Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Mój "mtb"

Zaczęty przez darznur, Kwiecień 30, 2014, 19:35:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

tatar

Też miałem wątpliwości co do przebiegu linii łańcucha ale się nie wypowiadałem, bo na załączonym zdięciu nie wszystko dobrze widać.
Ale skoro koledzy poruszyli ten temat to dorzucę swoje 3 grosze. Rolka może nie być konieczna - może da się puścić rurkę łańcuchową nie nad ale obok rury mocującej bom. Pytanie raczej co się dzieje w okolicy tylnych widełek - bo to słabo widać na tym zdjęciu - czy tam się łańcuch mocno zagina?. Generalnie jeśli się uda zrobić prostą linię łańcucha to zawsze jest to lepsze niż rolki.

darznur

Dziękuje tatar tak naprawdę to nie wiem, bo nie spradzałem co się dzieje z tyłu z łańcuchem. Wiem, że krzywo wspawany bom powoduje problemy z przodu-łańcuch idzie krzywo, przerzutka ciężko zrzuca bieg i generuje hałas. W poniedziałek, w pracy mam zamiar to wyprostować albo chociaż zniwelować "krzywiznę". Tyle że poniedziałek jest  za trzy dni  >:( . Nic nie szkodzi, przez weekend dam radę. Jakiś bagaj muszę skombinować bo wczoraj wracałem z zakupami w ręce. To dopiero musiało wyglądać  :P

darznur

tatar i inni poziomi, temat zasadniczo rozwiązał się sam. W czasie dzisiejszej jazdy, pewnym momencie rurka prowadząco-osłaniająca poluźniła się na trytytkach i ... się  sama ułożyła  :D . Efekt jest taki że prawie nic nie trze, nie hałasuje i jest po prostu git. No i jestem szybszy o jakieś dwa protony czegoś na coś  ;D . Krzywy bom nie przeszkadza :-X . Nic tylko zafixować kierę w pozycji cruzowej i deptać ile wlezie.

Myślę żeby jakieś foty zapodać, coś wymyślę.

zbiegusek

--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

darznur

Witam, no to zrobiłem parę fot, jeśli kogoś by miał zainteresować inny "kawałek" "żaglówki" proszę dać znać.
Pzdr





darznur

Nie wiem dlaczego nie dało rady wkleić pięciu zdjęć - może za duże - nie ważne.





Jak widać, zostało dużo prac kosmetycznych.

tatar

Na Twoim miejscu zrobiłbym to co radziłem wcześniej - tzn. puścił rurę prowadzącą napędową część łańcucha nie nad ale obok mocowania bomu (czyli tego zaadoptowanego widelca). Bo tam ten łańcuch niepotrzebnie jeszcze w płaszczyźnie poziomej jest zginany.

darznur

Rozumiem tatar. W sumie to muszę odciąć dwie trytytki i przełożyć rurkę.
A mam jeszcze pytanie: czy jakbym puścił łańcuch "samopas" to jaki będzie efekt - pex-a by poszła tylko na wahacz?? Nie uwzględniam kwestii zabrudzenia mnie i roweru.

pajak_gdynia

taka kwestia mocowania tego "bomu".. Sztywność rozwiązania nie budzi Twojego niepokoju?
W końcu to jest najbardziej obciążona część roweru, a u Ciebie na dwóch śrubkach i rurce 1".. Spawany boom jest jednak prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem.

darznur

Dziękuję za każdą sugestię, podpowiedź. Sztuką jest uczyć się na cudzych błędach nie powielając ich.
Cytat: pajak_gdynia w Maj 10, 2014, 12:01:14
... a u Ciebie na dwóch śrubkach i rurce 1"...
... wsporniku i dobrze przepalonych spawach :D

A tak na poważnie to pierwotnie nie miałem wspornika i faktycznie jakoś "gumowato" było. Ale szybko to skorygowałem i teraz jest ok i jeżdżę. Myślę że jak na pierwszą swoją konstrukcję RWD jest w porzo.

Cytat: pajak_gdynia w Maj 10, 2014, 12:01:14
Spawany boom jest jednak prostszym i skuteczniejszym rozwiązaniem.

Myślę o "patyczaku" na profilu 40x40x1,5 (z pewnych względów to na razie odległy temat),  to wtedy raczej wszystko będzie sztywne  ;D.