Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Przymiarki do LWB

Zaczęty przez PavvelB, Listopad 11, 2013, 17:01:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

PavvelB

Jak już pisałem w przywitalcu wracam do tematu poziomki, na razie teoretycznie. Po kilku dniach różnych pomysłów i rysunków wyszło mi coś takiego

Kilka danych: koła 26 i 20 cali, tylny wachacz z jakiegoś makrokesza, sterowanie USS, nie rysowałem żeby nie zaciemnić rysunku, duże kółko przy suporcie to zasięg pedałów, niższe to mniej więcej zasięg pięt. Fotelik drewniany, podobny jak zrobił Majsterkowicz, nachylenie ok 55 stopni. Kąt siedzenie - oś suportu ok 7 stopni. Rama z rur 25-30 mm x 1,5 mm, przy główce ramy i pod fotelem wzmocnienia.
Zanim się zabiorę za zbieranie części chciałbym poznać opinie bardziej doświadczonych konstruktorów.

hansglopke

Przy takim foteliku i kącie może się okazać, że zaczniesz z niego jażdżac.
Stwrowanie podsiodłowe. Górny łańcuch puść po prostej bez rolek.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


PavvelB

Dzięki za uwagi. W foteliku lepiej "podgiąc" przód czy go bardziej nachylić? Nie wiem czy wtedy nie będzie za duży kąt nogi - tułów. W tej chwili kąt oś suportu - siedzenie - oparcie to jakieś 133 stopnie.
Czy puszczenie górnego łańcucha bez rolek nie spowoduje skakania wahacza podczas pedałowania?

reneva

Czy umieszczenie suportu na trochę większej wysokości mocno psułoby Twoją wizję? To chyba najłatwiejsze rozwiązanie zsuwania się z fotelika bez powiększania kąta oś suportu-siedzenie-oparcie.

Majsterkowicz

Cytat: reneva w Listopad 11, 2013, 22:35:28
Czy umieszczenie suportu na trochę większej wysokości mocno psułoby Twoją wizję? To chyba najłatwiejsze rozwiązanie zsuwania się z fotelika bez powiększania kąta oś suportu-siedzenie-oparcie.
Słusznie ;) Np. suport dać tuż pod górną rurą ramy?
Z drugiej strony można dać nieco głębsze siedzisko pod tyłkiem, aby się głębiej 'zapadł' :P Tylko by nie za dużo, bo można zahaczać udami o krawędź fotelika. Sprawdziłem to podczas przymiarek na swoim siedzisku, gdy jeszcze nie było zamontowane.

Pozdrawiam

Tef

Ameryki nie odkryję wspominając, że optymalny ergonomicznie kąt między nogami a plecami powinien wynosić 135 stopni. Co do wysokości suportu to myślę że mógłbyś dać go tak mniej więcej 10 do 15 stopni na minusie od poziomu.
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'

PavvelB

Cytat: Tef w Listopad 12, 2013, 00:08:07
Ameryki nie odkryję wspominając, że optymalny ergonomicznie kąt między nogami a plecami powinien wynosić 135 stopni. Co do wysokości suportu to myślę że mógłbyś dać go tak mniej więcej 10 do 15 stopni na minusie od poziomu.
Właśnie w tej chwili jak napisałem mam około 133 stopnie. Obniżenie suportu wymagałoby przekręcenia fotela bardziej do pionu żeby zachować ten kąt.

Cytat: Majsterkowicz w Listopad 11, 2013, 23:45:40
Cytat: reneva w Listopad 11, 2013, 22:35:28
Czy umieszczenie suportu na trochę większej wysokości mocno psułoby Twoją wizję? To chyba najłatwiejsze rozwiązanie zsuwania się z fotelika bez powiększania kąta oś suportu-siedzenie-oparcie.
Słusznie ;) Np. suport dać tuż pod górną rurą ramy?
Z drugiej strony można dać nieco głębsze siedzisko pod tyłkiem, aby się głębiej 'zapadł' :P Tylko by nie za dużo, bo można zahaczać udami o krawędź fotelika. Sprawdziłem to podczas przymiarek na swoim siedzisku, gdy jeszcze nie było zamontowane.
Trochę podnieść suport można. Jednak raczej nie tuż pod górną rurę bo potrzebny byłby jeszcze kawałek rurki ponad ramą do zamontowania przerzutki. W tej chwili wypada na tym kawałku między poziomymi rurami.
Chyba optymalnie to będzie trochę podnieść suport, odchylić o tyle samo fotelik i zrobić głębsze siedzenie. Lepiej zrobić za głębokie bo potem można przyciąć przód i lekko spłycić :)

