Jeżdżę VM...

Zaczęty przez Maciej K, Listopad 02, 2017, 10:23:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jacekddd

#675
Jak tu się kierować oponami patrząc na ostatnie kilkadziesiąt metrów po układance betonowej.
Czyli tak tylko patrząc należy włożyć jak najgrubsze i jechać na jak najniższym ciśnieniu.
Przeczy to całej koncepcji zmniejszenia oporów w velo gdzie właśnie wąskie oponki na wysokim
ciśnieniu miały by być rozwiązaniem.
Ani CCU ani CCS nie stanowią przeszkody żeby tam przejechać.
Sam zauważyłeś, że poruszałem się tam bardzo powoli i to chyba kwintesencja
jazdy w warunkach, do których velo nie zostało stworzone jako wygodne, energooszczędne
zastępstwo samochodu lub szybki hpv, najszybszy >80-100Wat.

Natomiast piszesz z konsekwencją, że coś innego jest ważne.
Przestrzeń, wygodna wsiadania.
Przy takich priorytetach opisywaną przeze mnie koncepcję już wielokrotnie krytykowałeś.
Będąc teraz konsekwentny powinieneś wybrać szerokie opony zapewniające spokój:

https://www.centrumrowerowe.pl/opona-schwalbe-sx-r-performance-pd51674/?v_Id=282522

https://www.centrumrowerowe.pl/opona-continental-contact-urban-pd29591/?v_Id=188747

Jest tu też CCU ale ta szeroka. Może jakiś inny model ale w kierunku 2".

PS. Tym bardziej, że Cab nie cierpi na problemy z promieniem skrętu.


PS.2. Bez związku ale żeby było na co okiem rzucić. Koledzy zlotowcy.


Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

velogic


 W Blavelu od początku mam założone z przodu opaski antyprzebiciowe Zefal 19mm. Wcześniej w CCS teraz w CCU . O ile więcej Wat mnie to kosztuje nie kalkuluję - bezpieczeństwo jest bezcenne.
 Na dzisiaj 4320 km bez kapcia.
 A jeżdżę po różnych drogach powiatu ;

  https://www.youtube.com/watch?v=giJbh8WY_pQ
  https://www.youtube.com/watch?v=yXd0Urn4mXY
 

Maciej K

Cytat: Jacekddd w Wrzesień 13, 2026, 19:40:57Jak tu się kierować oponami patrząc na ostatnie kilkadziesiąt metrów po układance betonowej.
Czyli tak tylko patrząc należy włożyć jak najgrubsze i jechać na jak najniższym ciśnieniu.

W jeździe po takich koszmarnych dojazdach jak u mnie, nie chodzi o wygodę na tych krótkich  odcinkach. Jeżdżę tam wolno. 
Chodzi o odporność na tysiące ostrych kamieni, które niestety tam leżą. 
Jak znam życie, grube opony szybciej ostre kamienie (z racji większej powierzchni)  ,,załapać" mogą.
Inna sprawa jest taka, że polską wersję Caba budując tunelu poprzecznego nie przeciąłem i nadkoli o 1 (jeden), śmieszny cm nie poszerzyłem.
Wchodzą tam Conti 1,4 i Schwalbe Marathon 1,35.
W Yellow pokombinowałem i mam tam Schwalbe Marathon 1,5.

Jakiś czas temu okrutnie ciszę w nim panującą, tu na Forum i w tym wątku zachwalałem.
Niestety zrobiwszy Greena i Blue słyszę, że Yellow głośny jest. 
Pomimo przejechanych ponad 7500km opony te szumią okrutnie.

