Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

V OGÓLNOPOLSKI ZLOT ROWERÓW POZIOMYCH

Zaczęty przez shp, Październik 06, 2011, 22:27:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

gromanik

Cytat: shp w Czerwiec 29, 2012, 13:07:14
Jest strona zlotowa, na której w przyszłym tygodniu powinny znaleźć się wszystkie konkretne informacje:

http://zlot.rowerowy.szczecin.pl

Przy okazji mam dobrą wiadomość, bo odezwało się dwóch kolejnych sponsorów , dzięki czemu uda się obniżyć nieco koszty wpisowego i otrzymać koszulki zlotowe gratisowe (lub w obniżonej cenie).

Zdjęcie na górze strony nie tylko mało poziome, ale w ogóle mało rowerowe - chyba, że jako poziomy element potraktować pozycję, w jakiej siedzą w takich okrętach wioślarze, ale moim zdaniem to się nie liczy, bo nie mają oparcia  ;)

Co do trasy wycieczki, to powinna mieć krótszy wariant, albo i 2 ze względu na rodziców z dziećmi i osoby o słabszej kondycji, bo 83 km to trochę dużo nawet bez przyczepki.

pajak_gdynia

a chyba ma: "mała pętla" 45km.
Tylko faktycznie, czy przy większej grupie nawet ten krótszy może być trochę za długi. Sprawy kondycyjne, awarie, sklepy..

A ze sposobu poprowadzenia trasy w samym Szczecinie.. To albo w mieście nic ciekawego nie ma, albo organizator nic nie chce pokazać  :P

Antonowitch

Szczecin jest pięknym miastem i wiele można tam podziwiać.
Dla tych którzy nie byli w Szczecinie polecam zapoznać się z ukształtowaniem terenu.
Duża część Szczecina jest osadzona na dosyć sporych górkach tak więc nawet 20km po mieście może być bardziej męczące niż 40 poza gdzie mniejszy ruch.
Organizatorzy pewnie zadbali też o to aby podjazdów było jak najmniej dobierając odpowiednio trasę.
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

Antonowitch

Cytat: SAC w Czerwiec 03, 2012, 12:30:45
Cytat: kaczor1 w Czerwiec 03, 2012, 10:10:18
Cytat: Danielasty w Czerwiec 03, 2012, 00:12:31
...księdza chyba nie będzie...

Mówił że go nie będzie?  ;)  :P
Mówił, że startuje w BBTour, a że to termin ten sam, to nie będzie. Ale może inny będzie - ja nie wiem, bo żadnego innego na poziomce nie znam.  

OT: Biedni, w młodości babcia (albo rodzice) straszy księdzem: bądź grzeczny, bo Cię ksiądz zabierze;
w wieku dojrzałym Onet (albo polityk) straszy księdzem: dzieci ci zabierze i jeszcze kase
Ktoś bardzo chce abyście się bali. Ktoś, kto was bardzo nie lubi.  

To mi przypomina straszenie wiedźminem ;)
Oni też zabierali dzieci no ale kasy nie ruszali..
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

SAC

No to chyba będę, ale we czwartek do piątku rano, bo potem transport pekapem do Świnoujścia.
x Tomek   

shp

#170
CytatZdjęcie na górze strony nie tylko mało poziome, ale w ogóle mało rowerowe - chyba, że jako poziomy element potraktować pozycję, w jakiej siedzą w takich okrętach wioślarze, ale moim zdaniem to się nie liczy, bo nie mają oparcia  ;)

Już jest zmienione ;>

CytatCo do trasy wycieczki, to powinna mieć krótszy wariant, albo i 2 ze względu na rodziców z dziećmi i osoby o słabszej kondycji, bo 83 km to trochę dużo nawet bez przyczepki.

Są dwa warianty, tylko pytanie właśnie do osób, które będą z dziećmi lub o słabszej kondycji, jaki dystans jest dla Was akceptowalny? Bo wczoraj byłem na trasie małej pętli, by ją trochę dopracować i wyszło, że lepiej (ładniejsze widoki) byłoby, gdyby trasa była trochę dłuższa, tj. 56km (z wcześniejszych 45km). Mój czas przejazdu to ok 2h:20m, więc szacuję, że z dziećmi, na spokojnie, nie będzie więcej, jak 6 godzin jazdy..

Dlatego oczekuję troszeczkę zaangażowania w ten temat,  bo to dla Was ma być dobrze. Gorzej, że przy 30km raczej do Niemiec i z powrotem nie pojedziecie (takie minimum to ok. 40km), ale do zlotu jeszcze trochę jest, więc czekam na uwagi.

