnice między rowerami:
  • Flevo-Xracer - MBB FWD USS CVT 380%, 2x28" tylny wahacz podparty dławikiem gumowym, fotel goły, z rozszerzonym podparciem lędźwi, jak z trajki
  • SLX RAL 3000 - SWB RWD ASS SLX 3x10, 2x28" sztywny, fotel wąski, z ventisit
Wrażenia: 1.
  • na fotelu bez materaca ślisko jest i pracuje się plecami, żeby z niego nie spaść;
  • masaż na wszelkich nierównościach nawierzchni;
  • ruszanie i jazda bez trzymania kierownicy - możliwe, nawet podczas manewrów, swoboda obu rąk;
  • ciasne, precyzyjne manewry, dość trudne, im większy promień skrętu (i szybkość), tym łatwiejsze;
  • w zasadzie, konieczność trzymania nóg na pedałach;
  • tym razem jazda tylko po placu;
Wrażenia: 2.
  • materac daje lepszy komfort, nawet w sztywnym rowerze, niż goły fotel z bujanym wahaczem na gumowym dławiku;
  • plecy nie zsuwają się, leżą "bezczynnie";
  • na bruku, "kocich łbach", też masaż daje się we znaki;
  • brak możliwości prowadzenia roweru bez trzymania rąk na kierownicy, możliwa jazda na wprost z pedałowaniem, na płaskiej równej nawierzchni, bez pedałowania też przy niewielkich łukach - brak pewności, w porównaniu do takiej jazdy na rowerach pionowych;
  • ułatwienie precyzyjnego manewrowania podczas toczenia się z nogami tuż nad ziemią, ale w moim przypadku, trochę utrudnia to kierownica bez zawiasu;

Garage_66

Cytat: Franc w Maj 25, 2026, 09:41:52A rowery Mika Burrowsa był z założenia dwuśladowe, bo mu się z tyłu nie chciało robić widelca - miał prostą rurę i koło mocowane jednostronnie.

Pan Burrows był już na takim poziomie, że mógł sobie na taką arogancję wobec praw fizyki pozwolić. I to zapewne z przewidywalnymi skutkami w prowadzeniu. Mi do tego jeszcze bardzo daleko. Podziwiam jego prace, wszystkie windcheetah a nawet rowery pionowe. Gdy kupowałem szosę to wybór padł oczywiście na Gianta TCR, głównie dlatego, że Burrows miał udział w projektowaniu.
Marcin

Buduję ramy rowerowe i inne konstrukcje ze stali, aluminium i tytanu.
Spawanie TIG i lutowanie palnikiem na mosiądz.

Garage_66

Właśnie czytając swoje wcześniejsze wypowiedzi doszedłem do wniosku, że nie wyklarowałem tego iż owe FLEVO nie jest moje. Można to było różnie interpretować. Rowerek się znalazł u mnie na naprawę, w czym miałem też swój interes, bo jak inaczej dowiedzieć się czy w ogóle będę w stanie Flevo pojechać. Teraz pozostaje chwilę popróbować co pomoże podjąć decyzję. 
Marcin

Buduję ramy rowerowe i inne konstrukcje ze stali, aluminium i tytanu.
Spawanie TIG i lutowanie palnikiem na mosiądz.

Franc

Miałem przyjemność pogadać sobie kiedyś z p. Burrows'em o jego rowerach, szalenie miły człowiek. I do tego te rowerki był szybkie w ch.. bardzo.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800