Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Poziomy składak wreszcie nadający się do jazdy :) (nowe oblicze)

Zaczęty przez doman, Sierpień 18, 2010, 21:33:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

doman

http://zapodaj.net/db9900e389ad.jpg.html
http://zapodaj.net/c714cf465702.jpg.html
http://zapodaj.net/a2665fa27177.jpg.html
http://zapodaj.net/95f5643fa6cf.jpg.html

Wiem, że kiepsko wygląda( przydało by sie pomalować)  nie  miałem dostepu do spawarki ;| Wszystko robiłem bez żadnych schematów wady wyszły w ''praniu''. Ten sznurek zostanie napewno usunięty ;) Może postaram się o łądniejszy fotelik, bo ten jest lekko "ze wsi" Musiałem zabezpieczyć oś przedniego koła, bo bałem się że wypadnie podczas jezdy( skręciłęm dosyć mocno aż słyszałem swoje chrząstki w łokciu ;) ) Nauczyłem się jeździć w 2 dni co jest wielkim sukcesem. Dzisiaj odważyłe się wyjechać na asfalt maszyna idzie jak burza, ma niezłe przyśpieszenie. Najlepsze były spojrzenia sąsiadów. Oczywiście pozytywnie oceniali mój rower, młodsi koledzy oczy nie mogli od tego dziwoląga oderwać pytali się czy sam zrobiłem itp. :) Dodam że jest to moja pierwsza konstrukcja i mam dopiero a może aż 17 lat i nie jest ona pozbawiona drobnych wad. Dziękuje wszystkim za pomoc przy budowie i życzę szerokości i poziomości wszystkim szczęsliwym posiadaczom takich rowerów

gemsi

No spoko, najgorszy jest pierwszy raz, potem idzie z góry :) doswiadczenie przyjdzie z czasem, młody jestes masz czas, najważniejsze to nie zniechęcaj sie i nie narzucaj ograniczen :)

hansglopke

Jak w miarę prosto ta konstrukcja jeździ, to postaraj się o pospawanie. Niezabezpieczone nakrętki na cienkościennych rurkach mogą spowodować, że drugiego roweru, nawet jak będziesz miał okazję, już nie będzie Ci się chciało robić. A co do fotelika "ze wsi" no u mnie na wsi..........
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

Fajnie że doprowadziłeś projekt do końca i jesteś zadowolony :) Gratulacje i szerokości :)

doman

W sumie miałbyć to tylko projekt, chciałem tylko zobaczyć jak to jest jeździć na poziomie i jestem baaaaardzo zadowolny. Rower jeszcze nie jest w 100% skończony linka do hamulca i lampki  już zamówione. Jeszcze popracować nad fotelikiem i będzie git :)

gemsi


doman

Cytat: gemsi w Sierpień 18, 2010, 22:57:36
Cytat: doman w Sierpień 18, 2010, 22:53:39
Jeszcze popracować nad fotelikiem i będzie git :)

a potem myslec o następnym :)

trajka mi po głowie chodzi ale narazie tym sprzętem się naciesze ;)

storm

Powiem tak... Jak go zobaczyłem to od razu pomyślałem sobie: "jakie to proste!!!"... A jutro z rana idę do garażu i do komórki poszukać jakiejś ciekawej ramy do przerobienia na Flevo ;-)
Kto wie, może wyjdzie z tych poszukiwań coś takiego:
http://img683.imageshack.us/img683/6830/goldidwa2001.jpg
Co było moim pierwszym rowerkiem (MkII w zasadzie, po wymianie fotelika na Jarkowy i zmianie tylnego koła z 26 na 20")... Bardzo udanym zresztą :D

doman

Jeśli mi się udało jakoś to poskładać to myśle że każdy nawet totalny laik by sobie z tym poradził.

doman

#9
Cytat: hansglopke w Sierpień 18, 2010, 21:47:43
Jak w miarę prosto ta konstrukcja jeździ, to postaraj się o pospawanie. Niezabezpieczone nakrętki na cienkościennych rurkach mogą spowodować, że drugiego roweru, nawet jak będziesz miał okazję, już nie będzie Ci się chciało robić. A co do fotelika "ze wsi" no u mnie na wsi..........
Chodzi zapewne o mocowanie fotela? Spokojnie ścianka ramy ma conajmniej 2mm. To był solidny rowerek romet i nie takie rzeczy mu straszne ;)

doman

Poziomka otrzymała nową kierwonice. Stara z hulajnogi była zbyt krótka i powodowała ból barków. Włożyłem najzwyklejszą kierownice ze składaka i musze stwierdzić, że jest już komfortowo :) Wiadomo praw fizyki nie oszukamy im dźwignia dłuższa tym potrzeba mniejszej siły.

doman

Wydaje mi się że tylne koło jest słabo dociążone. Jak jade po piaszczystych drogach i zakręcam to koło traci przyczepność. Trzeba pomału jeżdzić na wirażach. Może sakwy załatwiły by sprawę ?

gemsi

Cytat: doman w Sierpień 20, 2010, 21:25:03
Wydaje mi się że tylne koło jest słabo dociążone. Jak jade po piaszczystych drogach i zakręcam to koło traci przyczepność. Trzeba pomału jeżdzić na wirażach. Może sakwy załatwiły by sprawę ?

mam tak samo, ale mam na to sposob, jezdze gownie po asfalcie :)

doman

Z racji awarii przedniego koła z górala ( popękało miejsce na wianek ) postanowiłem zaryzykować i zrobić jednobiegową poziomkę. Duża korba 46 zębów mała 18 więc nie jest tak ciężko pedałować. Prędkości maksymalnej  nie udało mi się osiagnąć z powodu złych warunków pogodowych i nie chciałem ryzykować wywrotką. Hamulce nawet dzielnie się spisują. Tylna felga jest aluminiowa ( nauczyłem się zaplatać koło :) ) opona jakaś stara typu silck taką tylko miałem. Przednia felga  stalowa z terenową oponą .Mocowanie trójkata z resztą ramy zostało zmienione.
Fotelik został obity materiałem i lepiej wygląda niż poprzednia prototypowa wersja. Myślałem,  że nie dam rady ruszyć ale już się przyzwyczaiłem i nawet dobrze mi to idzie. Pomalowałem rower farbą  śnieżka  za 13 zł.
http://zapodaj.net/542111d1c273.jpg.html
http://zapodaj.net/08b500101c6f.jpg.html
http://zapodaj.net/4d063b7984cd.jpg.html

Yin

Cytat: doman w Sierpień 20, 2010, 21:25:03
Wydaje mi się że tylne koło jest słabo dociążone. Jak jade po piaszczystych drogach i zakręcam to koło traci przyczepność. Trzeba pomału jeżdzić na wirażach. Może sakwy załatwiły by sprawę ?

To normalne dla tego typu roweru, ciężar układa się w proporcach +- 60% przód /40% tył. Próbowałem na swoim byłym FWD dociążać tył by zmienić proporcje bardziej na 50/50 ale na stromych asfaltowych górkach powodowało to poślizg przedniego koła (w układzie 60/40 też się zdarzało ale w 95% przypadków tylko na mokrym).