Velomobile w Polsce

Zaczęty przez przenikanie, Grudzień 21, 2017, 14:27:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Maciej K

Cytat: osesku w Lipiec 15, 2026, 09:33:14Każdy pojazd służy do pokonywania odległości.
Czy rodzaj pojazdu zauważalnie wpływa na apetyt, na ich pokonywanie?

Ty tak na poważnie?
Aby po świecie hulać trzeba mieć jeszcze czas.
Sam apetyt to mało.

Jacekddd

#331
Żart w tym, że Marek @osesku już się właśnie przejechał velo.
Ma więc jakieś pojęcie jak się w tym siedzi jedzie, jakie z tym wrażenia się wiążą.

Co do podsumowania ilości km to już to we wcześniejszej części sezonu próbowałem robić
i w efekcie całkiem spory udział mi wyszedł łącznego przebiegu velo vs poziom/reszta.
U Piotra spora część przebiegu jest na 2o, ile trzeba by zapytać.
W zestawieniu brakuje Mariusza @velogic ,
Daniel @astroman również nie wpisuje przebiegów,
Krzysztof ma spory przebieg na zwykłych rowerach,
także Mateusz @noisue wcale się nie odzywa.
Natomiast nadal myślę, że poziomych jest znacznie więcej.
Gdyby ich więc wszystkich uwzględnić proporcje były
mniej w kierunku velo.

Chyba, że założymy, że jest ten cykl, kupują, pojeżdżą,
porzucą w garażu i przebieg jest 0.
Velo trochę bardziej zachęca do zachowania kontaktu z aktywnością
przez cały rok ale nie musi to być zasada, są tacy, którym jazda
rowerem otwartym w zimie zupełnie nie przeszkadza.
........................

PS. Właśnie oglądam różne filmiki velo i poziome w tym głównie moje i to taki wieczór
na krytyczne spojrzenie na ten materiał.
Ostatni, który obejrzałem to z wizyty w Kaliszu. Ten, który nie ma nadal zgody na upublicznienie.
Odstawiając na bok wszystkie głupoty jakie nas dzielą należało by pojechać na cały dzień
i nakręcić to porządnie tzn przede wszystkim poświęcić temu znacznie więcej czasu.
Poza tym zrobić z tego jakąś chronologię czasową i/lub tematyczną.
.....
Szkoda też, że na zlocie nie zrobiliśmy nagrania z burzy mózgów w temacie.
To jest zdecydowanie do nadrobienia.

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

szydziu

Cytat: Jacekddd w Lipiec 15, 2026, 16:38:19Szkoda też, że na zlocie nie zrobiliśmy nagrania z burzy mózgów w temacie.
To jest zdecydowanie do nadrobienia.
Chciałem was nagrać z daleka jak deliberowaliście - chciałem to wrzucić jako przebitkę do filmiku zlotowego - niestety zajęty byłem ogarnianiem swojej gromadki :(

Maciej K

#333
Cytat: Jacekddd w Lipiec 15, 2026, 16:38:19Żart w tym, że Marek @osesku już się właśnie przejechał velo.
Ma więc jakieś pojęcie jak się w tym siedzi jedzie, jakie z tym wrażenia się wiążą.

O.K. Nie wiedziałem. Ale przypomnę.
Stachu, noisue (Mateusz), tomOjo (Tomek), klubowy (Kuba) i astro przejażdżki moimi Cabami
po tej przerażającej trylince około firmowej zrobili i ,,po kilkudziesięciu metrach tylek jak na wozie drabiniastym wytelepalo."

Jak wszyscy wiemy, pomimo tych NEGATYWNYCH i wstrząsających DOZNAŃ, ludzie ci NIE  ZNIECHĘCENI, BAKCYLA załapali i różne VMy KUPILI.
Ciekaw jestem, czy osesku nie ,,wytelepany", po próbnych jazdach zachodnimi bolidami i ,,jakieś pojęcie" mając Velomobilowego Bakcyla załapał?

Przypomnę dla równowagi, że mnie PRÓBNE  JAZDY Sunriderem, Cabem (z RFN) i MOIMI  WŁASNYMI!!! na 6 lat do Velo zniechęciły.
Jeszcze raz "noisue" PODZIĘKOWANIA za to, że się zjawił
i mnie do Velo zachęcił SKŁADAM.



Napisałeś też; "Właśnie oglądam różne filmiki velo i poziome w tym głównie moje i to taki wieczór na krytyczne spojrzenie na ten materiał.
Ostatni, który obejrzałem to z wizyty w Kaliszu. Ten, który nie ma nadal zgody na upublicznienie."


