Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Trajk do jazdy z dzieckiem

Zaczęty przez adriansocho, Styczeń 08, 2011, 09:31:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

adriansocho

Mam takie pytanie. Jestem w trakcie obmyślania, jak miesiąc przed urodzeniem się córeczki przekonać żonę, że to nie jest zły czas na budowę poziomki. Żona ostatnio poruszyła kwestię kupienia przyczepki do przewozu dziecka. Po zapoznaniu się z tematem wychodzi, że optymalna i polecana przyczepka kosztuje >3000 PLN, a wszystko poniżej to rozwiązania obarczone różnymi wadami. Czy znacie może, albo macie linka do fotki/strony, gdzie jest pomysł na trajka umożliwiającego jazdę z dzieckiem? Chciałbym, żeby łobuziak miał jakieś pole widoku, czyli przedłużona kijanka z fotelikiem dziecka za fotelem jeźdźca nie przemawia do mnie, tak samo Cyklomobil Marka Utkina, z miejscem dla dziecka w przestrzeni bagażowej trochę nie bardzo.

koncki

Wożę córkę w używanej przyczepce za 250 zl i nie narzekam. Jeśli chcesz wozić niemowlaka to musisz mu zapewnić dobre warunki do spania. Ja myślałem o wmontowaniu fotelika samochodowego, ale problem rozwiązał sie sam, bo córka urosła.

pajak_gdynia

Karol Pisarkiewicz w swojej trajce "robił" coś w tym stylu. Jak dobrze pamiętam ma na forum swoją prezentację  (czy jeszcze choć czasami pojawia się na forum?)

adriansocho

O, znalazłem: http://rowery.gdansk.pl/str/img/photo/770.jpg. Czyli opiera się to o zwykły fotelik rowerowy. Plus jest taki, że łobuziak widzi trochę drogę.

pajak_gdynia

On chyba coś więcej robił. Może mail pomoże?

I obowiązkowo musisz żonie pokazać fotki ze zlotu w Pile :)
igorc i gromaniuk.. To ją przekona (albo utwierdzi, że nie powinieneś robić roweru :) )

Franc

#5
Ja swojego Dużego Gluta (wcześniej, jak był mniejszy, znaczy jak miał 2~4 lat) woziłem w foteliku: dorobiłem mocowanie do takiego zwykłego dzieciowego fotelika i mocuję do ramy. Mocowania fotelika do oparcia fotela nie polecam - pęka laminat fotela i śruby wychodzą.
Glut wystaje ponad moją głowę, bo mój P7 ma 26" tylne koło więc ma dobrą widoczność.
Dwie wady - ulubiona zabawa gluta - złapać tatę za kask i pokręcić na wszystkie strony i przy dużych prędkościach mocno na Młodego wieje.
Zdjęcia przedstawiają Dużego Gluta jak miał tylko 2 lata, pręty fotelika był przykręcone do mojego oparcia - czyli, pierwsze złe rozwiązanie. Teraz jest dużo lepiej. Fotelik niestety jest niekompatybilny z kufrem (tailbox).


I w razie czego link do całego albumu (bo edytuje, poprawiam linki i dalej nie widać obrazków):http://picasaweb.google.com/Franc.RoweryPoziomeRule/PrzewozDzieckaPoziomka#

Obecnie jestem w trakcie montażu finalnego bocznego wózka (side-car) w którym będę mógł 1 Małego Potwora wozić - Duży ma już prawie 6 lat i sam może sobie pedałować. Zdjęcia wózka i mocowania fotelika dorzucę wkrótce.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Kuba2