karol

Na ustawienie kąta fotela zostawiłbym sobie margines do regulacji bo dla każdego ten kąt jest inny więc tu bym się radami nie sugerował. Choć faktycznie jest trochę za bardzo  pionowy. Nie kumam tylko po co z przodu małe koło. Dwa jednakowe koła upraszczają eksploatację, o oporach toczenia nie wspominając. Górny łańcuch bez załamań dałby mniejsze opory. Jak bym miał gdzie przechowywać to też bym takie coś stworzył

PavvelB

Pewien margines ustawienia i tak będę miał przy montażu, więc tu nie ma problemu. Większe koło z przodu podniosłoby całą konstrukcję. Myślałem jeszcze o 24 calach z przodu, ale akurat mam do dyspozycji stary rower syna z kołami 20 cali więc grzech byłoby nie wykorzystać :) Wydaje mi się że na opory toczenia większy wpływ ma dobór opon niż wielkość kół. Co do prowadzenia łańcucha to czytałem gdzieś o możliwości "skakania" tylnego zawieszenia w trakcie pedałowania. Ale może faktycznie przetestuję prowadzenie proste, jeśli będzie się coś działo to zawsze mogę dołożyć rolkę.

live_evil

Przy takim kącie siedzenia zastosowałbym bardziej płaskie oparcie, bo jednak tu będzię się bardziej siedziało na tyłku niż leżało na plecach.
Coś takiego na przykład:

PavvelB

Kształt fotelika wziąłem z szablonu który był na forum i z którego korzystał Majsterkowicz. Ale chyba masz rację że przy takim układzie ten kształt będzie lepszy. Co nie przeszkadza w zastosowaniu tamtej technologii budowy fotelika, tylko trzeba będzie samemu stworzyć szablon.
Wielkie dzięki.

live_evil

W razie czego mam fotel laminatowy 'LWB' zrobiony przez Maćka Kaczmarka A.D. 1999 - mogę obfotografować i obmierzyć byś miał na wzór.

szydziu

Jakby co mam pęknięty fotelik od RINO R 11 - może uda Ci się go zreperować ;)

PavvelB

live_evil, byłbym bardzo wdzięczny. Z tym że te fotele mają chyba różne rozmiary, to jakbyś mógł podać też rozmiar Twojego fotela. Ja mam 195 cm i raczej potrzebuję większego fotela :) Na priv podam maila.
szydziu, dziękuję za ofertę, ale z tego co znalazłem to R11 ma podobny kształt fotela jak na moim rysunku, więc chyba nie skorzystam.

PavvelB

Prace rozpoczęte :)
Po pokonaniu kilku przeszkód udało się umówić ze znajomym i pospawać ramę. A dokładniej pierwszy etap. Tak wygląda sama rama



A tak wygląda rower złożony na szybko



Jak widać nie wszystko spasowało tak jak należy. Górna rurka ramy jest za długa i zahacza o oponę. Dolna chyba też mogłaby być krótsza, wahacz byłby bardziej poziomo.
Kolejny etap to prowizoryczny montaż fotelika (tylko jeszcze trzeba go zrobić :) ), doświadczalne ustalenie miejsca montażu suportu i kierownicy oraz wstępna kontrola kąta pochylenia fotela. Chociaż jeśli przesunę piwot wahacza to i tak geometria trochę się zmieni.
Czy jeszcze coś przegapiłem? Chętnie poczytam Wasze opinie.