Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

letnia przejazdzka - szukam odwaznych :)

Zaczęty przez gemsi, Marzec 29, 2011, 22:07:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

gemsi

W zeszlym roku zrobilem sobie letnią 6 dniową wycieczkę na pionie ( poziom juz był rozpoczęty, ale jeszcze nie jezdzil ) , w tym roku planuje zrobić znowu taką wycieczkę 6-8 dni, generalnie lubie samotne wycieczki, ale w przypadku takiej kilkudniowki milej podróżuje się w 2-3 osoby. Tak więc jeśli ktoś ma ochotę to prosze o kontakt

założenia :

trasa mniej wiecej taka jak na mapie z załączonego linka ( może być równiez zupełnie inna ) - http://tinyurl.com/recumbentsummer2011
długość trasy 900 - 1500 km
czas trwania - 6-8 dni
dzienne przebiegi - 100-200 km
noclegi - gdzie popadnie i jak wypadnie ( namiot, pod golym niebem, camping )
rozklad dnia :
pobudka - jak wyjdzie ( 4-9 rano )
czas jazdy - do zmroku, do upadu, do znudzenia
przerwy w jezdzie - na zyczenie, jak sie spodoba jakies miejsce mozliwa nawet godzinna drzemka w urokliwym miejscu

droga - 99% asfalt po bocznych malo uczęszczanych drogach

posilki - oczywiscie przygotowywane  w miare mozliwosci wlasnorecznie

planuje jednodniowy odpoczynek 4 lub 5 dnia wycieczki,
moze byc niewygodnie, moze byc mokro ( od deszczu lub potu), nie przewiduje uzywania silinikow elektrycznych, na pewno bedzie to męczące, warunki sanitarne takie jak się uda zapewnic na trasie ( prysznic na stacji, kąpiel w strumieniu jeziorze itd )


dokladny termin do uzgodnienia (myslę o miesiącach wakacyjnych )

ktoś chętny ?

uważam ze grupa 3 osobowa to jest absolutny max jaki pozwoli na zrobienie tej trasy w miare bezkonfiktowo :), moj zeszloroczny towarzysz w tym roku wybiera się nieco wczesniej i bardziej ofroadowo, a ja chce po asfalcie.

Danielasty

Zależy kiedy ta wycieczka, lecz ja się ew mogę zaoferować na trasie złotniki kujawskie - szubin. Zawsze ktoś nowy do pogadania :) Mieszkam w Bydgoszczy więc z tąd ta trasa

wrmichal

Ja mam zamiar w lipcu ,albo w sierpniu do gdańska jechać.We 2 osoby.Ale to późniejszy termin.
Ebenen ist eine Maschine.
Michał

wrmichal

Koszalin,gdybym jechał,nocleg gratis by był :)Mam bliską rodzine.
Ebenen ist eine Maschine.
Michał

storm

Jestem CHĘTNY!!! :D

Ale dlaczego ograniczać się do 3 osób to nie wiem... Można w razie lekkich konfliktów się dzielić na mniejsze grupki is potykać gdzieś w razie rozpadu za te kilkadziesiąt km ponownie ;)

gemsi

Cytat: storm w Marzec 30, 2011, 15:13:52
Jestem CHĘTNY!!! :D

Ale dlaczego ograniczać się do 3 osób to nie wiem... Można w razie lekkich konfliktów się dzielić na mniejsze grupki is potykać gdzieś w razie rozpadu za te kilkadziesiąt km ponownie ;)


no masz racje, kumpel z pracy juz sie szykuje, tak wiec mysle ze bedzie to druga polowa lipca,
w razie jakby co faktycznie mozna zrobic zajecia w podgrupach, zalozylem ze 3 osoby bo z doswiadczenia wiem ze to jest optymalna ilosc do jazdy w "peletonie turystycznym", jak jechalismy na zlot w pazdzierniku w 4/5 rowerów to pojawily sie już spore róznice w stylu i dyamice jazdy, dlatego na początku chciałbym lojalnie ostrzec że nie będzie mlaskania i ciumciania :D


gemsi

#7
Cytat: wrona w Kwiecień 05, 2011, 05:06:46
wybrzeze polecam wiosna i jesienie,mozna jechac plazai mniej ludzi
https://picasaweb.google.com/maciek733/Brona#5577004949937287938
powodzenia
https://picasaweb.google.com/maciek733/Polityk#5122791777746612594

plaza jest fajna, ale na dwukolowym poziomie po piachu raczej ciężko (na moim :) )

karol

Widzę Gemsi że mamy podobne upodobania. Mój plan dnia na takich wyjazdach wygląda identycznie. Szkoda, że nie jestem w stanie zaplanować lata już dzisiaj. Życzę znalezienia dostrojonej ekipy, bo wspomniane różnice między ludżmi po paru dniach wycisku urastają do konfliktów, po których czasem ktoś wraca do domu pociągiem, a dostrojona ekipa potrafi łykać kilometry setkami.

wrona

http://www.zm.org.pl/?a=polczyn-zlocieniec

moze sie przyda,30km nasypem po asfalcie i
lebork/kartuzy 20km pod gore
elblag/tolkmicko 20 km pod gore

gemsi


gemsi

No dobra, odswiezam temat, to moze trasa górska, znaczy się tak z zachodu ( Jelenia Góra ), na wschód ( Ustrzyki ),
zmęczenie gwarantowane :)

np taka trasa http://tinyurl.com/poludniowa2011

storm

Panie, ale to miało być POMORZE a nie jakieś góry... ja wiem, że Ty musisz potrenować zjazdy i podjazdy, ale dlaczego kosztem zmian trasy? ;)

Ja proponuję (już za kilka dni) - Wielki przejazd Rowerowy w Gdańsku, z niego do Ustki i z powrotem, albo jakieś takie okolice ;) tam tez jest kilka podjazdów po drodze, spokojna głowa :)

gemsi

Cytat: storm w Maj 30, 2011, 21:46:13
Panie, ale to miało być POMORZE a nie jakieś góry... ja wiem, że Ty musisz potrenować zjazdy i podjazdy, ale dlaczego kosztem zmian trasy? ;)

Ja proponuję (już za kilka dni) - Wielki przejazd Rowerowy w Gdańsku, z niego do Ustki i z powrotem, albo jakieś takie okolice ;) tam tez jest kilka podjazdów po drodze, spokojna głowa :)


Tlumaczylem Ci ze nie mogie tak weekend po weekendzie, a piszesz sie na POMORZE ? caly czas szukam kompanów do letniej eskapady, trenowac nie musze, ale chce, na Warmii i Pomorzu tez są fajne podjazdy :)

grzegorz

Oj, dość ambitna ta górska trasa.
Gdybyś się zdecydował na nią, to chętnie podpowiem ciekawszy wariant pomiędzy Wadowicami, a Nowym Sączem.
U mnie w pracy lato zawsze jest "gorące", więc sam nie piszę się niestety na taką wyprawę. Może jednodniowy odcinek.