Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Adrian Socho - przywitanie

Zaczęty przez adriansocho, Październik 04, 2010, 15:55:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

adriansocho

Hello,

  Witam wszystkich. Mój pierwszy post chciałem zadedykować literkom S i D oraz liczbie 14. Na rowerach jeżdżę od dawna, od dawna też sam w nich wszystko robię. Ostatni raz rower oddawałem do serwisu przed 2000 rokiem. Próbuję od jakiegoś czasu poświęcić trochę wysiłku w wykonywanie elementów z kompozytów FRP, ale średnio mi to się udaje. Tkaniny z włókien węglowych są nadal drogie. Co do rowerów poziomych jestem trochę sceptyczny, ale zapisałem się na Wasze forum, gdyż na ostatniej Warszawskiej Masie Krytycznej widziałem całkiem zgrabny rowerek - trójkołowiec delta z napędem flevo. Chętnie bym poznał właściciela/konstruktora, rowerek mnie znacznie urzekł swoją prostotą, ładnym kształtem i małymi gabarytami zewnętrznymi. Można mi zadawać pytania odnośnie ogólnej konserwacji roweru, doboru komponentów, oraz teoretycznej wiedzy z kompozytów - temat mojej pracy dyplomowej dotyczył kompozytów polimerowych, a moją promotorką była pani Anna Boczkowska, współautorka podręcznika o kompozytach dla WIM PW, nadal dużo wiem chociaż brak praktycznego wykorzystania tej wiedzy...

Adrian Socho

PrzemO

Witaj na forum  :)

Najbliższa przyszłość tu na forum będzie dla Ciebie dużym wyzwaniem i próbą charakteru  ;D

I okaże się, czy jesteś "szlachetką" i "autorytetem" z "poker face" czy nie  :P
Przerwa

Rumcajs1

Witaj :)
Potwierdzam słowa mpalternatywy :P
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

adriansocho

O, wyzwania, to lubię :)

Zobaczymy jak pójdzie w nowym miejscu.

Na wszystkich forach, na których gościłem dłużej, po jakimś czasie zostawałem moderatorem. Mam nadzieję, że tutaj mi to nie grozi:) Jestem tutaj w poszukiwaniu wiedzy, nie w celu ciągłego wykłócania się i przekonywania kolejnych osób do swoich (wątpliwych) racji.

Narysuję schemat flevo-trajki, o której myślę, i wtedy wysmaruję pierwszego posta w temacie.

Yo!

storm

Witaj Adrianie :D
I napisz od razu, dlaczego jesteś sceptyczny wobec rowerów poziomych (otworzysz nam poziomkowiczom oczy może) chociaż uprzedzam, że gdzieś tam jest wątek, w którym palo... ze 100 powodów, dla których poziomka jest KUL ;)

cruzbike

GG: 13949582

adriansocho

Cytat: storm w Październik 04, 2010, 19:04:41
Witaj Adrianie :D
I napisz od razu, dlaczego jesteś sceptyczny wobec rowerów poziomych

1. Wielkość = przechowywanie w mieszkaniu - nawet SWB jest dłuższy niż typowy MTB.
1a. Wyjęcie przedniego koła nie pozwala skompresować roweru tak bardzo jak MTB.

2. Możliwość wjeżdżania/wskakiwania na krawężniki, wjeżdżania po schodach. Każdy mój rower pozwala mi sforsować np. krawężnik 20cm, na Krówce mogę wjechać pod dowolne 4 schodki albo pod więcej schodków, jeżeli są niższe, oraz dostać się na ww. krawężnik bez używania hamulców.

* Krówka: http://bikeparts.ddl2.pl/bikes.html#carrera

3. Możliwość jazdy na tylnym kole - bardzo to lubię, więc jest dla mnie ważne. Wiem, że na niektórych poziomach można zrobić stoppie, ale na przednim akurat nie umiem więcej jak 2m.

Zauważ też, że nie bez powodu na tym forum się znalazłem - doskonale znam zalety poziomów i są one nie-do-zignorowania. Oprócz technicznych zalet - dla mnie ważną zaletą jest szpan.

gemsi

Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
Oprócz technicznych zalet - dla mnie ważną zaletą jest szpan.

o nie nie nie, kochany, szpanerów tu nie ma ;)
Twoje upodobania co do stylu jazdy faktycznie nie stawiaja cie w top10 uzytkownikow rowerow poziomych, ale moze zbudujesz pozioma ktory bedzie spelnial te zalozenia ?
na tym forum sa sami emeryci, ktorzy cenia tylko spokojna i kontemplacyjna jazde rekreacyjna ;)

sławek

Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
doskonale znam zalety poziomów i są one nie-do-zignorowania.

