Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Witam wszystkich - Joanna z Holandii

Zaczęty przez Joanna, Listopad 18, 2010, 21:55:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Joanna

Cześć wszystkim zapalonym poziomkowcom!

Zapisałam się na forum jako kobieta nie-zainteresowana wcześniej rowerami poziomymi. Od niedawna mam swój pierwszy rower poziomy. Po 3 tygodniach testów okazało się że wolę jednak z powrotem zwykły rower. Dlaczego? Ponieważ bez dodatkowego silnika rower poziomy może i jest wygodny ale pocą się na nim plecy. Taki rower nie nadaje się ani na dojazdy do pracy ani na zakupy. Bo trudno jest uniknąć sytuacji żeby przyjechać nie-spoconym na plecach gdy się szybciej jedzie. W pracy nie mam możliwości by wziąć prysznic. W sklepach ... też nie mają pryszniców. Przyjeżdżanie z mokrą koszulką nie jest wcale takie przyjemne. Ani nie są przyjemne uwagi koleżanek i kolegów z pracy "masz mokre plecy". W sklepie podobnie - jest to niemiłe uczucie żeby mieć mokre plecy i żeby się ludzie patrzyli. Albo wejść do chłodni w supermarkecie z mokrymi plecami - realne ryzyko że będą nas potem plecy boleć! Albo gdy zejdziemy ze spoconymi plecami i nas "zawieje"... Przestałam jeździć rowerem poziomym.

Okazało się jednak po 4 tygodniach że jest rozwiązanie... Silnik elektryczny załatwia wiele spraw na raz. Z silnikiem elektrycznym na rowerze poziomym jest całkiem inaczej. Odkręcam gaz i jadę, mogę jednak wciąż pedałować gdy działa silnik elektryczny i nie muszę się pocić. Plecy mam suche tak jak na zwykłym rowerze. Baterie ładuję w domu, raz naładowana bateria wystarcza mi na 1 tydzień. Elektryczny rower czeka na mnie już "pod nosem" na podwórzu! Gdy tylko wychodzę z mieszkania to mam już "pod nosem", dostępny, wygodny rower! A np. po auto trzeba iść na parking! Prąd jest też tańszy niż paliwo więc mogę jeździć do woli. Mam wreszcie nowoczesny rower! Wcześniej jeździłam MTB oraz rowerami miejskimi.




kapitanwasyl

#1
 Ja po szybszej jeździe na pionowym po chwili od zejścia z roweru też czułem pot tu i ówdzie...
Po prostu ciało bez chłodzenia (pędu powietrza) i tak wydziela pot , może  nie na tyle żeby wyżąć podkoszulek ale i tak skutecznie. ;D

P.S.
Joanno a czy Ty przypadkiem nie jesteś żoną MD ? ;D ;D ;D
Tak tylko pytam , bo On kiedyś coś tam wspominał że jego kobitka narzeka na plamę z tyłu . ::)

http://www.youtube.com/watch?v=Gywqi9c0EPY
I tak w koło  Macieju ...

Joanna

Od szybkiej jazdy na rowerze poziomym miałam spocone plecy. Spoconych pleców nie miałam na "zwykłym" rowerze. Rowerem poziomym bez silnika długo nie pojeździłam, bo ważna jest też schludność - mokre plecy nie są ani schludne ani przyjemne (ani zdrowe - jak np. zawieje mnie mokre plecy). Jak na zwykłym rowerze jadę z plecakiem to mi się też plecy spocą, ale bardzo rzadko zdarza mi się jeździć z plecakiem. Od taszczenia tobołów mam przecież sakwy! Plecak wrzucam do sakw! Na rowerze poziomym cały czas siedzę w foteliku, wiercę się i plecy się pocą. Zatem to nie jest do końca takie dobre. Z elektrycznym silnikiem problemu pocenia się pleców od fotelika nie ma! Mój mąż Maciej pisał na tym forum. Zajął się konstruowaniem i przerabia rowery poziome na rowery elektryczne. Oraz szkicuje ramy - szukamy taniego garażu, bo w domu spawać mu nie pozwolę! Ja w każdym bądź razie bardzo się cieszę i korzystam z nowoczesnych rozwiązań. Pozdrawiam raz jeszcze!

gemsi

Cześć Maciej , teskniliśmy tu za Toba, nawet jeśli będziesz pisał jako Joanna to fajnie ,
welcome back :)