I po raz kolejny Jacku ŁŻESZ.
Albo krótkiej pamięci, lub też pobieżnego czytania dowodzisz.

W tym wątku pod datą 07.12.2025 min napisałem;
"Mnie filmik Twój NIE  ZACHWYCIŁ, ale ponieważ na filmowaniu się NIE  ZNAM, więc w przeciwieństwie do wielu Forumowiczów,  o szacunku nie gadam i nie piszę!!!, tylko fachowców szanując, FACHOWCA filmowca, który dla mnie w tej dziedzinie AUTORYTETEM jest, o opinię spytałem. 
I Tobie ją przekazałem.
Wtedy jakby zgodziłeś się z nią.
Dziś zaś lamentujesz.
Jeśli więc za filmowego znawcę się uważasz, to filmik opublikuj.
Z mojej strony pretensji nie będzie".

Zaś dzień później (08.12.25) dodałem;
"Zamiast na tworzeniu mojej nowej historii, skup się lepiej Jacku na dopieszczeniu tego filmiku z mojej firmy i go opublikuj.
Będzie weselej."

Dziś dodam. Działaj!!!

astroman

Cytat: Maciej K w Lipiec 15, 2026, 09:56:05...Gość nie miał czasu, więc pierwszy raz ORPa zażywając, tylko krótką przejażdżkę po koszmarnych kostkach (po których Krzysztof  i  Jacek  swoje BOLIDY  PROWADZILI!!!)  otaczających moją firmę odbył.
Z tego co pamiętam, jazdy asfaltem nie zaznał.
I negatywna opinia w świat poszła...



Czas było wystarczająco ale cel wizyty był inny.
Asfalty w naszym kraju wprawdzie coraz lepsze, lecz " koszmarnych kostek" również nie brakuje.
Opinia jak najbardziej prawdziwa.

Czyżby jakaś cudowna przemiana nastała i Maciej zaczął się przejmować, co i w jaki sposób w świat idzie?
Nadzieje raczej płonne a jego refleksja chwilowa.



Cytat: Maciej K w Lipiec 15, 2026, 09:56:05ile głupoty, prymitywnej złośliwości i tępej zajadłości trzeba


Jak porzekadło głosi , "Każdy sądzi innych po sobie".

Zresztą, szkoda czasu komentować, bo daleko wybiega poza temat wątku.
Warto skopiować.

Maciej K

#335
13go lipca tego roku, w WĄTKU  TYM "Osesku" żal swój wyraził  - Adminowi się skarżąc – że wątek ten, na tematy toaletowe, z Tematem Głównym niewiele mające wspólnego złazi.
Dzień później starałem się jakoś to wyjaśnić.
Czy dotarło nie wiem.
15go Jacek, też w tym wątku napisał że; ,,Marek@osesku już się właśnie przejechał velo.Ma więc jakieś pojęcie jak się w tym siedzi jedzie, jakie z tym wrażenia się wiążą".

Pytanie.
Czy to jest PROBLEM, aby tematu  ,,Velomobili w Polsce" trzymając się, WRAŻENIA  Nowicjusza "Osesku" OPISAĆ?

Opinię innego  Nowicjusza, co to się w moim Cabie ,,jak w wozie drabiniastym wytelepał" już 10go lipca poznaliśmy.
Mniemam, że odwiedzający ten wątek Bracia, opinię Osesku o jego pierwszych jazdach w Velo, co to nie telepie, z DUŻYM zainteresowaniem by przeczytali.
Ja bardzo CHĘTNIE.
Choć nie widać, aby Osesku bakcyla na Velo złapał.

Tego też dnia  (w tym wątku) Jacek oskarżył mnie, że publikacji FILMIKU z mojej Firmy zabraniam.
Dzień później dwa przykłady, OBALAJĄCE to stwierdzenie PODAŁEM.
Po raz trzeci do publikacji zachęcając także.
I co?
I nic.

Panowie... Niby dorośli jesteście, a zachowujecie się jak dzieci.
Czy takie proste słowo jak  KONSEKWENCJA w działaniach jest Wam naprawdę obce???



