Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Flevobike 50-50 SWB ASS

Zaczęty przez chris1990, Styczeń 19, 2015, 12:39:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

chris1990

#60
Wczoraj 4h, 125km treningu, tj. 3h z szosami, sporo wolnej bardzo wolnej jazdy, czekania, itd.
Kilka krótkich tempówek na podjazdach poszło. Po 91,5km i 3h treningu odbiłem na płaską pęltę,
gdzie 33km zrobiłem w 56min z avg ponad 35km/h !.

Spostrzeżenia:
- poprawa wytrzymałości po 3h
- moc rośnie :)


Za tydzień w niedzielę, jesli pogoda pozwoli, planuję 320km treningu wytrzymałosciowego (w tym 120km gór),
czyli Wrocław-Praded-Wrocław :).
Trzeba poddac organizm terapii wstrząsowej. Będą tego efekty.

chris1990

#61
Dziś najmocniejszy trening wytrzymalosciowy 4h.
127km w 3h46min, avg 33,7km/h SOLO !!! + 8km rozjazdu.

W długi weekend Praded i 320km :), 11-12h moze mniej, zobaczymy.
Zastanawiam sie, ile schudnę po takim treningu.
Po 4h wytrzymałosci waga spada o 1,5-2kg po treningu. Stawiam, ze z 5kg :)

Czy byłaby mozliwośc utworzenia na forum wątku "Mój dzisiejszy trening" ?
Wówczas moglibyśmy wrzucac dane z wyścigów/treningów.

chris1990

#62
Dziś małe preludium Pradziada, czyli Przełęcz Jugowska przez Tąpadła w dwie strony.
Co prawda Jugów to podjazd tylko 13km, pierwsze 3km od 2-4%, potem 1km 7%, i 9km 5%,
ale podjezdzajac go po 90km jazdy z avg 34 dało popalic. Oczywiście mniejsze i większe hopki
po drodze były. Z wiatrem czty pod wiatr, jechac swoje trzeba i nie ma, że boli.

Po 100km powrót pod wiatr 10m/s.

Wyszło 193km w 6h7min, avg 31,5km/h z 3 przełęczami (Jugowska + 2xTąpadła) + 7km rozjazdu,
łącznie 200km i 6h22min.

Przy okazji sprawdziłem, jak wjezdza się podjazd 2km 5% po 140km i moc była i zapas przełozen także, więc
Pradziada powinno udac się w miarę mocno pojechac po 160km.

Pytanie tylko, czy zregeneruję się odpowiednio w 37h po dzisiejszym małym szoku dla organizmu ...
Po treningu 3kg mniej i przeraziłem się, gdy waga pokazała 62kg...

Link do wpisu z treningu:
http://chris90accent.bikestats.pl/1330810,Trening-1-x-Przelecz-Jugowska-2-x-Przelecz-Tapadla.html


Do Storma->
Zwróciłes uwagę, ze dużo jemy.

Dziś przed treningiem 3 kanapki (2 białko + 1 węgle) + 1 szklanka platków z mlekiem i 5 łyżeczek cukru :).

Podczas treningu:
- 2 banany
- 2 kanapki z węglami
- 400g pierników lukrowanych ( 2 opak. po 200g)
- 2,4 l wody
- 0,2 l soku pomarańczowego

Po treningu:
... dużo wszystkiego :).


Przy średnim śniadaniu i 15 czekoladkach Wawel (ok.200g) przy moim tempie treningowym
odcięłoby mnie przed połową treningu.

EDIT:
Pradziad musi poczekac, ale w czerwcu na pewno go pojadę.

storm

@Chris - o ile dobrze gdzieś czytałem, to jedzenie białka przed treningiem nie ma sensu.
Białko jest potrzebne po treningu do odbudowania mięśni - ponadto jest ciężkostrawne i jedyne co to zapcha Ci żołądek uniemożliwiająć pochłanianie węgli.

Kolejna rzecz - poprzeliczaj te gramy na kcale. Może się okazać, że jedna Twoja kanapka była warta tyle co pół mojej eczkoladki. Zauważ też, że wchłaniałeś nie tylko same węgle ale i tłuszcz, a ten w organiźmie już masz, więc po co Ci go wchłaniać jeszcze dodatkowo?

Do tych czekoladek dodaj jeszcze 0.5 litra wody i 4x 0.75l (3xosiki z 1xpoweradem). Aczkolwiek i tak dobrze, że było chłodniej niż dzisiaj, bo inaczej to bym musiał szukać sklepów częśćiej.

P.S. Może przeniesiemy tą dyskusję o żarciu do innego tematu, co by tu nie śmiecić?

chris1990


chris1990

#65
Praded (1492m.n.p.m) w czeskich Jesenikach zrobiony.
Olbrzymie wyzwanie zaliczone, choć zakończyło się to dla mojego organizmu tragicznie.
Wpis z treningu:

http://chris90accent.bikestats.pl/1337400,Trening-PRADED-W-OBIE-STRONY-czyli-mission-impossilble-na-rowerze-poziomym-Flevo.html

Wyszło 280km i avg 30,4 z wszystkimi podjazdami górskimi łącznie z Pradedem. Ustanowiony nowy v max: 86,84km/h (nie było z wiatrem) !.
Ostatnie 55km już w wozie technicznym.