Na twoim miejscu poważnie bym się zastanowił czy na pewno chcesz wozić tak małe dziecko na rowerze ew w przyczepce. Delikatna budowa ciała niemowlaka nie pozwala mu spokojnie znosić wstrząsów podczas jazdy z prędkościami rowerowymi mówiąc wprost może mieć negatywny wpływ na układ nerwowy! Z tego powodu większość przyczepek ma dolną granicę wieku od której możesz jej używać za rowerem, z reguły są to 2 lata kiedy dziecko jest już wystarczająco sztywne. Są wkładki do niemowlaków w przyczepkach ale jak się wczytasz to używa się ich do spacerowania a nie do jazdy. Igor na zlocie miał taką przyczepkę z super amortyzacją ale jak się poźniej okazało się że musiał ją usztywnić bo przyczepka wpadała w wahania więc też nie jest takie dobre rozwiązanie. Zauważ też że wózki dla niemowląt mają bardzo miękkie resory a przemieszczasz się przecież może 6-7 km/h max. Na niektórych portalach udowadniają że wibracje powodowane jazdą po kostce są szkodliwe dla dorosłego a co dopiero dla małego dziecka. Mam nadzieję że cię nie wystraszyłem za bardzo ale dwoje z moich dzieci przechodziło rehabilitacje z młodym wieku i nie jest to zbyt przyjemne doświadczenie ani dla dziecka ani też rodzica.
PS aktualnie wożę ich (2-latek i 6-latka) w przyczepce do której dodałem samodzielnie wykonane resorowanie.

koncki

Cytat: Kuba2 w Styczeń 08, 2011, 23:00:49
PS aktualnie wożę ich (2-latek i 6-latka) w przyczepce do której dodałem samodzielnie wykonane resorowanie.
A może pokazałbys jak to zrobiłeś? Mnie też trochę nastraszyłeś (ale tylko trochę!) bo mam przyczepkę bez amortyzacji.

pajak_gdynia

Dziecka do 18 mca nie można przewozić w foteliku. Musi mieć tzw kołyskę albo hamak (albo głowę przykręconą śrubą fi10 do oparcia  :P )
W kraju rowerów widziałem chyba "zelfbouw" kołyskę z fotelika samochodowego (system Mutsy to był) na pionowym rowerze. Całe mocowanie "na oko" zrobione było z mocowania samochodowego przyczepione do bagażnika przez sprężyny. Ale nie oglądałem "zbyt dokładnie" coby nie miał ktoś podejrzeń, że podwędzić chcę.
Można też w ten deseń pokombinować i zrobić coś takiego. Warto zainwestować w wózek systemowy (i jakiegoś trupa tegoż) i mieć po taniości system dla dziecka (a zabierasz dziecko z wózka i jedziesz rowerem :) )

koncki

No własnie - zamiast amortyzować sztywną przyczepkę łatwiej będzie zamocować w niej na jakichś amortyzatorach stary fotelik rowerowy.

adriansocho

Ja się nastawiłem na używanie fotelika samochodowego - dostaliśmy taki fotelik, w którym można wozić (w aucie) noworodka, i wyglada, że każda część ciała dziecka będzie dobrze podparta. Wydaje mi się, że do klasycznej przyczepki lepiej wstawić taki fotelik, niż kupować tą wkładkę dla mikrołobuziaków.

Franc

Lepiej zrobić /kupić sobie boczny wózek - masz wtedy dzieciaka pod ręką, możesz pogłaskać, zagadać, podać pić, misia a i dzieciak też będzie lepiej widział rodzica.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

adriansocho

Cytat: Franc w Styczeń 09, 2011, 20:28:29
Lepiej zrobić /kupić sobie boczny wózek - masz wtedy dzieciaka pod ręką, możesz pogłaskać, zagadać, podać pić, misia a i dzieciak też będzie lepiej widział rodzica.

No, rower z wózkiem może mi się nie wszędzie zmieścić między drzewami....

storm

@Adrian - czekaj czekaj... czy Ty... chcesz uprawiać.... jakieś przełaje-MTB z malutkim dzieciaczkiem za sobą czy obok siebie?!

pajak_gdynia

Storm, nie nerwuj się, zostaw coś dla żony :)
A i jak się "urodzi".. takie delikatniutkie.. nie wózek chyba jednak będzie lepszy.. atycityci :)
Albo.. co być powiedział, jakbyś zobaczył nas (czyli tatuś i córa) na rowerze pod bagażami.. A nie lubię turystyki "asfaltowej" :)