Arien podczas wizyty Questem w mojej Firmie (opis tu; https://poziome.pl/index.php?topic=3739.0#bot) powiedział, że na oponach Greenguards jeździ i że szybkie są.
(W okolicach Krotoszyna gumę jednak złapał).
Pod koniec listopada 2017 Mariusz (Velogic) zobaczywszy na jakich oponach jeżdżę zrypał mnie okrutnie i 30.11.17 w SMS napisał,
że Schwalbe Shredda lub  Maxxis DTH zażywa.
Pouczył mnie też, że parametr EPI jak największy powinien być.
Gdy nowe Vela u mnie powstały, to szukałem opon tychże, ale nie znalazłem.
A nie chcąc zbyt często dętek łatać szarpnąłem się i Schwalbe Marathon plus kupiłem.
Dzięki wkładce anty przebiciowej materiału na styku opona-grunt jest więcej
i super wygodnie jeździ się.
Te Conti 1,4 gumy mają mniej, są sporo lżejsze, szybciej przyspieszają i jazda wydaje się szybsza. Ale delikatnie twardsza. Choć Kuba jadąc na nich (w Green) i porównanie z Blue (Schwalbe) mając zachwyty wyrażał mówiąc, że oba bardzo płynnie i miękko (pomimo braku amorów) jeżdżą.
Ale te Conti Urban przekonują mnie i chyba kolejną parę do eksperymentów se kupię.
W każdym bądź razie jeszcze raz DZIĘKI za ich podpowiedzenie.

Maciej K

#678
Nawiązując do jakże ciekawego (przynajmniej dla mnie) tematu opon,
poszperałem w moich zapasach i co nieco znalazłem.
Dla wielbicieli lekkości pojazdu te informacje ciekawe mogą być.
Opony Continental Grand Prix 20" x 28.
Mając je chyba 20 lat, po raz pierwszy je zważyłem. I SZOK!!!
Dwie opony zaledwie 390g ważą!!!

Znalazłem też Schwalbe Stelvio Kevlar(20" x 28), ale już 217g jedna.
Czyli dwie to 434g.
Dla porównania waga dwóch opon Conti Contact 20 x 1,4 (37 mm) to 820g.
Rekord biją oczywiście opony Schwalbe Marathon 20 x 1,35,
na których mój Blue jeździ.
Dwie opony to 1154g!!!
Przy mojej wadze tych Grand Prix na ten czas używać nie będę.

Co dziwne, to są z jakiegoś dziwnego materiału i pomimo wieku wyglądają jak nówki. Te Stelvio podobnie.
Kupione były przez szefa Novosport, na mistrzostwa w Lelystat (chyba 2004) na życzenie dwóch kaliskich ,,kolarzy" poziomych,
co to na Poziomach mojej konstrukcji mieli w wyścigu (chyba 3 godz)
błysnąć, ludzi zaciekawić i klientów do Novo napędzić.

,,Błysnęli" tak, że Uli szału dostał i kosztami opon  mnie obciążył.
A wtedy kosztowały majątek.
Na  szczęście są z takich materiałów, że pomimo upływu lat wciąż świeżo i zdrowo wyglądają.

Mam też z tej rodziny Grand Prix dwie opony 26", ale szer. 25mm.
Waga jednej to 274g.

Jacekddd

Zacznę od przytoczenia co zasłyszałem.

Kilka dobrych modeli zaprzestano produkować.
Teraz czasem ktoś wygrzebie z zasobów.
Wtedy wszyscy zazdroszczą.
Nie wiem czy coś z tego nie przynależy do tej grupy.
Ich ciężar by wskazywał na to.

Jeśli się faktycznie nie rozpędzasz to ryzykuj.
Stare opony mogą być bardzo niebezpieczne.
Nawet jeśli kiedyś kosztowały majątek.
Niektóre dodatki mogą być bardzo trwałe
ale skąd wiadomo jak to zapracuje w razie czego.
Choćby nie wiem jak wolno i mało jeździć
to nikt normalny z dobrej górki nie będzie
specjalnie hamował więc ryzyko i tak jest.
Lepiej to sprzedać komuś kto jeździ otwartym
rowerem i używa 20" bo rzadko kiedy jedzie szybko.
Bardzo szybko prawie nigdy a velo prawie zawsze.
W rezultacie te same opony a różne ryzyko.