Joanna

Mój mąż ma już swoje zajęcie! Już wystarczająco dużo czasu spędził przy komputerze! Po pracy dłubie przy swoich rowerach! Kupuje jakieś stare silniki i je naprawia. Non stop szuka baterii bo ponoć z tym jest największy problem. Zamawiał ostatnio baterie chyba z Chin czy z Tajwanu. Siedzi też w przepisach żeby wiedzieć co można legalnie z rowerem zrobić a co nie. Pozdrawiam!

gemsi

Maciej, Joanna

jakby nie bylo, milo was znowu widziec/czytac :)

p.s.
ciężko sie pozbyć stylu/naleciałości

kapitanwasyl

Ale wyczułem , nooooo   !  i jeszcze fotek nie wstawiła jak pisałem że to pewnie jest Ona .
I tak w koło  Macieju ...

Joanna

Mąż zawsze chciał bym spróbowała czegoś nowego! Dał mi się kiedyś przejechać swoim skuterem - było fajnie! A teraz daje mi okazję by wypróbować rowery poziome! Gdy powiedziałam mu o plecach to zdziwił się ale szybko założył mi silnik żebym nie musiała się więcej pocić. Dziewczyny! Namówcie swych chłopaków by dali wam spróbować czegoś nowego!  :)

gemsi

Cytat: Joanna w Listopad 19, 2010, 00:05:50
Dziewczyny! Namówcie swych chłopaków by dali wam spróbować czegoś nowego!  :)

Piszesz tak jakbys byla bezwolną i bezmyslną dziewczynka i wymagala zgody i wskazówek co by tu jeszcze. Chyba Maciej nie trzyma Cie tak krótko ?

polecam sprobowac :
Kite surfingu
sky diveingu
nurkowania
raftingu
wspinaczki skałkowej ( uwaga można sie spocic )
miłej zabawy :)

kaczor1

#9
Cytat: Joanna w Listopad 18, 2010, 21:55:31
Cześć wszystkim zapalonym poziomkowcom!

Zapisałam się na forum jako kobieta nie-zainteresowana rowerami poziomymi.
...

Witam Cię i od razu zapytam.
Co w takim razie Cię Joanno interesuje i co skłoniło Cię skoro nie rowery, aby zawitać w nasze progi.
Cytat: gemsi w Listopad 19, 2010, 08:58:52
Cytat: Joanna w Listopad 19, 2010, 00:05:50
Dziewczyny! Namówcie swych chłopaków by dali wam spróbować czegoś nowego!  :)

Piszesz tak jakbys byla bezwolną i bezmyslną dziewczynka i wymagala zgody i wskazówek co by tu jeszcze. Chyba Maciej nie trzyma Cie tak krótko ?

polecam sprobowac :
...


To ja dorzucę...
Z lądowych:
ice sailing
Kitesailing i pozostałe formy land sailing'u

Z wodnych:
Freestyl Kajakowy
Żeglarstwo regatowe - można się spocić ale szybko temu zaradzić. Sprawdzone  ;D

http://picasaweb.google.com/komax14/UpgradeMojegoHobbi#5527149568793412930

kapitanwasyl

Cytat: Joanna w Listopad 18, 2010, 21:55:31
Cześć wszystkim zapalonym poziomkowcom!

Zapisałam się na forum jako kobieta nie-zainteresowana rowerami poziomymi.


Gdy tylko wychodzę z mieszkania to mam już "pod nosem", dostępny, wygodny rower! A np. po auto trzeba iść na parking! Prąd jest też tańszy niż paliwo więc mogę jeździć do woli. Mam wreszcie nowoczesny rower! Wcześniej jeździłam MTB oraz rowerami miejskimi.


Panowie dajcie spokój ! przecież dziewczyna napisała co było i co jest teraz , ostatecznie wybrała poziom .

Zniechęcicie niewiastę przecież.   ;)
I tak w koło  Macieju ...

Joanna

Maciej opowiadał mi że na tym forum nie obywa się bez złośliwości i widzę że rzeczywiście taki savoir-vivre tu panuje. I dziękuję za detektywizm ptaków.

jarek_es

Pani Joanno, jeśli nie odpowiada Pani to forum to proszę nie pisać. Tyle... Choć może to za mało...

cyqlop

jedyna kobieta na forum a wy odrazy że Maciej to Maciej tamto to jest Joanna a nie Maciej

masakra
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

gemsi

Cytat: cyqlop w Listopad 19, 2010, 23:12:57
jedyna kobieta na forum a wy odrazy że Maciej to Maciej tamto to jest Joanna a nie Maciej

masakra

nie jedyna, jaka masakra ? cyqlop zluzuj troszku ;)