Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Dodatkowa zębatka na tylnym kole obok tarczy hamulcowej

Zaczęty przez DeMaDeS, Marzec 07, 2011, 10:05:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

DeMaDeS

Poszukuję pomysłu jak zamontować dodatkową zębatkę na tylnym kole by podać wspomaganie z silnika elektrycznego.
Problem w tym że mam hamulec tarczowy i niechciał bym z niego zrezygnować.
Kombinowałem by zamaist tarczy założyć zębatkę by pełniła dwie funkcje jednocześnie ale jakoś nie widzę opcji by 3mm zębatka miała wejść w standardowy zacisk, najwięcej miejsca miałbym między tarczą a szprychami ale nie mam koncepcji jak ją tam zamontować. Jest oczywiście problem z jej średnicą bo zacisk wystaje w stronę szprych.
Może ktoś ma jakiś ciekawy pomysł? Lub wie gdzie go znajdę :)

pajak_gdynia

Pomysł na "przed chwilą": przywitać się :)
A co do spraw technicznych: piasta dwustronna, pod ostre koło. Zamiast kontry wkręcasz adapter pod tarcze (no chyba, że kierunki mi się pomyliły, zawsze mam z tym problem)

U jakiegoś sklepikarza na allegro widziałem takie coś pod "6 śrub" (ale tylko migawka w czasie poszukiwania piasty, więc nawet nie pytaj u kogo). Nawet nie pamiętam, czy to było wkręcane (jak kontra) czy nakręcane jak wolnobieg.. Pewnie i tak najszybciej zrobisz to u jakiegoś lokalnego fachowca.

karol

Jeżeli między szprychami a zaciskiem jest jeszcze miejsce to zębatkę zamontować można z wewnętrznej strony kołnierza tarczy. trzeba tylko dobrać odpowiedniej długości tulejki dystansowe i zmienić śruby tarczy na dłuższe o długość tulejki, zębatki, podkładki i nakrętki. Pytanie tylko jaka duża ta zębatka i jaki jest rodzaj kołnierza (okrągły czy w formie z ramionami). Bo jeśli jest okrągły to nic od wewnątrz się nie założy bo nie ma jak. Sama obróbka zębatki powinna być poprzedzona rozhartowaniem. Można w domu nad gazem. Po obróbce proces odwrotny czyli hartowanie. Oczywiście to nie ta sama obróbka cieplna co w profesjonalnej kuźni ale montowałem kiedyś klientowi silniczek spalinowy podobną techniką, dało sie zrobić. Przed rozhartowaniem żadne wiertło nie brało zębatki. Kilka minut nad gazem + powolna obniżka temperatury i zmiękła. A po domowym hartowaniu znowu była nie do przewiercenia.

DeMaDeS

Przepraszam, że się nieprzywitałem, nie sądziłem że ktoś na to zwraca uwagę :)
Trochę polatałem z suwmiarką dziś i wychodzi na to żę zamówię wytoczenie "dekielka" który pójdzie pod tarczę a na nim od strony szprych kołko 22t, na silniku wolnobieg 18t, Vmax teoretycznie 54km/h, sie okaże co z tego wyjdzie.

adriansocho

Ja widziałem kiedyś fotki ostrego koła z tarczówką, zarówno koronka jak i tarcza były zamocowane do tego samego mocowania tarczy na piaście (rower miał łańcuch z lewej strony). Nie jest to trudne do zrobienia, wymaga w zasadzie trzech rzeczy:

1. Umieszczenia koronki bliżej piasty a tarczy bliżej haka.
2. Umieszczenia na osi piasty od strony tarczy szerszej tulei dystansowej - mocowanie zacisku ma ustaloną odległość od powierzchni mocowania tarczy (to jest 10 albo 15 mm).
3. Poszerzenia widełek tylnych o różnicę szerokości piasty, ale zgaduję, że to będzie nie więcej, jak 6 mm.

Dobrze też przypilnować, aby łańcuch nie ocierał o zacisk - zacisk musi być w najwyższym położeniu tarczy - zależy od konstrukcji ramy.

DeMaDeS

niestety przy ramie KMX Cobry niż tam nie wcisnę.. muszę wrócić do wersji silnika przystawionego do głównego łańcucha i wspomagającego pedałowanie, przynajmniej nie będę się obijał i jeździł na samym silniku :)

DeMaDeS

#6
jednak udało się wcisnąć, ale bez wolnobiegu, wyląduje on za to na silniku


silnik prowizorycznie zamontowany i podłączony, 40km/h bez problemu i rozpędza się dalej, wg kalkulatora vmax 55km/h

Yin

Pokusisz się o dokładniejszy opis w temacie o elektryfikacji? Jaki silnik, zasilanie, ile to to ciągnie z baterii ( tylna zębatka jest dosyć mała więc przełożenie raczej konkretne?) Jak wpakowałeś zębatkę na piastę? Jest nawiercona i trzymają ją śruby od czy czy jakiś inny patent?