Dodam też, tematu trzymając się, że znany wszystkim i lubiany "Szydziu", jazdy Cabem Kuby na parkingu koło poznańskiego Decatlonu popełnił i dnia 20 listopada 2017 w wątku "Jeżdżę VM", (tu; https://poziome.pl/index.php?topic=3741.75) bardzo obfitą relację z tych jazd zamieścił.
Cab był mu wtedy za mały.
Jakiś czas potem, na jakimś Zlocie Caba (orange) "tomOjo" dopadł i także jazd popróbował.
I ten wydawał mu się WIĘKSZY.
Ot ciekawostka, bo oba w tej samej FORMIE powstały.
Cab "tomOjo" tapicerkę w kabinie mając, ciut mniejszym powinien wydawać się.

Ale co innego jest ciekawsze.
Obie te próby nie wytelepały go (o wygodzie pisał), a BAKCYLA  na Velo nie złapał.
Jak już wiadomo, ci obok mojej firmy, na parszywym bruku i w moich Cabach wytelepani bakcyla złapali i różne Vela kupili.
Wniosek?
Telepanie w podjęciu decyzji pomaga. 

szydziu

Nie wiedziałem że:
a/ jestem lubiany
b/ stałem się obalatywaczem kaliskich cabów :)
c/ ktokolwiek czyta moje wypociny...

A tak naprawdę. Różnica pomiędzy jazdą jesień a lato - człek jest inaczej ubrany to raz. Dwa mam wahania wagi - nie wykluczam że za drugim razem mogłem być o kilka kilo młodszy.
Sam efekt "telepania" - dla zabawy kupiłem sobie Honkera i kilkukrotnie byłem nim na imprezach offroadowych. W tym pojeździe słowo komfort nabiera nowego, obco brzmiącego znaczenia.

Maciej K

Cytat: szydziu w Lipiec 22, 2026, 22:01:22Nie wiedziałem że:
c/ ktokolwiek czyta moje wypociny...


No cóż. Są jeszcze ludzie, co to czytać lubią, potrafią i przy tym nadmiernej potliwości nie okazują. A do tego jeszcze dobrą pamięć mają.
Zwłaszcza "niejaki Kaczmarek" (cyt. szydzia)

W swoim sprawozdaniu z jazd Cabem umieściłeś też takie PONURE zdanie;
"Jeśli Mateusz kupił ten rower w takim stanie i za te kasę o której mówiliśmy... to nieczęsto będziemy widywali to cudo na naszych ulicach."

No i na szczęście nie sprawdziło się.

Jacekddd

#338
To ile tych Cabów jeździ po Polsce sztuk ?
oraz ile km zrobiły wszystkie te jeżdżące po Polsce oprócz Jakuba @klubowy ?
(to tak, żeby było reprezentatywnie).
Nie wiem czy Marek @osesku byłby w stanie zrobić taką statystykę.
Mam podejrzenia i obym się mylił, że Jakub to pełna dominacja całej
tej floty. Na dodatek Jakub jeździ w takim terenie, że większość
posiadaczy Caba nigdy by się na to chyba nie zdecydowała bez napędu.
W ogóle się dziwię, że nie jeździ Czeską stroną choćby nawet dalej
bo wydaje mi się lepsza droga i układ co ma duże znaczenie.

Co do filmu z wizyty w Kaliszu, to było bardzo gorąco,
niczego nie ustawialiśmy sztucznie tylko wszystko szło tak jak jest.
Ja przyjąłem do wiadomości obiekcje i muszę się do nich
z przyzwoitości stosować dlatego ja linku nie wkleję.
Dziś wiem, że zrobiłbym to inaczej.
Jeden dzień minimum.
Każdy sprzęt wyjąć na zewnątrz i tam sfilmować wraz z opisem.
Zrobić sobie czas i przestrzeń do cięć i kadrowania.

@szydziu z tą jazdą zimą to zawsze będzie jakaś różnica.
Założenie kurtki przy wysiadaniu to jest chwila natomiast już wkładanie
spodni w zimie to kłopotliwa sprawa. W zimie można spokojnie jechać
trochę za ciepło ubranym na dole i lekko na górze.
Bardziej mi przeszkadza błoto śniegowe, grube nierówne zlodzenia
i chaotyczny ruch pojazdów niż wiatr czy temperatura.
Obiektywnie przeszkadza gorąc w lecie bo należałoby jeździć
velo otwartym a to pogarsza prędkość.
Oczywiście znowu jest temat możliwości zastosowania aktywnej wentylacji,
która ma znaczny potencjał poprawy velo.