  Poza tym żaden z nas nie staje się co dnia młodszy tylko starszy ::)
  Zalety poziomów znasz, może z czasem zaczniesz je doceniać ;)
  Twój post nasuwa mi pomysł na wątek "Do czego mi/Tobie/Wam służy rower" - bo przecież pragnienia i potrzeby mamy różne, tak jak my jesteśmy różni...
  Nie myślałeś czasem że po tych schodach by Ci się nieźle skakało w velomobilu z pełną obudową, wspomaganiem elektrycznym i napędem na pasek zębaty  ::) ::) ::)
Sławek

gemsi

Cytat: sławek w Październik 04, 2010, 22:32:00

  Twój post nasuwa mi pomysł na wątek "Do czego mi/Tobie/Wam służy rower"
załóż prosze, bo jak nie to ja założe :)

MaciejDlugosz

Cytat: gemsi w Październik 04, 2010, 22:42:46
Cytat: sławek w Październik 04, 2010, 22:32:00

  Twój post nasuwa mi pomysł na wątek "Do czego mi/Tobie/Wam służy rower"
załóż prosze, bo jak nie to ja założe :)

Osiągnęlibyśmy "szczyty obiektywizmu". To byłoby bardzo obiektywne podejście do rowerów.

Jakub S.

Cytat: Maciej Długosz w Październik 04, 2010, 22:50:19
Osiągnęlibyśmy "szczyty obiektywizmu". To byłoby bardzo obiektywne podejście do rowerów.

Powiedział Maciej "Obiektywny" Długosz.
Jakub Sałata

gemsi

Cytat: Saurus w Październik 04, 2010, 22:52:50
Cytat: Maciej Długosz w Październik 04, 2010, 22:50:19
Osiągnęlibyśmy "szczyty obiektywizmu". To byłoby bardzo obiektywne podejście do rowerów.

Powiedział Maciej "Obiektywny" Długosz.


:)

w sumie to nie wiem dlaczgo mialoby to byc obiektywne, kazdy pisalby swoje SUBIEKTYWNE odczucia, ale w oparciu o kilka (dziesiat )  subiektywnych opniniii da sie wycągnąć całkiem obietywne wnioski. Sławek, no załóż :)

Jakub S.

Uznałem że to był sarkazm. Nawet Maciej by nie palnął czegoś takiego.
Jakub Sałata

storm

Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
1. Wielkość = przechowywanie w mieszkaniu - nawet SWB jest dłuższy niż typowy MTB.
1a. Wyjęcie przedniego koła nie pozwala skompresować roweru tak bardzo jak MTB.
Niektóre poziomki stawia się na tylnym kole i zajmują wówczas 1 metr wzdłuż przy ścianie. :) Na przykład moja Landrynka dzięki temu znakomicie mieści się w windzie. I sama stoi :D
Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
2. Możliwość wjeżdżania/wskakiwania na krawężniki, wjeżdżania po schodach. Każdy mój rower pozwala mi sforsować np. krawężnik 20cm, na Krówce mogę wjechać pod dowolne 4 schodki albo pod więcej schodków, jeżeli są niższe, oraz dostać się na ww. krawężnik bez używania hamulców.
Nie wiem jak inni, ale moim zdaniem rower ma służyć do jazdy na nim i jazdy po takich samych drogach jak samochody. No bo jakby nie było - jest środkiem transportu.
Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
3. Możliwość jazdy na tylnym kole - bardzo to lubię, więc jest dla mnie ważne. Wiem, że na niektórych poziomach można zrobić stoppie, ale na przednim akurat nie umiem więcej jak 2m.
Ok, ale po co? Ulica to nie cyrk przecież? ;)
Cytat: adriansocho w Październik 04, 2010, 21:46:50
Zauważ też, że nie bez powodu na tym forum się znalazłem - doskonale znam zalety poziomów i są one nie-do-zignorowania. Oprócz technicznych zalet - dla mnie ważną zaletą jest szpan.
Ooo, to ja nie cierpię szpanowania, a mam pozioma... :] W dodatku już mi się znudziło odpowiadanie na ciągłe pytania: "a czy ten rower ma silnik? a jak się tym jeździ? ale to jest niewygodne, bo takie półleżące...? a ja mam chory kręgosłup i nie mógłbym na takim rowerze jeździć..." ;)

Ok, na poziomce nie zrobisz wielu rzeczy, ale jazda na niej to prawdziwa przyjemność. I myślę, że dopiero jak zrobisz te pierwsze 100km i porównasz jazdę na obu typach rowerów, na klasyku i poziomie - sam zobaczysz co to jest ów "poziom" :)