Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

letnia przejazdzka - szukam odwaznych :)

Zaczęty przez gemsi, Marzec 29, 2011, 22:07:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

gemsi

Storm nic nie napisał, ale dostał ten urlop i wygląda że na obecna chwile będziemy sie poruszali pięcioosobowym teamem, Igor, może sie przyłączysz, odwiedziłbys dziewczyne :)

trasa będzie mniej więcej taka


trajk-o-ciklista

Heh :) taak, "po drodze" odwiedzę dziewczynę ;) Kusząca propozycja :)

Ja się oszczędzam na Wrzesień :) no a i 23go mam brevet 200k (organizuję)

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

storm

Masz rację @Gemsi, miałem napisać, ale bez konsultacji z Organizatorem jakby nie było, czyli Tobą, wolałem nic nie pisać... Potem czasu nie było, wypadło mi z głowy no i... Ech.

Co do trasy - jestem absolutnie za, podoba mi się, jeśli literki oznaczają noclegi to ja bym dodał nocleg około Ustki, poza tym warto by przelecieć się jeszcze przez Darłowo, Łebę i Rowy i oczywiście zwiedzić Czarnoby... Znaczy Żarnowiec ;).

Co do powrotu - czy proponujesz "standard kolejowy" czy część trasy/całość rowerowo? Albo "tyle ile się da" rowerem a resztę podciągiem? Osobiście bym chciał spędzić maksymalnie tyle czasu ile tylko się da, nad morzem ;)

gromanik

Cytat: gemsi w Lipiec 05, 2011, 14:15:56
trasa będzie mniej więcej taka



Kiedy mniej więcej będziecie w okolicy Kołobrzegu i od której strony chcecie tą trasę przemierzać?

storm

24-25 lipca prawdopodobnie, jedziemy ze Szczecina w stronę GDA.

gemsi

23 - przejazd ABC
24 - CD
25 - DEF

wychodzi ze kolobrzeg 24 lub 25, te odcinki mają po okoo 150 km, więc podchodzę do tego bardzo rekreacyjnie,

z Helu chcialbym wsiąć w tramwaj wodny i dostac się do Sopotu, a z Sopotu sie zobaczy, albo Frombork, albo powrót przez Warmie ( Łukta, Olsztynek, Nidzica), możemy również leciec przez Malbork, Płock, w kierunku na Ożarów :), ale drugą część bedę obmyślał na dniach, przynajmniej dwie laternatywne trasy.

storm

#36
Eeee, wiesz co @Gemsi? Więcej czasu nad morzem... Serio... Mamy tak:
- 22 lądowanie w Szczecinie w ciągu dnia i przejazd gdzieeeeś...
- 23 proponuję do Kołobrzegu i rozbicie się tam gdzieś + plażowanie i kąpielowanie jak się da
- 24 do Darłowa/Ustki i rozbicie się -||-
- 25 - Rowy i Łeba + jw
- 26 - na spokojnie do HELu i jw
- 27 - Sopot, GDA i okolice
- 3 dni jeszcze na powrót...
A powrót nie zajmie nam więcej jak 2 dni max? Z GDA mamy około 360 do Warszawy chyba, nie? Skoro 250 da się zrobić w 1 dzień bez specjalnego silenia się... To nawet na pionowcach tyle powinno się dać zrobić... O ile oczywiście pioniarze dadzą radę ;)

Ale może poczekajmy na to, na co ma ochotę Makenzen i MYSH, pls. Oni moga tez miec jakieś oczekiwania, nie tylko prędkość+dystans ;)

P.S. Nie miałbym nic przeciwko temu aby "zahaczyć" o jakieś tam Giżycko ;)))))

gemsi

Kolejne informacje, proawdopodobnie Cyprian pojedzie ze swoją kobietą, więc Makenzen nie powinna sie martwic,

