Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

terenowa poziomka

Zaczęty przez Panki, Grudzień 01, 2010, 19:00:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

Panki

Witam.
Naczytałem się naoglądałem rowerków, :o  Myślę że skuszę się na zrobienie takiego poziomego bajka.
Moje pytanie do szanownego grona  ;) jaki rower musiałbym wybrać lubię bardzo jezdzić w terenie.(góry i pagórki)
pozdrowergór  ;)
Darek

Yin

Cytat: Panki w Grudzień 01, 2010, 19:00:09
jaki rower musiałbym wybrać lubię bardzo jezdzić w terenie

Pionowy. Poważnie, możliwość balansu ciałem tył / przód, poderwania przedniego koła i możliwość jazdy na stojąco jest w terenie nie zastąpiona. Poziom swoje zalety pokazuje głownie na szosie, w lekkim terenie niby też da się jeździć ale na pionowych jest to efektywniejsze.  Jeśli bardzo się uparłeś to idź w stronę konstrukcji na kołach 24"x26" lub lepiej 26"x26". Koła 20" zwyczajnie nie sprawdzają się w terenie, szczególnie kiedy trafimy na piach / korzenie/ kamienie.   

DROMADER


kaczor1

#3
Pcham się często w las, choć rower się kompletnie do tego nie nadaje.
Byle jaki MTB będzie się lepiej sprawował w terenie niż poziomka, taka jest niestety prawda.
Natomiast, poziom pomimo tego, że jest niezgrabny i niegramotny w terenie, to daje sporo frajdy z takiej jazdy (taki mój subiektywny pogląd wynikający z własnych odczuć).
Sporo zależy od tego, jaki to teren.
Małe przednie koło zakopuje się w piachu, ma dużą tendencje do ślizgania się.
Na luźnej nawierzchni, rowerem nosi na wszystkie strony. Terenowe opony nie wiele pomagają (w moim przypadku)
26x26 radzą sobie z tym znacznie lepiej, więc jeśli już, to szedł bym w tym kierunku.
[edit]
Coś w ten deseń
http://picasaweb.google.com/toudi4/IIIZlotRowerowPoziomychPIA1012092010#5516110268159143570
[/edit]

Oczywiście pełne zawieszenie i pożądane obręcze. Tu nie odciążysz koła, nie podbijesz, więc obręcz musi znieść wszystko, czego nie dasz rady objechać.

http://kaczor2.blogspot.com/2010/12/blog-post.html

http://kaczor2.blogspot.com/2010/11/canchacalla-4-5-08-from-keniro-bike-on.html

Pozdrawiam Roland
Co film z Azubem
za matetingowy chwyt uważa
I choć trudniej na poziomce w lesie
Nie specjalnie się tym zraża.

szydziu

Przy kombinacji 20x26 w terenie będziesz radził sobie tak:
http://vimeo.com/16822448  od 4:40

kaczor1

Cytat: szydziu w Grudzień 01, 2010, 21:45:07
Przy kombinacji 20x26 w terenie będziesz radził sobie tak:
http://vimeo.com/16822448  od 4:40


Moje pierwsze zetknięcie z:
LWB kolegi.
Wsiadłem i od razu pojechałem  ;D
SWB własny
Wsiadłem i od razu się wywaliłem  >:(

Bardziej wyprostowana pozycja ułatwia balansowanie i poprawia stabilność.
Więc może terenowa poziomka powinna być LWB?.
Tylko co z wąskimi ścieżkami i zwrotnością takiej konstrukcji?

Rymowanka na dziś.

Dylematy to przeto,
nie proste są wcale
stabilność? czy zwrotności?
Gdzie przechylić szalę?

wwojciech

przyznam że nie jeździłem ale myśle że fajna frajda musi być podczas jazdy trajką tadpole (zima/lato)

kaczor1

#7
Cytat: wwojciech w Grudzień 04, 2010, 11:20:33
przyznam że nie jeździłem ale myśle że fajna frajda musi być podczas jazdy trajką tadpole (zima/lato)

Niewątpliwie jest to frajda.

http://kaczor2.blogspot.com/2010/06/trajki-skacza-niedoscigle-bardzo-lubia.html

Tylko, że większość z nas, jest skazana na kompromis.
Dlatego najpierw trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, do czego nam ten rower ma służyć i gdzie, w jakim terenie będziemy jeździć i na czym nam tak naprawdę najbardziej zależy.
Jeśli teren będzie trudno przejezdny, górzysty, z wąskimi ścieżkami, a do tego chcemy go pokonywać szybko i sprawnie, to propozycje Yin-a jest najlepsza. Zrezygnować z pozioma.
Jeśli chodzi o fan, 3-kółki też są fajną alternatywą. 

