Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

moje przymiarki

Zaczęty przez grzegorz, Październik 20, 2010, 19:41:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

grzegorz

Popełniłem coś takiego

Na razie jest to przedprototyp (a raczej był, bo został rozkręcony). Jazda próbna wykonana na podwórku u siostry. Geometria jest chyba OK, bo nie miałem większych problemów przy jeździe na wprost (po za walką pomiędzy nogami i rękami  ;D). Udało się przejechać ok. 40 m za jednym zamachem i ... skończył się pas startowy.
Teraz czas na spawanie. Jak widać element mający stanowić wzmocnienie głównej belki jest narazie podwieszony. Fotelik wykonałem z dwóch aluminiowych rurek, ze starego bagażnika samochodowego, a pod zadek przyciąłem "jabłuszko".

Reakcja żony: "chyba nie będziesz na tym jeździł?! :o". Za to siostrzeniec odrazu chciał wypróbować i już też chce mieć taki  ;).

sławek

Cytat: grzegorz w Październik 20, 2010, 19:41:34
Reakcja żony: "chyba nie będziesz na tym jeździł?! :o".

  Gratuluję pomysłu i konstrukcji
  Mam na dzieję, że nie czeka Cię separacja "od stołu i łoża"  ;)

Cytat: grzegorz w Październik 20, 2010, 19:41:34
Za to siostrzeniec odrazu chciał wypróbować i już też chce mieć taki  ;).

Mieć zwolenników we własnej rodzinie - bezcenne ;D
Sławek

grzegorz

Może nie będzie tak źle.

Zamierzam zastosować rozwiązanie podobne do trajk-o-ciklisty. Przedni "widelec" jest wkładany do rury sterowej od góry, a zakręcany od spodu. Czy ktoś jeszcze stosował takie rozwiązanie? 

staskiewicz

Jak na pierwszy raz pojechałeś po bandzie! Widać, że dużo czytałeś  nim przystąpiłeś do prac... W zasadzie prócz kierownicy  - zbędna waga - wszystko jest ok. Zmień opony bowiem i tak tym w terenie nie da się jeździć. Zważ "gada" jak możesz.   Ciekawe jak będzie się zachowywał przedni widelec.

staskiewicz

Tak myślę jeszcze - siedzisko na pewno krótsze - po co wozić maszty... Co do kąta siedziska (chyba wymuszonego przez pomarańczowa podpórkę)  dopytaj kolegów.

st_x

Witam

Ładne cacko :) i jak widać zbudowane minimalnym kosztem (prototyp) a działa i generuje radość !!- czyli tak jak powinno być.
Poza zasugerowanym odwróceniem widelca (osi obrotu) zastanowiłbym się czy ta śruba ca 6mm na dole i ten zaadoptowany na mocowanie zacisk na górze nie jest zbyt DELIKATNY (sztywny/mocny) !!
Moim zdaniem albo się bedzie gieło - albo urwie..

Pozdrawiam
 

grzegorz

#6
Śruba i zacisk są rozwiązaniem tymczasowym, tu spawacz będzie się miał okazję wykazać ;D. Tak było najprościej połączyć te dwa elementy.
Opony, siedzenie, to oczywiście tematy do dopracowania. Na razie jest to "składak" - co miałem pod ręką to wziąłem.

Zastanawiam się nad wywierceniem poziomo otworów w górnej rurce przedniego widelca (dawniej rura podsiodłowa). Element ten nie przenosi wielkich obciążeń, a zawsze to parę gramów. Choć bardziej zależy mi na efekcie wizualnego odchudzenia.

pajak_gdynia

A moim zdaniem.. Szkoda, ze poobcinałeś "normalny" widelec. To łączenie ani sztywne, ani wytrzymałe. A wydaje mi się, że ta "śrubka" łącząca cały przód przenosi wszystkie siły w całym rowerze (a ramie ma bardzo krótkie).

toft

CO to jest ta jakby rurka pod główną rura ramy? Ta czerwona.

cyqlop

to ramie jest dość długie, czyli z ciąć nie zetnie najwyżej wygnie

a co to jest za element podwieszony pod główną belką ramy za zipach zapięty
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

grzegorz

Rama pospawana. Jak zrobię fotkę to wkleję.
To co wisi na wklejonej foto, jest już przyspawane. Ma na celu wzmocnić rurę główną, bo wykonałem ją z małego "fi" (rurka rowerowa to i mięsa w niej mało).
Obcięty widelec nie był "normalny", tylko na koła 16, więc i tak nie do użycia.


staskiewicz

Nie łam się! To nie ma być solidne jak Rudy 102 (niestety większość poziomek to "pancerniacy":). Idź w kierunku Spitfire'a... Wyczytałem niedawno, że taki lekki "cruzbike" to sól w oku dla "poziomowców" i "pionowców". Jakiś jeździec firmowy - zdaje się Białorusin - wygrał prestiżowe zawody w USA typu uphill. Został zdyskwalifikowany. Powód? Zapieranie się rękoma o kierownicę:)

gemsi

przedni naped bardzo mnie przekonuje, po przesiadce z LWB z napedem na tyl na SWB z napedem na przod nie mysle o niczym innym :) lekkie i szybkie chlerstwo niewyobrazalnie.

Yin

Cytat: staskiewicz w Październik 22, 2010, 22:41:12
Wyczytałem niedawno, że taki lekki "cruzbike" to sól w oku dla "poziomowców" i "pionowców".

Można link?

staskiewicz

Cytat: Yin w Październik 22, 2010, 23:22:17Można link?

Właśnie nie mogę znaleźć. Facet (Białorusin z tego co pamiętam) dość spektakularnie wygrał zawody na fabrycznym cruzbiku. "Pionowcy" wiadomo, że się czepiali i nastąpiła dyskwalifikacja. Szukałem dalej i na jakimś form poziomym (anglojęzycznym),  znalazem dyskusję, że cruzbiki są mało aerodynamiczne,  że to przez to, że można zapierać się o kierownicę i takie tam...:) Taka "konserwa"  poziomowa:)