Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Cześć, jestem Tomek

Zaczęty przez SAC, Październik 13, 2010, 21:43:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

SAC

Pozdrawiam. Przedwczoraj kupiłem nowy rower a jest to LEHOKOLO czyli leżący rower, w PL popularnie zwany poziomką. Ja mieszkam w Czeskiej Republice, gdzie nawet jest jedna firma, która produkuje poziomki. Ale cena najtańszego roweru to ok 20000 koron, czyli 3000 PLN. Poszukałem i znalazłem coś tańszego, choć nowego.
Kupiłem rower w Hradec Kralove i po krótkiej nauce na parkingu wyruszyłem do domu. Trasa o długości ponad 90 km i podjeździe z ok 240 na 580 mnpm (po drodze zaliczyłem wysokość 640 mnpm) dała mi w kość, mięsień i w psychę. Ale dojechałem.
Na razie imię mojego pojazdu to TANK czyli czołg. Domyślacie się pewnie dlaczego...
Normalnie pomykam na góralu, jeździłem na krosie, a z poziomką wiążę nadzieję na dalekie pielgrzymki.
Pozdrawiam wszystkich leżacych.
T.

cruzbike

Cześć Tomek ! Szerokiej drogi życzę  ;)
GG: 13949582

sławek

Cytat: SAC w Październik 13, 2010, 21:43:09
Pozdrawiam. Przedwczoraj kupiłem nowy rower a jest to LEHOKOLO czyli leżący rower, w PL popularnie zwany poziomką. Ja mieszkam w Czeskiej Republice,

  Hej, hej - pochwal się Tomku skąd jesteś... Po znajomości języka polskiego sądzę że z okolic Cieszyna.
  Pozdrawiam
               Jo se menuje Sławek i bydle w Opole (Polsko)  Ahoj!  Na shledanou!
         
Sławek

SAC

Rodem jestem z Lublina, tylko teraz mieszkam w Republice Czeskiej, na Wysoczynie, niedaleko Žďáru nad Sazavou.

storm

Siema @SAC :D Witam i ja... I od razu słynne... Gdzie są zdjęcia? Gdzie są zdjęcia? Gdzie są zdjęcia? ;)
Przynajmniej ja chcę zobaczyć co masz, inni pewnie też, pochwal się co mozna dostać w Czechach za raptem 3k PLN... U nas niestety nędza i bryndza :] - a jak przejrzysz pozostałe nowe wątki to zobaczysz, że niekiedy te ceny są prawie 2 krotnie większe... :]

P.S. Ale mam nadzieję. Że skoro w Czechach się udało, to i w Polsce się kiedyś ludzie zaczną cywilizować ;)

gemsi

Czesc Tomek,
po co przeplacac, jak mozna zbudowac samemu  ? ;)
to dopiero wciąga ...

sławek

Cytat: SAC w Październik 13, 2010, 21:58:55
Rodem jestem z Lublina, tylko teraz mieszkam w Republice Czeskiej, na Wysoczynie, niedaleko Žďáru nad Sazavou.

  No trochę daleko ten Ździar... Na kole nie dojadę... ::)   Najdalej na "czeską stronę" zapuszczałem się do Opavy - rowerem, Na przełęcz Ramzovą  (vlak + rower)  i w okolice Szumperka (auto + rower)
  Tak czy owak serdecznie Cię witam na forum!
Cytat: storm w Październik 13, 2010, 22:02:20
Ale mam nadzieję. Że skoro w Czechach się udało, to i w Polsce się kiedyś ludzie zaczną cywilizować ;)

  Na stronie Azuba spotkałem zaczątki "rynku wtórnego"  czyli początek giełdy używanych Azubowskich  rowerów
Sławek

SAC

Fotka tutaj:
Ten producent o którym pisałem to właśnie AZUB, najtańszy rower to EKO na 20 calowych kołach. Ja mam SHOKA, którego zrobił Karel z Hradec Kralove. Rowerów nie robi, generalnie tylko ramy. Ale to raczej konstruktor, jak wielu z was, AZUB to już firma produkująca seryjnie. Tyle bezpłatnej reklamy.   
Podziwiam wszystkich was, którzy sami robicie, spawacie, klejicie, dziergacie swoje poziomki - ja nie umiem, nawet sam nie umiałbym na gotowej ramie złożyć roweru. Taki typ jestem. Ale taki rower zachęca do kombinowania - już teraz myślę, co mogę wylepszyć.

hansglopke

 Witaj. O "chińskiej zupie" z Lublina słyszałem, a tu "Czech" z Lublina:

Cytat: SAC w Październik 13, 2010, 21:58:55
Rodem jestem z Lublina, tylko teraz mieszkam w Republice Czeskiej, na Wysoczynie, niedaleko Žďáru nad Sazavou.

