Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Pomysł "na nożyce"

Zaczęty przez Kulek, Listopad 30, 2013, 12:19:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kulek

Wczoraj wieczorem przez przypadek pomyślałem o nożyczkach i skojarzyłem je z poziomką. Czy takie resorowanie ma sens w rowerze?
Cała siła przeniesie się na amortyzator, dodatkowo przy pedałowaniu pojawiać się będzie dodatkowe ~20kg, więc się zapytam. Z plusów to stała odległość korby od tylnego koła więc naciąg będzie stały oraz amortyzacja obu kół rozwiązana przez jedną sprężynę.



Nie wiem czy dobrze widać na fotce - tylne koło połączone jest z korbą, a siedzisko z przednim kołem. Oba elementy łączy wspólna oś pod siedzeniem. Połączenie odwrotne też jest ciekawym pomysłem, ale musiał bym wymyślić na szybko amortyzator działający w dwie strony =]

PS. Dzięki Luckman.

luckman

Jak masz czas najlepiej zrobić jakiś model i bezpiecznie sprawdzić. Zdjęcia wklejasz normalnie - tam gdzie hostujesz, klikasz na opcję z menu "pokaż obrazek", potem pokaż url obrazka - twój jest taki http://static.pokazywarka.pl/bigImages/2490544/9435873.jpg?1385811991

a potem z edytora dajesz pierwszą po lewej ikonę i dajesz to między oznaczenia img

woojtek1

Fajny pomysł. Jestem ciekaw realizacji. :)

dziantek

Czesc

O ile tyl bedzie pracowac w miare standardowo, o tyle przednie kolo przy przeszkodzie bedzie powodowac rozprezanie sprezonej wstepnie ciezarem poziomisty sprezyny. Aby takie rozwiazanie na nozyczki pracowalo w ogole, to w mojej wyobrazni dodalbym druga sprezyne, a obie przy montazu juz wstepnie sprezyl. Nie wiem czy punkt montazu obu sprezyn powinien byc wspolny, bo moze za bardzo bujac, ale zawsze mozna rozszczepic. Przyszlo mi jeszcze do glowy inne rozwiazanie, lzejsze...mianowicie umiescic jedno "ramie" w czyms na ksztalt kolnierza poliuretanowego w ramieniu drugim, ale kurcze narysowac juz trudniej, bo jedynie myszkuje ;) Sorry za brak znakow diakrytycznych. Btw: fajnie Kulek kombinujesz w calej rozpietosci swej stolarskiej aktywnosci ;)



Kulek

To jest drugi sposób, na który właśnie nie chciał bym się zbytnio decydować - większe problemy z łańcuchem przy tylnym kole.
W pierwotnym założeniu siedzenie łączy się z przednim widelcem a rama ciągnie od tylnego koła aż do korby na przedzie. I wtedy wystarczył by jeden amortyzator, pytanie tylko czy ktoś się już z podobnym rozwiązaniem kiedyś spotkał? Za dawnych czasów widziałem domorosły projekt ramy przednionapędowca z resorem nad zawiasem, ale nie mogę tego nigdzie znaleźć.

Danielasty


Kulek

Fajna konstrukcja, jednak to nie to. Tutaj są dwa amory, tam był jeden łączący połówki jak w przegubowym ikarusie.

hansglopke

Im mniejsza masa amortyzowanej części (kolo+wahacz), tym lepiej. Kiedyś juź ten temat przerabialiśmy, co prawda, na zlocie.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Kulek

Chodzi o mniejsze drgania przenoszone na ramę?
Tak sobie siedzę nad różnymi pomysłami i doszedłem do tego, że gdybym miał budować ową ramę, zawias musiał bym umieścić jak najbliżej fotela a całość jak najbliżej ziemi, inaczej przedni widelec ruszał by się za bardzo do przodu i tyłu =/