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Maciej K

Cytat: Jacekddd w Wrzesień 14, 2026, 19:38:11Jeśli się faktycznie nie rozpędzasz to ryzykuj.
Stare opony mogą być bardzo niebezpieczne.

Nie przesadzaj...Opony, a zwłaszcza kevlarowe, to nie kondomy.
I chyba tak szybko nie pękają

Jacekddd

#681
Mówimy o 20 letnich oponach.
W tej sytuacji próbuję być dyplomatą.
W pierwszym odruchu napisałbym,
że tak stare opony są do wyrzucenia.
Ale ... są rowerki dziecięce 20 tam jest żadne obciążenie i prędkość.
Są rowery otwarte, to się prawie nie rozpędza.
Są ludzie jeżdżący ostrożnie, wolno, po bardzo dobrym asfalcie.
Czemu nie spróbować.
Do velo - nie.
Dlaczego ?
Normalna jazda velo nawet po płaskim to ponad 40kmh.
Jak na velo to nie jest duża prędkość.
Nawet przy 40 jeśli opona strzeli to sporo będzie się działo.
Wspomnieć jeszcze o wartości sprzętu w relacji do ceny opon ?

Wiem. Fajne i kuszą ale takie super lekkie opony i tak były dobre tylko na tor. Tam w razie X masz obtarcia do naprawy. Na drodze niestety może tak nie być. Jak je się założy zacznie pracować temperatura, odrobinę słońce (zależy od velo), chemia drogi, obciązenia.

Myślę, że o tych oponach to dosyć.

Co do oporów toczenia polecam coś nowego.

https://youtu.be/KnHxKWlm2mU?t=1275&is=CHU-G9yan4Aoc0i0

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

live_evil

Pęknięcie osnowy 20-letniej opony, jeśli nie ma mechanicznego uszkodzenia uważam za skrajnie mało prawdopodobne. Szybki research zresztą to potwierdza.
Opona nie kończy żywota efektownym BUM, tylko najpierw odkształca sie, pojawiają się wybrzuszenia, które czuć podczas jazdy itp. 


Jacekddd

Nie myśl Admin w kategoriach turlania rowerkiem 15-25kmh.
Pisze Maciej, gość używa velo. To gdzie te opony mają służyć ?
Zakładam, że w velo.

Gdyby Maciej nie wypędził Krzysztofa to może zdołałbym poprosić go o opis
co się dzieje przy ok 60kmh po najechaniu na kamień, gwałtownym spadku powietrza
z właśnie takich szybkich, lekkich opon i niemal nieuchronnej utracie kontroli.

Ale się nie dowiemy tego z jego opisu.

Przy >50km/h z opony 32mm 20" powietrze zeszło mi 70-80m do ronda, rondo i 20m za nim.
Na zero. Przednia prawa, w rondzie już czułem przechylenie, gdy zwolniłem
do ronda huk wiatru opływającego velo ucichł i mogłem usłyszeć uciekające powietrze.

Dwa pozostałe przypadki miałem też na przód i było wolno więc nic nie wnoszą.
Gdyby to przed rondem było na tył to chyba opona by wytrzymała ale tam
mam Schwalbe  2 cale więc to jest potężna opona i ma 26" oraz dużo powietrza co daje czas.

Jeszcze ktoś kto będzie używał velo pomyśli, że to co piszecie jest ok.
Dlatego nie ma siły i trzeba to napisać:

- symulujemy najechanie na 30mm przeszkodę i ugięcie dopuszczalne opony 15mm,
- prędkości od 30 do 70km/h,
- energia uderzenia rośnie z kwadratem prędkości,
- pojazd ma trzy koła,
- masa 110kg,
- rozkład obciążeń proporcjonalny dla kół.
Wyniki:
30 km/h~287 J~1,9 kN (190 kg)Standardowe obciążenie.
40 km/h~511 J~3,4 kN (340 kg)Pojawia się ryzyko przycięcia dętki.
50 km/h~798 J~5,3 kN (530 kg)Wkładka opony może zostać przecięta.
60 km/h~1149 J~7,7 kN (770 kg)Gwałtowne dobicie do felgi skutkuje pęknięciem.
70 km/h~1564 J~10,4 kN (1040 kg)Rozerwanie kordu bocznego opony i wygięcie/pęknięcie obręczy.