Gemsi już zapomniałeś, że pierwszy rower robi się dla wroga? ;)
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


gemsi

Cytat: hansglopke w Październik 14, 2010, 05:42:30
Witaj. O "chińskiej zupie" z Lublina słyszałem, a tu "Czech" z Lublina:

Cytat: SAC w Październik 13, 2010, 21:58:55
Rodem jestem z Lublina, tylko teraz mieszkam w Republice Czeskiej, na Wysoczynie, niedaleko Žďáru nad Sazavou.

Gemsi już zapomniałeś, że pierwszy rower robi się dla wroga? ;)


Pamietam, pamietam :)

SAC

Cytat: hansglopke w Październik 14, 2010, 05:42:30
Witaj. O "chińskiej zupie" z Lublina słyszałem, a tu "Czech" z Lublina:

Ja wiem, że dla wielu Lublin to już Azja; mamy nawet dzielnicę Tatary.

szydziu

Witaj SAC.
Jak dla mnie Lublin to najładniejsze miasto w jakim przyszło mi pomieszkiwać :)
Rowerek całkiem fajny.
@ Gemsi - najbardziej wciąga - chodzenie po bagnach :P

sławek

Cytat: gemsi w Październik 13, 2010, 22:05:41
Czesc Tomek,
po co przeplacac, jak mozna zbudowac samemu  ? ;)
to dopiero wciąga ...
Szczerze? To mnie jakoś wciągnąć nie chce... :P. Różne mamy talenty...
Robiłem swój rower(pierwszy i drugi i połowę trzeciego) bo nie widziałem innej możliwości skąd pozioma wziąć. Ostatni rower przejąłem po koledze i wcale nie cierpię psychicznie z tego powodu ;)
  Owiewkę zamiast zrobić to kupiłem, kufer też kupiłem. Wolę kupić niż dłubać samemu. ::)
  Lubię pomajsterkować ale w swojej branży usług mieszkaniowych - jak coś ludziom przykręcę, naprawię to jestem dumny i zadowolony (i jeszcze jest "marchewka" w postaci kasy)
  Na poziomie lubię jeździć - ot co.
  Podsumowując - Tomek w pełni rozumiem swoje podejście.

  Anegdota na dziś
Za "komuny" pojechałem do Bydgoszczy, udało mi się "dostać" części rowerowe i poskładałem z tego prawie kompletnego "Waganta". Potem go sprzedałem na targu. Na tym targu "doczepił" się do mnie patrol milicji, bo nie spodobała im się zbyt niska cena - pewnie kradziony. Zażądali ode mnie okazania papierów od roweru.
- Nie mam papierów bo to jest składak...
- Jak składak jak "Wagant" ?!
Sławek

SAC

Cieszę się, że mnie rozumiesz. Ja też trochę rozumiem wszystkich z zacieciem konstruktorskim: to jest naprawdę fajne główkować, projektować, zrobić samemu... Po prostu bycie kreatywnym daje ogromną satysfakcję. Pamiętam klocki LEGO: z zestawu "domek" i "samolot" zrobić kosmiczny statek a potem zamek to było coś.
Podziam wasze poziomki, sa napawdę ładne i mają ciekawe rozwiązania. 
Ja przymierzam się do lekkich zmian osprzetu w moim czołgu: manetki rewo są strasznie nieergonomiczne.

sławek

Cytat: SAC w Październik 18, 2010, 18:52:14
Ja przymierzam się do lekkich zmian osprzetu w moim czołgu: manetki rewo są strasznie nieergonomiczne.

  Uważaj bo się wciągniesz ;)  Najpierw zmienisz manetki, potem kółka, potem coś dołożysz... Wreszcie kupisz flex i spawarkę i się zacznie ;D  Roweru nie poznasz ...
Sławek