edit:
http://www.youtube.com/watch?v=-fKmuBaAaL4

Yin

Cytat: wwojciech w Grudzień 04, 2010, 11:20:33
myśle że fajna frajda musi być podczas jazdy trajką tadpole (zima/lato)

Też tak kiedyś uważałem, ale im więcej jeżdżę zimą tym bardziej wygląda mi to na zły pomysł. Tzn. jeśli mamy w pobliżu domu teren typu park gdzie można się bezpiecznie pobawić to może być fajnie, problem jest jeśli chcemy dojeżdżać gdzieś zimą. Na drodze jedzie się po bruzdach rozjechanych przez samochody - trajka się nie zmieści. Nieodśnieżone chodniki też odpadają:  opony się zakopują, zaspy - kolejny problem koła 20" utykają łatwiej niż 26-28". Do tego dochodzi większy wysiłek w czasie jazdy niż na dwóch kołach (musimy przeryć 3 ślady zamiast jednego). Chyba na zimę jednak pion jest lepszym wyborem (chętnie był wypróbował   twentyniner na kolcowanych oponach :)).   

Jakub S.

Cytat: Yin w Grudzień 04, 2010, 18:59:10
(chętnie był wypróbował   twentyniner na kolcowanych oponach :)).   

Ja też, ja też! Na razie muszę się zadowolić zwykłymi 622x35mm ale w tym roku uznałem że skoro już przejeździłem ostatnią zimę w całości i tą też przejeżdżę to wreszcie wydatek na kolcowane Marathon Winter jest uzasadniony :)
Poziomkę na zimę bym rozważył ale LWB na 2 dużych kołach i odpowiednich kapciach. A mam rower z małym kółkiem i na mało zimowych oponach więc nie rozważam ;)
Jakub Sałata

Yin

Pomysł ciekawy, ale z drugiej strony wolę wydać kasę na wymianę jednego przeżartego solą łańcucha po zimie niż trzech ;) Po za tym w zimie jeździ się wolno więc zalet poziomki się raczej nie wykorzysta, chyba że by dać przednią owiewkę dla ochrony przed śniegiem / breją. W tym przypadku zostaje problem brei wyrzucanej przez koła wyprzedających samochodów.

nahtah

Cytat: Panki w Grudzień 01, 2010, 19:00:09
Witam.
jaki rower musiałbym wybrać lubię bardzo jezdzić w terenie.(góry i pagórki)

Swoim nahtah-em woziłem się po lasach i po górkach, w góry to już problem, ale odpowiednia konstrukcja i można śmigać w wyścigach MTB. Gdzieś widziałem gościa startującego w takich terenowych zmaganiach. Gdzie ja go widziałem? chyba gdzieś na youtube, może koledzy pomogą i znajdą  to piękne terenowe dzieło, by koledze zaprezentować. ;)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

kaczor1

Może LWB na kołach 26x26 był by właściwym kierunkiem,
miał ktoś doświadczenia z takim rowerem w terenie?

http://www.youtube.com/watch?v=2obF46-29Xw&feature=related

W z tym zakopywaniem się 3-kółki w zaspach, jest coś na rzeczy.
Zwróćcie uwagę, że filmiki na YT przedstawiają jedynie zabawy na lodzie, ewentualnie na ubitym śniegu.
Zero zasp, kopnego śniegu, breji pośniegowej.

pajak_gdynia

Co do tego fifty/fifty.. Zwróćcie uwagę, na jego kierownicę: gostek ma jakąś maglownicę (skręca przez obrót a nie przez wychylenie na bok!). Takim czymś to się pewnie da, normalnie kosiłby wszystkie krzaczory po bokach. Ale i tak jest koment, że zakręty bardzo ciasne jak na poziomkę (albo nawet trochę za ciasne)..

A co do "zabawy" w zaspach.. Takie są nudne, polegają głównie na wyczołgiwaniu się i "targaniu" roweru :( Raczej materiał dla jackassów.

gemsi

A jakby tak zamiast przednich kól w trajce założyć płozy, a na tył kolce ?
może znajdę czas na przetestowanie tego pomysłu :)