Ale ...
.. "opony są świetne, zakładać i hulać".

Czy ja dałem cudzysłów ? - o sorry.

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

live_evil

Z grubsza z symulacją zgadzam się, ale nie wnosi ona kompletnie nic do tezy o ryzykach związanych z używaniem starych opon w rowerze.
Zgadzam się, że z cienkiej wyścigowej opony powietrze ucieka w zawrotnym tempie - sam tego doświadczyłem, gdy na szynie tramwajowej w Łodzi przeciąłem niemal nową oponę Schwalbe Stelvio i wy*ebałem się 10 metrów dalej, obdzierając się srogo, gdy już felga złapała poślizg na asfalcie. Nadal nie dowodzi to, że stara opona jest bardziej niebezpieczna od nowej. 

Jacekddd

Wracając do opon to bardzo jestem ciekaw czy CCU faktycznie dadzą
odczuwalną różnicę po zmianie z Kojak przy założeniu,
że przód będzie miał tą samą szerokość a tył będzie o 10mm węższy,
Zgodnie z testami powinno być wyraźnie lepiej.

Mam takie miejsce gdzie idealnie można określić jak się sprawuje velo.
Jest krótki podjazd a potem nieco łagodniejszy zjazd z łukiem w prawo
otem prosta, która ma do 2m góra i dół ale ogólnie trzyma wysokość.

To ten odcinek:
https://youtu.be/ngyhIxLB6GM?si=jEoW0lOWaIb7CISx&t=404

Po rozpędzeniu można tam praktycznie utrzymywać wybraną prędkość od 40
do może nawet 70 bez wysiłku na nabranie tej prędkości.
Wychodzi błyskawicznie jak velo idzie.
Czuć temperaturę, ciśnienie, ciśnienie opon, kierunek wiatru,
rodzaj opon, pracę zawieszenia i ogólnie sztywność velo.

W podobnych, dobrych warunkach, starając się Quest pozwala mi tam na 50-47 na Kojakach przez kilka km.
Zobaczymy co będzie się działo po zmianie.

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd

Maciej K

#686
Cytat: Jacekddd w Wrzesień 15, 2026, 18:08:10Pisze Maciej, gość używa velo. To gdzie te opony mają służyć ?
Zakładam, że w velo.


Od kilku lat piszę, aby CZYTAĆ i czytane treści próbować ZAPAMIĘTYWAĆ.
Dzień wcześniej!!! przecież napisałem;
,,Przy mojej wadze tych Grand Prix na ten czas używać nie będę".



Gdyby Maciej nie wypędził Krzysztofa to może zdołałbym poprosić go o opis...

Fakt...Nieobecność Krzysztofa na tym Forum, to rzeczywiście ogromna strata dla ludzkości.
A dla Forumowiczów szczególna.
Jego ogromna wiedza rowerowa, doświadczenie i znakomita umiejętność dzielenia się tą wiedzą z Forumowiczami na najwyższy szacunek zasługują.
Jego determinacja w dążeniu do posiadania Velo onieśmielała i najpewniej
wciąż wielu onieśmiela.
I jak wiemy, wielu Forumowiczów do zakupu Velo zachęciła.
Bogactwo językowe i szczególna swada w Jego komentarzach zawarte UWAGĘ,
połączoną z komplementacją,
dwóch znajomych dziennikarzy (w tym jednego polonisty) zwróciły.

