Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Problem z rozebraniem wahacza - Grand G200.

Zaczęty przez barman5, Wrzesień 15, 2010, 21:01:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

barman5

Witam!
Mam mały problem, otóż posiadam ramę od roweru Grand G200 i nie mogę rozebrać wahacza. Jak to wygląda widać na zdjęciu, było to jeszcze skręcone śrubą imbusową z dużymi łebkami.
Ta część z "zadziorami" trzyma się sztywno w tym kawałku rurki. W G250 były normalne łożyska, a tu takie coś. Próbowałem już wybijać, wykręcić - i nic.
Jakieś pomysły?


Yin

Bardzo nietypowe dla tego typ ram, nie majstrował przy niej ktoś wcześniej? Na jednej z fotek widać coś jak otwory pod klucz - spróbuj zaimprowizować jakiś wihajster który będzie pasować do ich rozstawu i wykręcić.
Jak to nic nie da to zostaje WD 40 na noc i próba wybicia następnego dnia.

barman5

#2
Ne pewno nie było nic majstrowane i te wcięcia już były. Próbowałem z kawałkiem grubej blachy i nic, tylko się wygięła. Będę próbował z WD-40.
PS. chyba ten rower coś im nie wyszedł, to już trzeci z jakim się spotkałem i ma pękniętą ramę i to w tym samy miejscu  ;)

MaciejDlugosz

Te nacięcia bardziej wskazują na to że to było wkręcone jakimś kluczem z 4-ma ząbkami. W fabryce mogli to jeszcze potraktować klejem do gwintów i  wtedy musiałbyś to podgrzać żeby "poszło" (zwykłe kleje trzymają do +150 stopni). Druga kwestia - to: "w którą stronę jest gwint". To jest zagadka. Musisz bić czymś twardym - nawet przecinakiem - prawdopodobnie bez dorabiania klucza uszczerbiesz te ząbki na tej tulei - no ale trudno.

barman5

#4
Witam ponownie po dość długiej przerwie, niestety :/
Nie udało mi się rozebrać tego wahacza więc potraktowałem jedno ucho kątówką.. I ta tuleja jest nie do wybicia więc teraz kombinuję jak zrobić połączenie z ramą.
Myślę nad wytoczeniem takich podkładek/dystansów z brązu jak na rysunku (mam nadzieję, że czytelny). Uszy miały by obracać się pomiędzy tą płaską podkładką, a tym płaskim "grzybkiem". Całość skręcona śrubą M10 wraz z nakrętką dobrze zabezpieczoną. Co o tym myślicie?
W te uszy wchodzą również łożyska 608, z drobnym luzem, lecz też musiałbym dać jakieś podkładki z brązu lub wymyśleć coś innego, no i tu mnie ogranicza tylko śruba M8 co myślę, że może być nie wystarczające.
Pozdrawiam!









Bryxon

Hej,

Zastanawiam się zawsze dlaczego ludzie którzy używają tej części ramy w swoich projektach korzystają z uporem tylko z oryginalnych punktów mocowań łożyskowania? Dlaczego by nie obciąć tego w czort (rzeczone uszy) i nie wykorzystać poprostu i tak nieużywanej tulei suportu?
Najprostsze ułożyskowanie - gotowy wkład.
Trochę lżej i może trudniej - wbić dobrane miski  i dopasować oś i łożyska.
Najlżej jak się da: dotoczenie nagwintowanych jak wkład redukcji z  wbitymi łożyskami.

Ta dziura po wkładzie wygląda zwykle paskudnie i czasem aż prosi się o wykorzystanie jeśli już musimy ją zostawiać (np. na rolkę do łańcucha).

Jakbym dorwał taką ramę która podpasowała by mi pod kwadratowo-profilowy design - nie wahał bym się ani chwili:)







Pozdrawiam

Bryxon

"na horyzont i jeszcze.."

barman5

Planuję właśnie owy suport tam zostawić. Będzie tam korba bez pedały wraz z przerzutką i z przodu ramy będzie następny suport z korbą z najmiejszą zębatką. Nie podoba mi się taki jeden długi łańcuch i kombinowanie z napinaczami..
Nie rozumiem trochę reszty
Twojego postu, " "wbić dobrane miski  i dopasować oś i łożyska" "dotoczenie nagwintowanych jak wkład redukcji z  wbitymi łożyskami" ? Można jaśniej?
Są w ogóle takie ramy kwadratowe?

