Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Wypadki, kolizje, przypadki, zdarzenia...

Zaczęty przez storm, Październik 14, 2010, 18:21:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

dziantek

Na kasku mozna jeszcze zamontowac pompke, bidon z kisielem, sakwy i dzwonek  ::)


DeVilio

Nie noszę kasku bo nie czuję takiej potrzeby, a chodziło mi tylko o to, że ludzie nie potrafią się zachować na DDR i tyle. A wy robicie z igły widły i po kiego się pytam. Koleś by we mnie wjechał bo nie czai o co chodzi w poruszaniu się na ddr i próbował cwaniakować, powinien dostać strzał w michę i by się nauczył. Koniec kwesti.
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

storm

Czeeeeeeeekaj, a to było na DDR? Na DDR to ja zawsze wolę uważać 3x bardziej niż na jezdni, bo na DDR moze się zdarzyć każdy... A na jezdnię wyjadą tylko ci co umieją sie po niej poruszać.
Dlatego preferuję jazdę po asfalcie jezdni. Szybciej i... dla nas bezpieczniej. (sic!)

DeVilio

HA! WRESZCIE! Dzisiaj w drodze do pracy widziałem innego faceta na poziomie! WRESZCIE! Żółta ślicznota, wyglądał bardziej jak LWB, RWD, FWS, ASS. Tak czy siak miło jest wreszcie zobaczyć kogoś na poziomce :) ile was jest w Trójmieście? Przyznać się! :D
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

szydziu

Podczas wakacji swego czasu spotkaliśmy kolesia na trajce. Pomógł nam wyjechać spod molo na ulicę po której dało się swobodnie poruszać ;)Mówię o Sopocie.
Widzisz miałby imię na rękawie to byś wiedział :P

DeVilio

Szydziu - nie wiedział bym bo przejechał szybko tylko pozdrowienia poszły poprzez machnięcie ręką :) poza tym przejechał za mną :) a teraz wracam do poszukiwań fajnego i pojemnego kuferka na rower :D bo ten co kupiłem malutki jest i będę go sprzedawał jednak :/
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

pajak_gdynia

Cytat: DeVilio w Kwiecień 16, 2014, 10:03:08
HA! WRESZCIE! Dzisiaj w drodze do pracy widziałem innego faceta na poziomie! WRESZCIE! Żółta ślicznota, wyglądał bardziej jak LWB, RWD, FWS, ASS. Tak czy siak miło jest wreszcie zobaczyć kogoś na poziomce :) ile was jest w Trójmieście? Przyznać się! :D
Spotykam kolesia już od pewnego czasu (taki żółty scyzoryk). Zapraszałem go na forum, ale się jeszcze nie pojawił (mam nadzieję, że standardowy problem z Jarkiem, a nie że olał..) Konstrukcja wielce ciekawa i efektowna :)

I czemu *was*? Osobiście widuję dość często ludzi na poziomkach i nie wiem czemu zazwyczaj jadą drugą stroną ulicy :) I zastanawiam się, czemu nas tak mało :)

storm

Hmmm, skoro już mowa o spotkaniach to w ostatnim tygodniu jadąc na Myślęcinek via Kamienna/Artyleryjska w Bydgoszczy - spotkałem gościa na handbike'u - delta. Także okazało się, że nie tylko Danielasty i ja - ale jest też ktoś inny. Mam nadzieję, że jego durne rżenie gimbazy i innych drecholi nie dotyczy :]

szydziu

Z Bydgoszczy jest jeszcze ktoś - pamiętam go ze zlotu w Pile.

storm

Nie wiem czy historie pionowe też powinny być w tym wątku, ale w sumie opiszę, bo mi się przypomniało kilka dni temu.
Dawno dawno temu, za siedmioma górami... Czyli Warszawa, rok chyba 2006-2007, jechałem na pionowcu. Makrokesz albo trekking, albo Kellys Saphix. Raczej jeden z dwóch pierwszych. Ulica 3 pasmowa, znana wszystkim Świętokrzyska (tam obecnie budują metro), już za Warszawskim Centrum Finansowym i tuż za Emilii Plater. Jadę prawym pasem, a tu w pewnej chwili mimo korka przed nami wyprzedza mnie na gazetę jakiś kierowca idiota. Zepchnął mnie na krawężnik prawie i wjechał tuż przed. Udało mi się go wyminąć i... dojrzałem przed sobą furgonetkę Policji, która pchała się gdzieś tam dalej. :D
Po chwili byłem tuż przy niej, zapukałem, zjechałem na chodnik i... Panowie z Prewencji w sposób _błyskawiczny_ zatamowali ruch, skierowali kierowcę samochodu na chodniczek w wolne miejsce i wystawili odpowiednią "nagrodę" czy tam pouczenie ;) Tak czy owak - miało się chamidło z pyszna :D

live_evil

Cytat: szydziu w Kwiecień 19, 2014, 14:29:10
Z Bydgoszczy jest jeszcze ktoś - pamiętam go ze zlotu w Pile.
Na pewno Kuba jest z Bydgoszczy.

szydziu


live_evil


storm

Czy w Waszych miastach, na cmentarzach też obowiązuje zakaz poruszania się rowerem?
Właśnie wróciłem z cmentarza, gdzie pewien ochroniarz nie chciał mnie wpuścić z rowerem na jego teren... A odległości na tym cmentarzu są takie no większe... Czasami jak tam bywam rodzinnie to jest to jeszcze do przeżycia, ale jak jestem sam i rowerem to wolę obskoczyć groby szybciej i mieć więcej czasu na ślęczenie przy nich, niż na łażeniu tam i z powrotem.
I żeby to był jeszcze cmentarz jakiś starodawny, porośnięty. Ale nie. To największy chyba cmentarz w stolicy, z pięknymi i szerokimi asfaltowymi alejkami i dużymi odległościami od grobów, gdzie wszystko widać i praktycznie nie ma możliwości wpadnięcia na kogoś.

I żeby nie było - nie ja jeden prostak i cham poruszam się po cmentarzu rowerem - widziałem ze dwa inne rowery przy grobach. Więc nie tylko ja chciałbym sobie ułatwić życie.

Majsterkowicz

Cytat: storm w Kwiecień 21, 2014, 18:28:59
[...] gdzie pewien ochroniarz nie chciał mnie wpuścić z rowerem na jego teren [...]
Wnioskuję, że nie masz wtyków do ochroniarza, jak to mają moherki, które bez problemu wbijają na cmentarz, aby zaspokoić duchowe potrzeby, jak i celem sprzątania...  ;D

A tak już na serio. U mnie na cmentarzu w mieście jest położona kostka praktycznie przez sam środek cmentarza, a po obydwu stronach bramy wjazdowe. Wprawdzie  zazwyczaj są zamknięte, aczkolwiek obok są furtki, gdzie rowerek się śmiało mieści. Reasumując, jazda rowerkiem na cmentarzu nie jest odbierana jako coś złego, nie przypominam sobie, aby kogoś 'wyproszono' czy nie zezwolono na wjazd. Ba, nawet czasem dzieci przejeżdżają tą ścieżką przez cmentarz, gdyż łączy ona dwa osiedla, gdzie na jednym z nich jest nowy plac zabaw.

Pozdrawiam