Franc

Skoro pojadę sam, to jadę dowolnie długą pętlę, albo dowolnie krótką, tak czy siak, dla mnie najważniejsze jest miłe spędzenie czasu z Wami.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

shp

Cytat: pajak_gdynia w Lipiec 01, 2012, 20:27:50
a chyba ma: "mała pętla" 45km.
Tylko faktycznie, czy przy większej grupie nawet ten krótszy może być trochę za długi. Sprawy kondycyjne, awarie, sklepy..

Przy większej grupie to kilometry chyba się łatwiej łyka? ;)

Cytat
A ze sposobu poprowadzenia trasy w samym Szczecinie.. To albo w mieście nic ciekawego nie ma, albo organizator nic nie chce pokazać  :P

W planach są konkurencje w samym centrum, myślimy o zamknięciu jakiejś niewielkiej części ;> Ale to dopiero w niedzielę, bo po rajdzie sobotnim może zabraknąć już siły i czasu.. Ponadto ognisko w sobotę wieczorem. Sam rajd prowadzi częściowo po Szczecinie, ale po rejonach, z których Szczecin jest najbardziej kojarzony, czyli parki, lasy i inna zieleń. Poza tym Szczecin to trochę teraz plac budowy (część inwestycji powinna się wybudować do czasu zlotu). Zaletą położenia są m.in. blisko sąsiadujące Niemcy i jednak lepsza opcja kulturalno-drogowa ;>
W planach było jakieś zwiedzanko, ale to wszystko zależnie od czasu, ile pozostanie.
Ci, którzy będą chcieli przyjechać w czwartek, czasu będą mieć więcej i wtedy można zorganizować jakiś mały spontan..W miarę możliwości byłbym do Waszej dyspozycji.

shp

Cytat: Antonowitch w Lipiec 02, 2012, 10:35:20
Organizatorzy pewnie zadbali też o to aby podjazdów było jak najmniej dobierając odpowiednio trasę.

Trasy były dobrane pod kątem możliwie najlepszej wygody (nawierzchnia), komfortu jazdy (mały ruch samochodów). Owszem, pagórki jakieś będą, ale nie są jakieś masakryczne i długie i dodają uroku całej trasie (miejscami jedzie się, jak na rollercosterze ;>).

gromanik

#174
Cytat: shp w Lipiec 02, 2012, 20:31:01

Są dwa warianty, tylko pytanie właśnie do osób, które będą z dziećmi lub o słabszej kondycji, jaki dystans jest dla Was akceptowalny? Bo wczoraj byłem na trasie małej pętli, by ją trochę dopracować i wyszło, że lepiej (ładniejsze widoki) byłoby, gdyby trasa była trochę dłuższa, tj. 56km (z wcześniejszych 45km). Mój czas przejazdu to ok 2h:20m, więc szacuję, że z dziećmi, na spokojnie, nie będzie więcej, jak 6 godzin jazdy..

Dlatego oczekuję troszeczkę zaangażowania w ten temat,  bo to dla Was ma być dobrze. Gorzej, że przy 30km raczej do Niemiec i z powrotem nie pojedziecie (takie minimum to ok. 40km), ale do zlotu jeszcze trochę jest, więc czekam na uwagi.

Dla nas problemem jeśli chodzi o jazdę z dziećmi nie jest dystans (http://gromanik.bikestats.pl/581632,Wycieczka-na-Zlocie-Rowerow-Poziomych.html - to są dane z licznika z wycieczki na zeszłorocznym zlocie, której całą trasę pokonaliśmy z Anią w przyczepce), tylko potrzeba robienia postojów związanych z potrzebami dzieci. W przypadku młodszej Uli, która na zlocie będzie miała 7 m-cy, będzie to karmienie piersią, przewijanie, przytulanie, zabawa, itp. Jeśli chodzi o Anię (na zlocie będzie miała 2 lata i 3 m-ce), to przewijanie lub robienie siusiu na nocnik, jedzenie, picie, a najbardziej potrzeba ruchu poza przyczepką. Jadąc na ostatnią Masę w Warszawie rozwiązaliśmy ten problem tak, że po dojechaniu pociągiem do W-wy poszliśmy na plac zabaw i później w połowie trasy poszliśmy na kolejny plac zabaw.