Bryxon

Cytat: barman5 w Kwiecień 01, 2012, 21:21:03
Planuję właśnie owy suport tam zostawić. Będzie tam korba bez pedały wraz z przerzutką i z przodu ramy będzie następny suport z korbą z najmiejszą zębatką. Nie podoba mi się taki jeden długi łańcuch i kombinowanie z napinaczami..
Aaa.. jeśli tak to rozumiem walkę o mocowanie oryginalne wahacza. Ja jednak wolę jeden długi łańcuch niż dwa - chyba że kiedyś pokuszę się o umieszczenie pośrednio przekładni planetarnej i tylne koło z lekką piastą by zmniejszyć masę amortyzowaną - ale myślę że wtedy powalczył bym o pasek lub wałek na odcinku przekładnia-koło.
Cytat: barman5 w Kwiecień 01, 2012, 21:21:03
Nie rozumiem trochę reszty
Twojego postu, " "wbić dobrane miski  i dopasować oś i łożyska" "dotoczenie nagwintowanych jak wkład redukcji z  wbitymi łożyskami" ? Można jaśniej?
Pewnie że tak:) : chodziło mi o ułożyskowanie tylnego widelca - jak wiadomo wkłady suportowe są dość ciężkie i mają szeroki rozstaw żeby wykorzystać je jako oś obrotu. Więc w pierwszej wersji żeby odciążyć i powalczyć o mniejszy rozstaw wbił bym w mufę suportową klasyczne miski łożyskowe i zamiast osi 'na kwadrat' zastosował np. uciętą oś od grubej piasty z dopasowanymi konusami do misek suportu.
Druga opcja bardziej elegancka: dotoczenie dwu krążków z gwintem na zewnątrz jak wkład suportowy. Krążki z otworem w którym wprasowujemy klasyczne łożyska maszynowe z katalogu do takiej osi jaka nam pasuje. I w ten sposób mamy lekkie ułożyskowanie elementu.
Cytat: barman5 w Kwiecień 01, 2012, 21:21:03
Są w ogóle takie ramy kwadratowe?
Kwadratowe całkiem to może nie:) ale widziałem już sporo takich profilowanych na raczej ostre kształty płasko-podłużne - w każdym razie elementy były nie o przekroju klasycznych rur jak tu :http://specializedmountainbike-s.com/wp-content/uploads/2011/08/Mountain-Bike-Frame.jpg
Pozdrawiam

Bryxon

"na horyzont i jeszcze.."

pajak_gdynia

Bryxon, zamiast wkładów sportowych można zastosować łożyska od supportu Hollowtech II (oczywiście bez "oryginalnej" korby, po prostu z kawałkiem rury w środku). Czasami można kupić w dobrej cenie na "ukochanym portalu aukcyjnym" (dostałem za 25.. coby mieć "zapasowe" łożyska.. normalnie chodzą za 50)

barman5

Ale, wracając do mojego pytania.. :)
Co myślicie o takim rozwiązaniu, jw? Chyba brąz powinien wytrzymać?
Jutro spytam za ile by mi takie coś wytoczono + materiał.

Franc

Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

barman5

Potrzebuję dość precyzynjych wymiarów, a takich raczej nie znajdę w typówkach




M63

Cytat: Bryxon w Kwiecień 01, 2012, 19:48:04
........ Zastanawiam się zawsze dlaczego ludzie którzy używają tej części ramy w swoich projektach korzystają z uporem tylko z oryginalnych punktów mocowań łożyskowania? Dlaczego by nie obciąć tego w czort (rzeczone uszy) i nie wykorzystać poprostu i tak nieużywanej tulei suportu? ...............

  wykorzystanie mufy suportu
     https://picasaweb.google.com/rzmarek63/MojePoziomki#5364336766406952866
     https://picasaweb.google.com/rzmarek63/BaTykTour2011#5628460593992106370
oryginalny tylny trójkąt szosówki , tuleja (pełna długość suportu +dwie podkładki )- tworzywo sztuczne , ośka - pręt gwintowany M10
Nie wstanę ,
TAK będę leżał !!!

Antonowitch

U mnie pierwszy poziom miał dosyć toporne mocowanie bo wahacz był wycięty z prostej ramy.
Polecam podobne wykonanie aczkolwiek bardziej starannie ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

barman5