Jego nadzwyczajna skromność, pomimo ogromnych velomobilowych sukcesów, 
ogromne poczucie humoru i znakomita umiejętność dzielenia się tymi sukcesami
z Bracią Poziomą, nieprzebrane szeregi Sympatyków i Fanów
zjednały mu.
Nie przesadzę gdy napiszę, że tę nieobecność Krzysztofa na tym Forum,
do nieobecności R. Szurkowskiego na tym świecie porównać by można.

A jeśli o to, KTO  KOGO wypędził idzie, to do lektury od tej strony;
https://poziome.pl/index.php?topic=3741.60
po raz kolejny zachęcam.

I dodam, że ODROBINA przyzwoitości jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
I Tobie Jacku też nie powinna.

A jeśli o opony idzie. No cóż.
Czytając wielokrotnie histeryczne i nie jednokrotne - w kwestii wagowej -wypowiedzi pomyślałem, że tak lekkie opony mogą kogoś z Ferajny ucieszyć.
Ja zwolennikiem masywnych raczej jestem.

Maciej K

#687
Cytat: live_evil w Wrzesień 15, 2026, 22:55:35gdy na szynie tramwajowej w Łodzi przeciąłem niemal nową oponę Schwalbe Stelvio i wy*ebałem się 10 metrów dalej, obdzierając się srogo,

No cóż Adminie...W obliczu takich zdarzeń nie pozostaje nic innego,
jak MYŚLENIE o jakiejś Trajce - najlepiej obudowanej - wdrożyć.
I jak Jacek, staropolskim patriotyzmem przepełnion,
w wątku "Szukam velomobila..." ZACHĘCA,
obowiązkowo zachodniej.

Dodam, że z wiekiem wszelkie urazy powypadkowe, goją się dużo, dużo
dłużej.
Jestem troszkę starszy i znam to z autopsji.
Przykładem moje "tomonage" przed firmą, z hulajnogą w roli głównej, niech będzie.
Mimo, że dość profesjonalnie wykonane, to gnaty przez miesiąc
czułem.

Jacekddd

#688
Nie szydzę tym postem w przeciwieństwie do Macieja w jego przed poprzednim poście z Krzysztofa.
Co ciekawe i zabawne z tego szyderstwa 70% było prawdą i opisywało dość dobrze człowieka.
Zabawnie więc wyszło z tym opisem kompetencji.

Do rzeczy. Serio.
Jeśli ktoś oprócz dobrego asfaltu będzie jeździł:
- po kostkach i brukach,
- betonkach,
- chodnikach,
- szutrach i terenie,
- dziurawych drogach.

To szczerze polecam mu Caba od Macieja czy od kogoś kto dba lub może produkuje.
Można nabyć w dobrym stanie. Jest pancerne. Velo jako rower nie jest tanie ale jako velo jest niedrogie. Zwrotne, pakowne, w kraju serwis.

A o zachodnich velo lepiej niech zapomni bo z tym użytkowaniem będzie żałował wydanych wielu pieniędzy. Uniknie stresu o sprzęt i nerwów na drogę.

Serio zachęcam. Powiem więcej oponki przód min 32-35mm tył 50mm. Święty spokój jest tego wart.

Zachodni sprzęt ma być wydajny, szybki, wertepy wszelkie omijamy szeroko lub z rzadka i powolutku się przetoczyć.

Kto nie rozróżnia użytkowania zgodnie z przeznaczeniem sam sobie winien.

PS. Bardzo klasyczny Quest pozwala na płaskim jechać 40kmh w trasach 200 km plus kilka dni.
zupełnemu amatorowi.
Żeby Cabem tak jechać trzeba ok 200Wat to jest  moc b mocny amator/elita /masters.
Ktoś taki Questem jechałby ponad 50kmh.
To jest całkiem inne użytkowanie.

Quest XS 23kkm; Snoek2kkm; 14 Podróży 7957Km; Bieganie;
http://www.sports-tracker.com/view_profile/jacekddd