Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Dwie linki a ile nerwów...

Zaczęty przez Malkolm, Wrzesień 24, 2010, 21:00:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

Malkolm

Aż wstyd mi się pytać, ale moja irytacja sięga już zenitu.

Powoli kończę cały rower, który już niebawem powinien się pojawić gdzieś na ulicy, ale mam problem.
Po krótce - mam już wszystko, teraz tylko składam wszystko do kupy, ale nie wiem jak wyjąć starą linkę z manetki (przerzutki) a co za tym idzie jak ją zastąpić nową.
  Manetkę mam obrotową. Z wyczytanych instrukcji (a wiele nie ma, bo przecież kto ma takie problemy...) dowiedziałem się, że trzeba linkę wpychać, to sama wyjdzie. Moja się zaparła i nie wychodzi. Ni prośbą, ni groźbą.
Na dole jest jakaś jedna śrubka na jakiś połowiczny imbus, a że takiego nie mam to nie jestem w stanie go odkręcić.
Mam się męczyć ze śrubką, czy wystarczy jakoś delikatniej postąpić?
Proszę : ratujcie, bo nie zdzierżę!

Edit:
Aparat póki co gdzieś wyszedła, ale za jakąś godzinę wstawię.
Czyli to nie jest taka uniwersalna sprawa...? :(

kapitanwasyl

I tak w koło  Macieju ...

wwojciech

ja np miałem tak że dojście do linki było tak jakby z boku, ściągało się roczkę(gumową stałą) i wtedy wypinało z zatrzasku tą rączkę ruchomą i tam już był dostęp do linki ale to była jakaś niemiecka konstrukcja to ciężko powiedzieć jakie rozwiązanie jest u Ciebie. Może poprostu zakleszczyła się końcówka linki i dla tego nie chce wyjść...

Malkolm

#3
Zobaczę, spróbuję, dziękuję.
A co do zakleszczenia, to wątpię, bo mam tak w obu manetkach.

Za chwilę zdam relacje ;]
i jeszcze raz dzięki.

Edit:
Z tym wejściem od boku to chyba ślepa uliczka. wszystko twardo się siebie trzyma. Przy następnym przypływie irytacji spróbuję jeszcze raz, jeszce mocniej.

wwojciech

Tylko że różne modele mogą być różnie mocowane, możliwe, że tamta śruba o której wspomniałeś może być kluczowa:) A otwieranie tym sposobem jak ja miałem poprostu uszkodzi Twoje manetki i będzie po zabawie.

kapitanwasyl

ja stawiam że trzeba rozbebeszyć za pomocą śrubki ;D
I tak w koło  Macieju ...

Kuba2

Może głupie pytanie, ale czy przed wypychaniem linki ustawiłeś manetkę na odpowiednim biegu?

Malkolm

CytatMoże głupie pytanie, ale czy przed wypychaniem linki ustawiłeś manetkę na odpowiednim biegu?

Już wykorzystałem chyba wszystkie możliwe kombinacje... Coś czuję, że w poniedziałek ze zwieszoną głową pójdę do rowerowego z całą kierownicą ;p chyba, że jeszcze jakieś cudowne uwolnienie się w międzyczasie wydarzy ;]

Neverhood

Zrób zdjęcie(wystarczą nawet napisy/dokładny model tych manetek) i załóż równoległy temat na forum typowo rowerowym , czyli składaczy/gotowców. Nie ograniczaj się do forum konstruktorów, tutaj możemy być często nie doinformowani w tych znaczkach, symbolach, nazwach  marketingowców ... co nam serwuje jedyną słuszną koncepcje firemek rowerowych i innych potrzebnych małpich ruchach.
No to pojechałem po bandzie :o .
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

pajak_gdynia

a fotkę i na tym forum możesz zamieścić. Niektórzy, poza konstrukcjami, mają spore doświadczenie :)