.....
Akurat wywiązała się dyskusja na temat uchwycenia właściwych proporcji
przy budowie własnego RH. Czemuż by i tutaj się nie podzielić:




Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Maciej K

#339
Cytat: Jacekddd w Lipiec 23, 2026, 16:14:49To ile tych Cabów jeździ po Polsce sztuk ?
oraz ile km zrobiły wszystkie te jeżdżące po Polsce oprócz Jakuba @klubowy ?
(to tak, żeby było reprezentatywnie).
Nie wiem czy Marek @osesku byłby w stanie zrobić taką statystykę.


Co do filmu z wizyty w Kaliszu, to było bardzo gorąco,
niczego nie ustawialiśmy sztucznie tylko wszystko szło tak jak jest.
Ja przyjąłem do wiadomości obiekcje i muszę się do nich
z przyzwoitości stosować dlatego ja linku nie wkleję.
Dziś wiem, że zrobiłbym to inaczej.


Jeśli o Caby idzie, to jest Kuba, Mateusz (ma Carbona), Stachu ma niebieskiego (k.Bełchatowa), no i ja mam 5 sztuk.
Ile przejechał Kuba wiemy.
Ile Mateusz Carbonem też wiadomo tu;https://poziome.pl/index.php?topic=4624.0
Stachu nie jeździ, bo coś tam, coś tam i dzieciom pomaga.
Ja musiałbym wszystkie 5 zliczyć.
Też się dużo przez te 9 lat nazbierało.


Co Ty znowu z tym Markiem (osesku) wymyśliłeś?
I co on ma do statystyki Cabów?
No chyba, że o wszystkie Velo idzie.
Ale skoro on swoich wrażeń z jazd Velo nie opisał,
to znaczy, że jazdy w obudowanym pojeździe nie interesują go.


Film.
Jednak czasem potrafisz dorosłość swą pokazać.
Nie można było tak od razu napisać?
I po co była ta nieudolna prowokacja z tekstem ("Ostatni, który obejrzałem to z wizyty w Kaliszu. Ten, który nie ma nadal zgody na upublicznienie.")
że ja zgody na publikację nie wyrażam.

Jacekddd

#340
Cytat: Maciej K w Lipiec 23, 2026, 17:34:20.....
Film.
Jednak czasem potrafisz dorosłość swą pokazać.
Nie można było tak od razu napisać?
I po co była ta nieudolna prowokacja z tekstem ("Ostatni, który obejrzałem to z wizyty w Kaliszu. Ten, który nie ma nadal zgody na upublicznienie.")
że ja zgody na publikację nie wyrażam.

Tak to się mnie rozumie czytając co ja piszę.
Musiałem to po 4 razy w sumie pisać żeby dotarło,
że to oczywiste, że jak są wątpliwości to ja linka
publicznie nie wkleję. No nie wiem w jakie to jeszcze
zdania ubierać żeby było "czytane ze zrozumieniem".

A, że sobie ponarzekam bo uważam, że warto to wysłuchać
i obejrzeć to chyba jasne, że tak będzie.
Tym bardziej, że się w Kaliszu nikt za to nie zabierze
bo jakiś cud by chyba musiał nastąpić, jak nawet na te
parę zdjęć trzeba było czekać 2 lata.
Ehh...

Jakub @klubowy  Daniel @astroman
ja to się zawsze wstrzymuję, ktoś z Was musi to napisać.
Jakoś Wam to tak lekko przychodzi.

?? Piotr (chyba cudem) @Piotrek333
np założył po całym wybrzydzaniu RH i tak ładnie pojechał:


Quest 26" Standard avg 44.1kmh na 52.28km
To bym nazwał jazdą, użytkowaniem velo w Polsce (zgodnie z tematem).

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Maciej K

Jacku..
To, że Lud Poziomy do jazd w Velo na różne sposoby (np. zdjęcia licznika) zachęcasz lub zachęcić próbujesz JEST  SUPER.
I kilka razy pochwały w tej materii pisałem.
Ale w tych swoich ZACHĘTACH  NAJWAŻNIEJSZĄ  SPRAWĘ moim zdaniem  POMIJASZ.
Mianowicie koszta.
Czyli?
Ile taki Velochętniak musiałby kasy przygotować?

Ten ,,Ralsch" od tego Twojego Snoeka, w kwietniu 2025 z sumą 8 tys Eu wystartował.
Ale na pocz czerwca do 7750 zszedł.
Ty żeś go w okresie bożonarodzeniowym zholował,  a "Ralsch" 28 grudnia  zameldował, że Snoek w nowym Heimacie się znalazł.

