Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Ciuchy na rower

Zaczęty przez kapitanwasyl, Styczeń 01, 2011, 20:32:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

kapitanwasyl

Cytat: storm w Styczeń 02, 2011, 13:57:35
Że tak się spytam może z głupia frant, bo ja traktuję rower przede wszystkim jako środek transportu - a to trzeba mieć jakieś specjalne ciuchy na rower?

Dziewczyna chce po prostu  wyglądać jak rasowa kolarko-góralka :) . Nie wiem , pytała mnie jakie ciuchy i gdzie a ja jeżdżę w tym co popadnie i zielonego pojęcia nie mam.
I tak w koło  Macieju ...

Yin

#16
Cytat: kapitanwasyl w Styczeń 02, 2011, 08:43:11
Dodam jeszcze że jeździ od czasu do czasu , dystanse około 50 km  rekraacyjnie  i na pionie.

Czyli: spodenki z pampersem (swoją drogą mi w poziomym jakoś nie przeszkadza, może kwasja wielkości pampersa albo przyzwyczajania), + koszulka z krótkim rękawkiem z coolmaxu. Jak się jej ciuchy spodobają to drugi podobny zestaw na lato (jeden w praniu drugi wolny), plus kolejny zestaw z długimi nogawkami/rękawem na sezon jesienny.

gemsi

Cytat: storm w Styczeń 02, 2011, 13:57:35
Że tak się spytam może z głupia frant, bo ja traktuję rower przede wszystkim jako środek transportu - a to trzeba mieć jakieś specjalne ciuchy na rower?

hm... wypada miec, chocby ze wzgledu na higiene, ciuchy rowerowe charakteryzuja sie ( wg mnie)
- lepszą wentylacją
- material szybkoschnący ( mozna po przyjezdzie do roboty wyplukac zeby nie smierdzialo i w 8h wyschnie )
- lepiej przylagają do ciała ( mniej obtarc i myslenia o wkrecaniu sie czegokolwiek w lancuch )


szydziu

Cytat: gemsi w Styczeń 03, 2011, 10:16:50
...
- lepiej przylagają do ciała ( mniej obtarc i myslenia o wkrecaniu sie czegokolwiek w lancuch )


Podepnę się pod wypowiedź przedmówcy ;)
nie furkotają podczas jazdy ani nie unoszą się na plecach jak na zwykłym pionie

sławek

Cytat: gemsi w Styczeń 03, 2011, 10:16:50
- material szybkoschnący ( mozna po przyjezdzie do roboty wyplukac zeby nie smierdzialo i w 8h wyschnie )

  W lecie szybkoschnąca koszulka wysycha w .... 15?  20?  30 minut?   w oczach wysycha!
Jest to istotne też jak na trasie złapie deszcz, przemoczy "do (ostatniej) suchej nitki" a w bazie rajdowej warunki polowe... A jeszcze się okazało, że zapewnienia sprzedawcy o  wodoodporności sakw są grubo przesadzone. ::)
  Kiedyś jak na rajdzie okazało się że wszystko mam mokre to
a)zdjąłem i przepłukałem koszulkę - niedługo była sucha
b)wykąpałem się
c)wytarłem się dopiero co wyschniętą koszulką
d) koszulka niedługo była sucha
Sławek

storm

No cóż, przekonaliście mnie ;)

nahtah

Do pięciu kilometrów jest cacy:) można w garniturze się bujać ale dalej, to morze potu wylewam. Jeździłem w różnych ciuchach i wynik tego  -  rowerowe dają największy komfort i wygodę na trasie. Właściwie to ciuchy sportowe bo na poziomkę trzeba pokombinować.;)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

Jakub S.

