Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Gdzie zamontować "AirZound"

Zaczęty przez Zadyma, Wrzesień 17, 2011, 20:37:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

Zadyma

Na zlocie , u kilku osób widziałem to cacko. No cholera wzięło mnie niemiłosiernie żeby takie cuś nabyć. Z zakupem nie a problemu , ale gdzie to zamontować ???
Przypominam , że mój rowerek to SWB z kierą nadsiodłową.
Zapodajcie jakieś fotki , jeśli takowe macie. Będę wdzięczny ;D
Pozdro
Oczekiwanie na przyjemność to większa przyjemność niż sama przyjemność.

Jakub S.

Ja zamontowałem na kierownicy, myślałem o zdalnym odpalaniu linką, ale to za dużo komplikacji ;) Potem tylko przedłużyłem wężyk ( http://forum.poziome.pl/index.php?topic=1345.0 ) i schowałem zbiornik pod siedzeniem.
Jakub Sałata

Zadyma

Wszystko ładnie , pięknie , ale chodziło mi raczej o umiejscowienie trąbki na kierownicy.
Moja kiera ma 44 cm szerokości , z czego po około 15 - 16 cm zabierają z każdej strony chwyty i klamkomanetki. Na środku pozostaje więc około 13 cm. Miejsca niby dużo , ale w tym właśnie miejscu chodzą kolana. Pozostaje montaż na środkowej rurze (sztycy) , ale obsługa będzie raczej masakryczna.
Mogę taż wysunąć całą kierownicę , ale to już chyba ostateczność...
Oczekiwanie na przyjemność to większa przyjemność niż sama przyjemność.

Jakub S.

Jak miałem jeszcze taką kierownicę to po prostu obracałem stosownie do wygody obsługi kciukiem, testowałem ustawienie normalne, z "syfonem" pod kierownicą ale obrócone tak by celował w niebo i takie gdzie airzound był po prostu do góry nogami na kierownicy. Przy tak donośnym dźwięku raczej nie ma znaczenia że obrócisz trąbkę do nieba.
Jakub Sałata

Zadyma

Czyli - montuję byle gdzie i jest dobrze ???
Oczekiwanie na przyjemność to większa przyjemność niż sama przyjemność.

dadcom

U mnie znajduje sie ok 5 cm od styczy symetrycznie do lampki przedniej.uzywam bardziej jako straszaka na paletajace sie zwierzaki i wymuszenia kierowcow.Nie jest moze pod reka ale spokojnie mozna go obsluzyc.Dla normalnego zaznaczenia swojej obecnosci pozostawilem dzwonek.
Madra dyskusja kluczem do rozwiazania kazdego problemu.

hansglopke

Mam zamontowany w jedynym możliwym miejscu - z prawej strony pod siedzeniem, oczywiście na kierownicy.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


gromanik

Ja miałem kiedyś AiRZounda (teraz leży w siedzisku w kuchni nieużywany bo zastąpiłem go gwizdkiem ratunkowym dla rybaków morskich o nazwie Storm), który dynda sobie na taśmie od kasku - efekt podobny jak z AZ, a zaleta jest ta, że pompować nie trzeba. Sprawdziłem, że działa nawet podczas opadów śniegu i na mrozie - z AZ skierowanym do przodu był problem bo wylot zatykał się śniegiem i trąbka nie działała.

Zdarzyło mi się też zdetonować butlę od AZ w pociągu metra na stacji Centrum - na dworze było -25 stopni a w metrze pewnie +20 i wzrost ciśnienia rozerwał butlę.
Dobrze, że siedziałem na ramie, bo nikt nie dostał odłamkami - ja miałem tylko skaleczenia na udzie. Za to pociąg metra stał kilka minut i służba ochrony metra biegała po peronie i szukała przyczyny pod pociągiem. W związku z tym, że nic nie znaleźli, to pociąg pojechał. Wnętrza wagonów nie sprawdzali. W ogóle ludzie w wagonie w którym jechałem nawet się nie ruszyli - może dlatego, że to było przed 11 września, zamachami w Madrycie, itd...

Franc

W moim starym IMK Nr5 - SWB, USS, miałem AZ zamocowanego do specjalnego uchwytu przy główce ramy - był to kawałek rurki D22 przyspawanej do płaskownika, przyspawanego do ramy. Moża też przykręcić rurkę z PCV albo kawał kija drewnianego do płaskownika a ten przynitować /przykręcić do ramy. Potem, jak się Nr5 połamał i powstał P7 (SWB ASS) to AZ powędrował na mostek kierownicy (bo też mam wąską kierownicę) i zamocowany był prostopadle do kierunku jazdy. Obsługiwany był palcem wskazującym. AZ nie przetrwał jednak długotrwałego kontaktu z małymi chytrymi łapkami Juniora.
Ogólnie, powoli też skłaniam się do gwizdka, bo AZ nie wystarcza w Polsce na jedną dłuższą przejażdżkę po wsi wAw.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Zadyma

Dzięki wszystkim za pomoc. Widzę , że nie pozostaje nic innego , jak spróbować umieścić trąbkę w miarę dostępnym miejscu.
Oczekiwanie na przyjemność to większa przyjemność niż sama przyjemność.

robson97991

Co do sygnałów dźwiękowych to czasami na pieszych kompletnie nic nie działa.Mam w komórce trąbkę samochodową,takie coś jak w tirach.Ma to kompresor na 12V ale z racji wagi i wielkości trąby nie zdecydowałem się na montaż tego w rowerze na stałe.Ale miałem to tak testowo na pionie,i nie powiem ale zdaje to egzamin na polu walki.
Robert

trajk-o-ciklista

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

kaczor1

Trochę archeologii.
Airzond - zastanawiam się nad zakupem, ale?
Chodzi o to, że nie bardzo podoba mi się koncepcja zainstalowania tego na kierownicy. Fajniej było by zrobić na kierownicy sam włącznik/zawór, a samą trąbę umieścić gdzieś pod ramą lub na bomie. Ale z tego co mi się wydaje, to fabryczny zawór jest chyba zespolony z trąbką (?).
Ktoś próbował takich modyfikacji?

DeVilio

Airzoundem co najwyżej wystraszysz pieszych... z doświadczenia wiem że najskuteczniejsze są dzwonki bo piesi kojarzą je z rowerami i wiedzą o co chodzi, a jak walisz jakąś trąbką czy innym sygnałem to pierwsze co to stają i rozglądają się co trąbi - a chyba nie o to nam chodzi co nie? ;) Polecam ze swojej strony dzwonek 2 tonowy - mam taki, jest dość spory ale diablo głośne to to i bardzo skuteczne.
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

tomo

Cytat: kaczor1 w Wrzesień 19, 2016, 10:48:06
Trochę archeologii.
Airzond - zastanawiam się nad zakupem, ale?
Chodzi o to, że nie bardzo podoba mi się koncepcja zainstalowania tego na kierownicy. Fajniej było by zrobić na kierownicy sam włącznik/zawór, a samą trąbę umieścić gdzieś pod ramą lub na bomie. Ale z tego co mi się wydaje, to fabryczny zawór jest chyba zespolony z trąbką (?).
Ktoś próbował takich modyfikacji?
Też o tym myślałem, ale masz rację- zawór sterujący jest integralną częścią trąbki. Szukałem odpowiedniego zaworu i nie znalazłem nic na tyle małego, żeby zmieściło się na kierownicy. Ale może słabo szukałem...