SAC

Gratuluję poznania własnych granic.
długie dystanse - mam nadzieję że w 2016 przeczytam twoją fajną relację z BBTour.

Mociumpel

Pytanie techniczne -  masz porównanie do szosy (duże koła) i poziom małe koła - jak na tak długiej trasie odczuwasz różnice:
- trzymaniu prędkości
- spadek prędkości jak lekko poluzujesz deptanie
- szybki zjazd - czy rower stabilny
- jak zachowuje się "amortyzowana dupa na małych kołach" przy tak dużej prędkości jak zjazd po nierównej szosie
- jak bardzo nerwowy ogólnie jest krótki SWB przy zjeździe

chris1990

Moicumpel->

1. Utrzymywanie prędkości na obu rowerach jest bardzo podobne. Chciałbym to sprawdzic jeszcze na poziomym highracerze,
by miec porównanie.
2. 2x20" koła  + 16,5kg rower powoduje szybki spadek prędkości przy zaprzestaniu kręcenia. Na podjazdach tenże spadek
jest mocniej odczuwalny. Na szosie koło 28" toczy się wyrażnie i zwalnia bardzo powoli.
3. Rower testowałem juz na zjazdach przy 60-70km/h (Wzgórza Trzebnickie) i teraz w Jesenikach przy praiwe 87km/h.
Rower jest stabilny przy tak dużych prędkościach. Balansuję tylko ciałem podczas zjeżdzania.
4. Amortyzowana rama pomaga i przydaje się przy nierównych zjazdach. Zależy jaki jest asfalt. Czasami amor ładnie wybierze
i na plecach tego nie odczuwam, a niekiedy zdarza się, ze plecy również to troszkę odczują.
5. Nerwowości roweru nie dostrzegam podczas zjazdow. Jak pisałem wyżej, nie wykonuje nerwowych ruchów, a staram się
balansowac ciałem na boki. Ruchy, które wykonuję,  są zwykle płynne, choć czasami zdarzy się jakas "przeszkoda" na zjezdzie
i w tej sytuacji równiez jest potrzebny spokój i opanowanie.

Moze wspólny trening w ten weekend?
Obecnie mam tydzien regeneracyjny (avg 30-31 na 1,5h treningu). W sobotę w Trzebnicy po Kocich Górach startuje wyścig Elity.
Mozemy się umówic, podjedziemy pokibicowac.

Mociumpel

W weekendy (piatek wyjazd poniedziałek powrót) od 2 miesięcy jestem w Warszawie u rodziny - mam trochę pooraną sytuację rodzinną więc nici ...
Ale trzymam kciuki ;)

chris1990

Progres w dalszym ciągu !!!:

81km z avg 36,2km/h ! po płaskim z dwiema małymi "zmarszczkami" :

http://chris90accent.bikestats.pl/1343348,Trening-Progres.html






chris1990

W minioną sobotę , identyczna kreska, co przed tygodniem.
Zaskakuję sam siebie i wydawałoby się, ze urwanie kolejnych minut jest niemożliwe, ale:

http://chris90accent.bikestats.pl/1347183,Trening-Progres-w-dalszym-ciagu-avg-37-coraz-blizej-magicznej-granicy.html

81km, avg 37 !!!

Franc

No cóż powiedzieć, brawo, mi pokonanie w piątek 61km, w tym 18km przez korki i śmieszki rowerowe zajęło równiutko 2h.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

chris1990

#73
Franc->

Dzięki !

Moim celem naukowym jest:

Magiczna granica: 100km z avg 40km/h przy tętnie średnim 75% HRmax
Na rowerze szosowym podczas treningu solo jest to niewykonalne z fizycznego (naukowego) punktu widzenia.

Wiem, ze rower poziomy teoretycznie powinien taką średnią pojechac.
Wierzę, ze będę w stanie ją uzyskac.

Optima Baron, która jest do sprzedania wg moich obliczeń pojedzie z kufrem avg ok.48 podczas 3-4h treningu wytrzymałościowego.
Przy krótszym treningu avg 48-52, czyli szybciej niż skuter, a niewiele wolniej niż jadące auto po trasie ze śwatłami i kilkoma zakrętami !!!.
Gdyby nie pewien wydatek byłaby moja. Moze nie sprzeda się.

live_evil

#74
Cytat: chris1990 w Lipiec 06, 2015, 22:50:09Optima Baron, która jest do sprzedania wg moich obliczeń pojedzie z kufrem avg ok.48 podczas 3-4h treningu wytrzymałościowego.
Przy krótszym treningu avg 48-52, czyli szybciej niż skuter, a niewiele wolniej niż jadące auto po trasie ze śwatłami i kilkoma zakrętami !!!.
Gdyby nie pewien wydatek byłaby moja. Moze nie sprzeda się.
W obecnym rowerze masz jeszcze masę możliwości, by maszynę przyspieszyć:
- opony (Durano 28-406 190g/szt albo One 23-406 150g/szt ) oraz dętki
- obręcze (np. Kinlin Nb-R 240g/szt) , szprychy (20/24 zamiast 36/36)
- amortyzator (na twardszym rower będzie szybszy)