Na jesień, zimę i wiosnę bielizna termoaktywna z długim rękawem (koszulka + kalesony) a na to normalne ciuchy: eliminuje ryzyko wyziębienia w przepoconej bawełnie, bardzo cienka i bardzo ciepła warstwa, nawet po spoceniu się nie wychładza skóry i odprowadza wilgoć lepiej niż letnie koszulki rowerowe. Poza tym gdy pot nie pozostaje na skórze nie grozi nam zaśmierdnięcie a komplet za 60 zł bez srebra można spokojnie używać 3-4 dni bez przykrych efektów a po praniu i odwirowaniu schnie całkowicie w ciągu 3-5 godzin.
Pod normalnymi ubraniami w zasadzie niewidoczne (czasem przy t-shircie jak ma szeroki kołnierz), generalnie idealne pod bluzę czy koszulkę z długim rękawem lub koszulę.
Latem polecam lniane spodnie lub szorty (bawełna się nie umywa).
Jakub Sałata

sławek

Cytat: storm w Styczeń 02, 2011, 13:57:35
Że tak się spytam może z głupia frant, bo ja traktuję rower przede wszystkim jako środek transportu - a to trzeba mieć jakieś specjalne ciuchy na rower?

No właśnie?

Cytat: nahtah w Styczeń 03, 2011, 21:24:06
Do pięciu kilometrów jest cacy:) można w garniturze się bujać

No właśnie!!!
Jak jeżdżę sobie po mieście, to jeżdżę w czym popadnie
Marcin Hyła z Krakowa - polski guru od dróg rowerowych twierdzi że zawsze jeździ w ciuchach "cywilnych"
  Ale na dalszą trasę w jeansach można się przejechać raczej tylko 2 razy - pierwszy raz i ostatni. ;D
  Chociaż, żeby nie być takim delikutaśnym - za "komuny"  było wielkie g... i każdy jeździł w tym co miał np w ...butach "kozakach"  (dystans koło 50 km  ::) przejechałem)
Sławek

koncki

Muszę trochę odgrzać temat. Lato mamy jakieś deszczowe w tym roku i nie bardzo wiem, jak sobie z tym deszczem poradzić. Na pionie zakładam pelerynkę, taką zarzucaną na kierownicę i żaden deszcz mnie nie rusza. Ale na poziomie tak się nie da, przynajmniej na moim, bo mam USS. Macie jakieś wypróbowane sposoby? Na górę wiadomo - jakaś kurtka przeciwdeszczowa wystarczy, ale co zrobić, żeby jaja nie zmokły? Może takie spodnie byłyby dobre? http://www.cyklotur.com/x_C_I__T_Spodnie-AQUA-2011-ACCENT__P_53182040-53010001__PZTA_1__PD_53010690.html

Neverhood

E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

trajk-o-ciklista

W takich spodniach to będziesz mokry od środka, bo się spocisz ;)
A jaja można obciąć jeśli Ci przeszkadzają :D

A tak serio, to właśnie zam nie wiem. Dobre i oddychające spodnie kosztują majątek,
w tanich się spocisz .. chyba zostaje tylko daszek ;D lub osłona jak Windwrap/Streamer.
Widziałem też takie peleryny o jakich mówisz, na rowerach typu stickbike (Bacchetta,etc.)
gdzie też rzucają przez kierownice i działa.
Może pora zmienić kierownice na OC ? :)


Pozzz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

koncki

Cytat: trajk-o-ciklista w Lipiec 28, 2011, 03:06:54

Może pora zmienić kierownice na OC ? :)


Żeby moje jaja podczas gwałtownego hamowania na niej lądowały? Nie ma mowy!  :P
A jeśli chodzi o pocenie, to na to raczej nie ma rady. Tak samo zapocę się w kurtce przeciwdeszczowej, a nawet w pelerynie. Ale i tak w ten sposób przejadę więcej kilometrów niż moknąc od zewnątrz. Wydaje mi się, że spodnie oddychające nie wytrzymałyby takiego naporu wody, jaki występuje podczas jazdy na poziomym. Może się mylę, dlatego czekam na odpowiedź kogoś, kto to wypróbował.

nahtah

Na deszcz nie ma rady. Kombinowałem różnie i albo mokry od potu albo od deszczu i potu razem.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

trajk-o-ciklista

Cytat: nahtah w Lipiec 28, 2011, 16:46:49
Na deszcz nie ma rady. Kombinowałem różnie i albo mokry od potu albo od deszczu i potu razem.:)

Boję się że sie w 100% zgadzam.
Jednak daszek nie jest tak złym pomysłem.




Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------