Irenty

Cytat: Yin w Kwiecień 29, 2011, 20:58:56
Pokusisz się o dokładniejszy opis w temacie o elektryfikacji? Jaki silnik, zasilanie, ile to to ciągnie z baterii ( tylna zębatka jest dosyć mała więc przełożenie raczej konkretne?) Jak wpakowałeś zębatkę na piastę? Jest nawiercona i trzymają ją śruby od czy czy jakiś inny patent?
dołączam się do kolegi..... może jakiś opis, zdjęcia itp.
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam  Irenty

DeMaDeS

silnik z allegro my1018z 450W 24V



pod tarczę wytoczone coś na kształt bębna hamulcowego ale w stosownym rozmiarze, z otworami by przykręcić pod śruby tarczy, zacisk przesunięty by pasował do tarczy, zębatka z tyłu 21 zębów z chińskiego wolnobiegu, na silnik wytoczona tulejka z gwintem pod zwykły wolnobieg, aktualnie założony 18t ale trochę przesadziłem (vmax 56km/h), w planach 14 zębów, przybędzie też napinacz łańcucha by swobodnie zmieniać zębatki na silniku w zależności od planowanej wycieczki.
Akumulatory 2x20Ah 12v miały być w sakwach ale że sakwy z allegro za 50zł.. lepiej zrobię im metalowy koszyk i powiesze gdzieś nisko na widelcu tylnego koła by je dociążyć dla lepszej trakcji (przy ruszaniu po żwirze rzuca kamieniami do tyłu zamiast się odpychać)




Jakub S.

Bardzo mi się podoba (a nie mam hopla na punkcie elektrycznych ;) ). Mało inwazyjne, do wykorzystania w zasadzie z dowolnym hamulcem tarczowym, silnik całkowicie zewnętrzny ale z wstępną przekładnią planetarną o ile dobrze widzę (bezszczotkowy?). Jak wygląda sterowanie takim silnikiem (koszt, dostępność) i ile Cię kosztowało całe wspomaganie?
Jakub Sałata

Yin

Dobra robota :) Silnik już znalazłem: http://allegro.pl/silnik-elektryczny-z-przekladnia-24v-450w-silniki-i1558376071.html
Pytanie - jak z zasięgiem i jaki to to ma apetyt na ampery ( na stronie z aukcją jest tabelka - nie nie mogę się rozczytać, zresztą dane użytkowe są zwykle bliższe prawdy niż to co jest na papierze)? Zastosowałeś jakąś elektronikę sterującą czy działa na zasadzie - włączony - wyłączony?

DeMaDeS

elektronika się właśnie składa, kupiłem z firmy magma gotową płytkę sterownika którą trzeba wyposażyć w obudowę, do tego zamiast potencjometru obrotowego zastosowałem suwakowy i przygotowałem coś ala róg w kierownicę z wbudowanym potencjometrem. Jak dobrze pójdzie jutro testy, postaram się jakiś cęgowy miernik pożyczyć i z nim pojeździć.
Silnik ma zwykłą przekładnię którą trochę słychać, ale na stalowych zębach, jest też wersja z planetarną na zębatkach z tworzywa, cicha ale mam obawy co do żywotności, a przede wszystkim tamten silnik waży 5kg a mój tylko 2.

cały zestaw wyszedł poniżej 500zł z tokarzem.

te przełożenie muszę skrócić bo powyżej 45km/h nienadążam pedałować i jadę tylko na elektrycznym, a miało to służyć nie do "zapieprzania" tylko jako wspomagacz pod górki :)

Yin

Cytat: DeMaDeS w Maj 06, 2011, 23:11:47
te przełożenie muszę skrócić bo powyżej 45km/h nienadążam pedałować i jadę tylko na elektrycznym, a miało to służyć nie do "zapieprzania" tylko jako wspomagacz pod górki :)
Zawsze można dać z przodu szosową korbę. Idealna była by z trzema blatami - 2 większe na co dzień, trzeci mały awaryjnie na podjazdy w przypadku wyczerpania baterii.

DeMaDeS

szosowa by się przydała bym nadążył kręcić, ale sądzę że przekraczanie 50km/h bez amortyzacji na naszych drogach nie jest najlepszym pomysłem (ostatnio z górki leciałem 60km/h i jakoś nie chcę tego powtarzać),
wymieniłem wolnobieg na 16stkę, zrobiłem prowizoryczny koszyk na akumulatory ale muszę go jeszcze wzmocnić