Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Rama mi pękła :/

Zaczęty przez Lisciasty, Wrzesień 01, 2014, 18:04:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Neverhood

Jeśli dobrze widzę, to pęknięcia nie pospawano, a zostało dospawane wzmocnienie. Obserwowałbym ten karb.
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

Lisciasty

Tak, jest dospawany z góry gruby plaster metalu, w środku też ponoć połapali ile się dało.
Zobaczymy, jak długo wytrzyma, ale wygląda solidnie ;)

kaczor1

#32
Wczoraj zakończyłem sezon poziomy





live_evil

Za łatwo się poddajesz, sezon kończy się 31 grudnia a rozpoczyna 1 stycznia :-)

IMO to złamanie jest proste do naprawy - przeciąć do końca, nabić obie części na mufę, zaspawać dookoła.

kaczor1

#34
Cytat: live_evil w Październik 09, 2015, 12:22:09
Za łatwo się poddajesz, sezon kończy się 31 grudnia a rozpoczyna 1 stycznia :-)

IMO to złamanie jest proste do naprawy - przeciąć do końca, nabić obie części na mufę, zaspawać dookoła.

Dla mnie sezon poziomy i tak kończy się w raz z zimą, a zaczyna się pionowy  ;)
Nie bardzo można łatwo zrobić tam mufę, bo od drugiej strony, dokładnie w tym miejscu jest już mocowanie amora, czyli aby nabić mufę trzeba byłoby wyciąć najpierw całe mocowanie.
Do tego myślę, że i tak po naprawie to pęknie. Będę chciał poszukać kogoś, kto zrobi mi to ze stali.
To drugi wahacz z alu, który pękł dokładnie w tym samym miejscu (w poprzednim pękły obydwa ramiona), więc albo trzeba zmienić konstrukcje, albo materiał.
   

tatar

Cytat: kaczor1 w Październik 09, 2015, 12:37:33

Do tego myślę, że i tak po naprawie to pęknie. Będę chciał poszukać kogoś, kto zrobi mi to ze stali.
To drugi wąchacz z alu, który pękł dokładnie w tym samym miejscu (w poprzednim pękły obydwa ramiona), więc albo trzeba zmienić konstrukcje, albo materiał.


Ale ten pierwszy co pękł to w tym samym rowerku czy jakimś innym?
I przywaliłeś jakoś szczególnie czy to raczej zmęczeniowo?
Zaczynam podejrzewać, że nie bez przyczyny u mnie tylny wahacz jest stalowy (tzn. dotąd sądziłem, że głównie dla zaoszczędzenia).

Franc

Live' źle piszesz - sezon można zacząć najwcześniej 2 stycznia - nie powinno się jeździć na kacu a to jest stan normalny 1 stycznia :) Zresztą kończenie sezonu 31 grudnia też jest nie ten tego - wtedy są przygotowania do imprezy i nie ma czasu na jeżdżenie.

A co do wahacza - może poprosić Mariusza o nowy, znowu aluminiowy ale, żeby dał dodatkowe płaskowniki z dołu i góry? I dodatkowo jakieś zastrzały? Albo z grubszej rury?
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

trajk-o-ciklista

Cytat: Lisciasty w Wrzesień 01, 2014, 18:04:15





I jak rowerek po kolejnym sezonie, trzyma się z tą łatką  ?


Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

Yin

Cytat: live_evil w Październik 09, 2015, 12:22:09
IMO to złamanie jest proste do naprawy - przeciąć do końca, nabić obie części na mufę, zaspawać dookoła.
Też bym szedł w stronę naprawy - jak nie poszło przypadkiem tylko klękają akurat w tym miejscu to dołożyć dodatkowo z obu stron po kąsku przeciętej wzdłuż grubościennej  (tak z 5mm) rury alu pod spodem trefnego miejsca z obu stron wahacza. Imho mniej roboty niż z budowaniem nowego.

live_evil

Żebyś nie czuł się samotny, to ja też pękłem ramę - zaraz obok starego złamania, w miejscu, gdzie kończy się wlutowane wewnątrz wzmocnienie:



Franc

Yin dobrze pisze, zaspawać razem i dołożyć od dołu pół (po średnicy) większej rury, tak z 50~100mm długi i znowu zaspawać.


A ja już chciałem myć P8.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

live_evil

Ja już mam wzmocnienie od dołu i w środku, teraz wzmocnimy od góry.

tomek70

Co wy wyprawiacie z tymi rowerami że tak wam ramy pękają? A może trzeba trochę schudnąć a nie cały czas wzmacniać :)

Franc

Jeżdżą z obciążeniem na długie odległości?
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

live_evil

Cytat: Franc w Październik 10, 2015, 23:14:01
Jeżdżą z obciążeniem na długie odległości?
Franc dobrze gada.
Rower od 2 maja przejechał 6900 km.
Dużo jeżdżę po mieście - dziury, torowiska itd. Do tego zdarzają się niespodzianki typu przejechanie 70km/h (z bagażem!) przez próg zwalniający w Czechach (nie zauważyłem znaku a próg nie miał oznakowania poziomego).