Ze względu na jakieś poważniejsze problemy, takie jak np. zmęczenie któregoś dziecka (lub rodzica), poważniejsze awarie sprzętu, czy kontuzje dobrze, żeby była możliwość skorzystania z pomocy samochodu technicznego jadącego za uczestnikami wycieczki, który mógłby w razie potrzeby zabrać z trasy osobę wraz rowerem i dowieźć ją do najbliższego zaplanowanego miejsca postoju grupy (ew. jechać z nią i jej rowerem za grupą do końca trasy wycieczki).

Uważam, że dobrze byłoby zrobić tak, że start wycieczki jest wspólny dla dużej i małej pętli, a podział na grupy odbywa się na postoju przed miejscem, w którym rozdzielają się trasy - takie rozwiązanie daje uczestnikom wycieczki największe możliwości wyboru wariantu trasy w zależności od różnych czynników (pogoda, samopoczucie, itp.).


koncki

Zgadzam się całkowicie. Ja przyczepkę pociągnę choćby i na dłuższej trasie, ale mała na pewno nie będzie chciała siedzieć w niej 6 godzin. A ile będzie chciała siedzieć to mam nadzieje będę wiedział już wkrótce, jak zacznę więcej jeździć. Idealna trasa dla dzieci to od jednego placu zabaw do drugiego. To musi być niestety daleko idący kompromis.

shp

#176
Cytat: gromanik w Lipiec 03, 2012, 01:22:51
Ze względu na jakieś poważniejsze problemy, takie jak np. zmęczenie któregoś dziecka (lub rodzica), poważniejsze awarie sprzętu, czy kontuzje dobrze, żeby była możliwość skorzystania z pomocy samochodu technicznego jadącego za uczestnikami wycieczki, który mógłby w razie potrzeby zabrać z trasy osobę wraz rowerem i dowieźć ją do najbliższego zaplanowanego miejsca postoju grupy (ew. jechać z nią i jej rowerem za grupą do końca trasy wycieczki).

Samochodu jadącego za grupą w planach obecnie nie ma, jest natomiast możliwość wezwania "w razie coś" samochodu serwisowego, który może zabrać rower uczestnika. Nie wiem jednak, jak z kwestią przetransportowania większej ilości osób - a zwłaszcza dzieci - bo do tego trzeba by mieć foteliki samochodowe. Musiałbym porozmawiać o tym z naszym partnerem zlotowym..

CytatUważam, że dobrze byłoby zrobić tak, że start wycieczki jest wspólny dla dużej i małej pętli, a podział na grupy odbywa się na postoju przed miejscem, w którym rozdzielają się trasy - takie rozwiązanie daje uczestnikom wycieczki największe możliwości wyboru wariantu trasy w zależności od różnych czynników (pogoda, samopoczucie, itp.).

Takie rozwiązanie jest właśnie ustalone. Do ok. 30km trasa małej i dużej pętli jest wspólna, a potem drogi rozwidlają się. Mała pętla to obecnie 56km (możliwe skrócenie do 45km), duża to ok. 84km.

trajk-o-ciklista

Cytat: shp w Lipiec 03, 2012, 21:18:20Nie wiem jednak, jak z kwestią przetransportowania większej ilości osób - a zwłaszcza dzieci - bo do tego trzeba by mieć foteliki samochodowe.


Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

gromanik

Cytat: shp w Lipiec 03, 2012, 21:18:20
Samochodu jadącego za grupą w planach obecnie nie ma, jest natomiast możliwość wezwania "w razie coś" samochodu serwisowego, który może zabrać rower uczestnika. Nie wiem jednak, jak z kwestią przetransportowania większej ilości osób - a zwłaszcza dzieci - bo do tego trzeba by mieć foteliki samochodowe. Musiałbym porozmawiać o tym z naszym partnerem zlotowym..

Fotelików samochodowych do przewozu dzieci są (chyba) 2 typy - takie, w których dziecko leży tyłem do kierunku jazdy oraz takie dla już siedzących dzieci. Potem są chyba jeszcze takie podwyższenia na których siedzi dziecko, żeby się prawidłowo zapięło w pasach. Kwestię ewentualnych fotelików można rozwiązać pożyczając na dzień wycieczki od miejscowych i/lub rodziców z dziećmi, którzy przyjechali na zlot samochodami a potrzebne rozmiary ustalić na podstawie informacji o wieku dzieci zawartych w kartach zgłoszeniowych.

Na zlocie w Opolu bardzo dobrze dobraną atrakcją pod kątem dzieci był postój w Dinoparku w Krasiejowie.

szydziu

Osobiście nie jestem związany zbyt emocjonalnie ze swoim autem - więc jeśli znajdzie się osoba chętna chcąca jechać za grupą to mogę udostępnić galopichę i niech się ciągnie za nami...