Fajnie i ZACHĘCAJĄCO!!!dla wielu byłoby, gdybyś pochwalił się ile jeszcze utargowałeś.
Na tym zachodzie ludzie ceny podają.
U nas zrobił to ,,noisue".
Podawanie sum na prywatne zakupy wydanych nie jest chyba jeszcze zabronione.
Niewątpliwie Twoje cyferki i wykresy mogą OGROMNĄ ROLĘ odgrywać,
ale podanie sumy mogłoby większym dopingiem być.


Jacekddd

#342
Raz, że jakiś taki jest obyczaj, że ludzie nie piszą ile.
Dwa, że rozmawiałem z kilkoma osobami w tym również z Forum
i w bezpośredniej dyskusji kwoty nie ukrywałem.
Natomiast poruszył bym inną ważniejszą kwestię.
Skoro wiemy, że wyjściowa kwota była osiem a potem
każdy z niej schodzi to trzeba patrzeć jakie są ceny
różnych sprzętów i w różnym stanie.
Drugi raz nie wejdziesz do tej samej wody
i drugi raz dokładnie nie trafi się taki sam sprzedawca,
sprzęt i kupujący bo wszystko się zmienia.
Patrzyłbym więc na rynek sprzętu, na nowe modele, na to co wnoszą
i jaka im towarzyszy cena oraz jak ona wpływa na ceny innych
konkurujących modeli. Czyli np. Bulk bardzo dobrze zrobił cenom Milanów.
Snoek minimalnie przytrzymał ceny nowszych Alf. Większa liczba nowych
modeli obniżyła do wcześniej niespotykanych cen pierwsze
amortyzowane karbonowe velo po Queście.
Czyli bardzo dobre są teraz ceny lekko prze-szorowanych DFów,
Milanów czyli velo, którym nic nie jest i mają przed sobą
długie lata i wiele km lub długie magazynowanie w garażu.
Jak kogoś te ceny ( ok. 4k E ) bolą no to są jeszcze Questy
gdzie w okolicy 2k E +/- można szukać czegoś z sensem.

Powiedziałbym na podstawie moich rozmów z różnymi osobami,
że te właśnie informacje mają znaczny wpływ na stan światka
- velomobile  Polsce.
Może nie ma ich tak wiele ale istnieje coś takiego jak popyt potencjalny
a on w przypadku rowerów przy-drogich powoduje, że dużo więcej
ludzi chciałoby mieć velo niż je faktycznie ma.
Natomiast to, że są za drogie nie zmienia faktu, że się ludzie
nimi interesują i liczebność zakupionych ma potencjał nadal rosnąć.
Natomiast to, że się ludzie przymierzają, zastanawiają, obracają kasę
w rękach zanim ją wydadzą to bardzo dobrze bo nieprzemyślany
wybór potencjalnie nie służy scenie velo.
To jest jednak bardziej zaawansowany rower niż kilka rurek i koła.
To, że może dać niezapomniane przeżycia nie zmienia faktu,
że próg wejścia jest również taki a nie inny.

Żeby nie było bez cyferek to z dzisiejszego rolowania:


Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

szydziu

Cytat: Jacekddd w Lipiec 23, 2026, 16:14:49@szydziu z tą jazdą zimą to zawsze będzie jakaś różnica.
Założenie kurtki przy wysiadaniu to jest chwila natomiast już wkładanie
spodni w zimie to kłopotliwa sprawa. W zimie można spokojnie jechać
trochę za ciepło ubranym na dole i lekko na górze.
Bardziej mi przeszkadza błoto śniegowe, grube nierówne zlodzenia
i chaotyczny ruch pojazdów niż wiatr czy temperatura.
Obiektywnie przeszkadza gorąc w lecie bo należałoby jeździć
velo otwartym a to pogarsza prędkość.
Oczywiście znowu jest temat możliwości zastosowania aktywnej wentylacji,
która ma znaczny potencjał poprawy velo.



Zasadniczo chodziło mi o to że byłem ubrany "grubiej" dwa - jestem misiem - na zimię przybieram. I tak co roku ;)

Maciej K

#344
Cytat: szydziu w Lipiec 25, 2026, 22:36:54
Cytat: Jacekddd w Lipiec 23, 2026, 16:14:49...- jestem misiem - na zimię przybieram. I tak co roku ;)


Proponuję Krzysztofie, abyś tej dziwnej i niezrozumiałej dla mnie TRANSFORMACJI 
nie powtarzał.
Szkodzi to zdrowiu