Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Lusterko do kasku

Zaczęty przez kaczor1, Wrzesień 14, 2010, 19:51:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

kaczor1


storm

Mam/miałem to samo. Leży w kufrze i jeździ sobie ot tak, jako coś czemu trzeba na stałe dokleić zwierciadełko do obudowy... Poza tym regulacja jest dobra, ale zanim sie przyklei do kasku warto wcześniej ustalić gdzie dokładnie na sucho.
Co do zwierciadełka - pod nim jest taka wypustka z kratką wystającą, więc tak jak u mnie, może przy poważniejszej akcji z drżeniem czy walnięciem w coś po prostu odlecieć lub zawisnąć na owym OIDP kleju dwustronnym, - podobnym do tego, co jest przy mocowaniu do kasku.

kaczor1

Ja tego lusterka nie mam przyklejonego do kasku.
Jest wsunięte pomiędzy styropian, a plastikowye paski stelaża (nie wiem jak to inaczej nazwać).
Żeby nie latało i nie spadało, jest luźno złapane za daszek kasku opaską kablową.
Dzięki temu, że nie jest na sztywno, to gdy o coś zaczepie, lusterko się nie łamie, tylko się wysuwa i zawisa na opasce.
Jak jeżdżę po lesie na MTB, lusterko zahaczało by o gałęzie i prawdopodobnie szybko by się połamało, więc w ogóle je zdejmuje.
Osobiście wolę to rozwiązanie niż lusterko przy kierownicy.
No, ale co kto lubi.