Plan na dzien 4ty

prom -> Hel -  Sopot
rower -> Sopot- Swibno
prom -> Swibno - Mikoszewo
rower -> Mikoszewo- Krynica Morska
prom -> Krynica Morska - Frombork

http://www.roweremnadmorze.pl/index.php?d=1&news=135

Makenzen

Witajcie :) Uuuufff, nareszcie się doprosiłam dostępu do forum ;)
Mam Wam do przekazania ważną i niestety smutną informację. Ponieważ 2 tygodnie temu uległam wypadkowi, w wyniku którego naderwałam torebkę stawową w kolanie, jestem zmuszona zrezygnować z udziału w wyprawie, na którą tak się cieszyłam... Podczas gdy Wy będziecie wesoło pedałować, ja będę polegiwać i pojękiwać, a mój rower ma przymusowy urlop niestety... minimum 6 tygodni.
Życzę Wam udanego wyjazdu - przywieźcie koniecznie niezapomniane wrażenia!
Pozdrawiam,
Makenzen
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

gemsi

Cytat: Makenzen w Lipiec 18, 2011, 12:08:01
Witajcie :) Uuuufff, nareszcie się doprosiłam dostępu do forum ;)


no cześć, słyszałem, zdrowiej w takim razie i myśl jak się szybko przesiąść na rower poziomy :D

MYSH

@Gemsi ja też niestety odpadam ale z prywatnych powodów, w przyszłym roq pewnie z wami pojadę pod warunkiem że sobie zespawam poziomkę ;D bo zacząłem na taką chorować ale fundusze nie pozwalają mi zakupić nowej, więc taniej będzie na początek uspawać swoją :)

gemsi

Cytat: MYSH w Lipiec 18, 2011, 12:29:41
@Gemsi ja też niestety odpadam ale z prywatnych powodów, w przyszłym roq pewnie z wami pojadę pod warunkiem że sobie zespawam poziomkę ;D bo zacząłem na taką chorować ale fundusze nie pozwalają mi zakupić nowej, więc taniej będzie na początek uspawać swoją :)

Albo usklejac, jakby co służę pomocą, sama rama wyjdzie tanio, a jakbys chciał Lowracera, z napędem klasycznym czyli na tyl, to myslę ze w  miare szybko możesz mieć taką ramę :) jak jestes zainteresowany to dawaj na priv :)

Makenzen

Cytat: gemsi w Lipiec 18, 2011, 12:11:04no cześć, słyszałem, zdrowiej w takim razie i myśl jak się szybko przesiąść na rower poziomy :D
Dzięki, Gemsi :) Ponieważ pozdrowiłam admina rowerowo, na razie pionowo, chyba jakoś udało mi się zmiękczyć jego mięsień sercowy i mnie tu wpuścił :D Chętnie bym się przesiad(a)ła (co jakiś czas) na poziomy rower, ale... muszę się nauczyć na tym jeździć, bo moja pierwsza próba była totalną porażką, Storm o mało zawału nie dostał, jak zobaczył, co ja wywijam :D Jeśli i ja mogłabym poprosić o jakieś porady, jak się niskobudżetowo dochrapać prowizorycznej poziomki, będę wdzięczna. Póki co i tak nie mam złamanego grosza, ale rady przydadzą się na zaś :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

gemsi

Cytat: Makenzen w Lipiec 18, 2011, 12:42:18
jakieś porady, jak się niskobudżetowo dochrapać prowizorycznej poziomki, będę wdzięczna. Póki co i tak nie mam złamanego grosza, ale rady przydadzą się na zaś :)
u Storma w garażu stoją chyba teraz ze 4 rowery, + jedna jego rama jest w moim garazu :D, zagadaj do kolegi, może wydzierżawi coś

Makenzen

Pogadam z nim na żaglach za miesiąc. Na razie i tak zero jakiegokolwiek roweru... w sobotę wsiadłam na rower i przejechałam się spod hal Banacha na Okęcie. I mam za swoje. Kolano rypie jak cholera.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P