Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Flevobike 50-50 SWB ASS

Zaczęty przez chris1990, Styczeń 19, 2015, 12:39:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

chris1990

#15
Storm->

Zdjęcia będą w swoim czasie :) Niebawem wrzucę.

Co do Pomiechówka, to wg mnie dużo za szybko, by wystartowac na takim dystansie na początek.
W sierpniu moze, moze brevecik. Czas pokaże.


Sprawdziłem wyniki z brevetów z poprzednich lat i .... dają cos za 1 miejsce ?   :).
Na MTB pozamiatam konkurencję :).


Franc

Uścisk dłoni kierownika :D

Na brewetach są tylko dyplomy ukończenia jako opcja.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

kaczor1

Cytat: chris1990 w Styczeń 20, 2015, 23:15:24
Sprawdziłem wyniki z brevetów z poprzednich lat i .... dają cos za 1 miejsce ?   :) .

1 miejsce jak Franc napisał, uścisk dłoni.
Liczy się ukończenie w wyznaczonym czasie.
Za ukończenie medal jeśli wybierzesz taką opcje (jest wtedy trochę wyższa opłata startowa).
Brevety są homologowane, a odpowiednia ilość (odpowiednie dystanse) dają kwalifikacje do innych ultramaratonów organizowanych na świecie. Np w tym roku do Paryż-Brest-Paryż.
Ale to co jest najbardziej istotne, to brak ograniczeń konstrukcyjnych. Jedyny warunek, to konstrukcja musi być w stu procentach HPV, bez wspomagania.



chris1990

Dziś odbył się trening wytrzymalosciowy po hopach. Na podjazdach boli wciąganie 16,5kg roweru.
Porównując prędkości z podjazdów, gdy pierwszy raz 5,5 roku temu podjezdzałem je na szosie, to
na Flevo jest niemal identyczna prędkośc. Szosa 10,5kg z bidonem, a Flevo 17kg z bidonem + pozycja pozioma.
Jestem optymistycznie nastawiony na realizację planu trenigowego.
Oj, będzie bolało i to bardzo.
Na niemal kazdej hopce  na dzien dzisiejszy (4 trening na Flevo) łatwo "wchodzę" w strefę beztlenową :).
by podjezdzac 4% przy 17km/h, a jest co wciągac :).
Po 1h "nowe" grupy mięsni straciły nieco mocy i pojawiły się skurcze.
Pozostało trenowac i jeszcze raz trenowac.
Myślę, ze w przyszłym roku po płaskim 2h treningu avg 35 będzie do osiągnięcia.

Franc

Kiedyś pojechałem na P8 60km w 2h - byliśmy na działce pod wAw u Rodziny i musiałem na rano do pracy pojechać. Dojechałem w stanie zupełnie nadającym się do pracy :)
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

tomek70

Na 70km wykręcałem 32,,, na MBB nigdy nie trenując jak ty, więc to nie problem.  Ale mógłbyś w końcu dać fotkę tego rowerka chyba że to jakiś tajny projekt niewykrywalnego dla radarów stelach pozioma i nie możesz zdradzać go wrogom.

chris1990

W tygodniu postaram się zrobic foto.

Mamy zimę, jest inna gęstośc powietrza, do tego kilka warstw ciuchów i noga nie kręci, tak jak w środku sezonu.

Po wczorajszych hopach, dziś nie byłem w stanie zbyt długo utrzymac 30 po płaskim, mięsnie zniszczone.
Płasko 1h40min + rozjazd, Avg ok.28 tylko.

hansglopke

Mięśnie zawsze sobie zregenerujesz i wytrenujesz. Jak zjedziesz kolana,  to nie będzie tak poziomo kolorowo.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


chris1990

#23
Dzisiejszy trening po płaskim, 1h avg 32, całkiem niezle jak na zimowy trening.

Zdjęcie:

http://pokazywarka.pl/961y51/

hansglopke

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Danielasty

faktycznie bez sensu, tylko opór tam jest, bo rurki masz do prowadzenia łańcucha :)

live_evil

Rurka musi iść nad widelcem, czyli bez rolki musiałaby być mocno wygięta, to powoduje zdecydowanie większe opory niż rolka.

Danielasty

wystarczy czarnym / czerwonym zipem przypiąc rurkę do ramy, ja mam akurat mocowanie tam dospawane do rurki :)

Mociumpel

Skoro masz już trochę naharatane asfaltu na poziomce to spisz kilka słów o wrażeniach zamiany szosy na bardziej płaski pojazd - czyli jak duże pionowe było gorsze od małego płaskiego ;)

chris1990

#29
Cóz mogę napisac.

Przesiadka z roweru "pionowego" szosowego na poziomy Flevo, absorbuje inne grupy mięsni.
Wytrenowana wytrzymałośc i moc nic tak naprawdę nie dały, skoro pracują nie te mięsnie.
Wszystko trzeba budowac od poczatku.
Mamy luty, więc okres przygotowawczy, w którym jest inna gęstosc powietrza, temperatura, noga nie rozkręcona.
Po testach na Wzgórzach Trzebnickich zaobserwowałem, ze :
1. Podjazdy: sporo kosztuje wciąganie 16,5kg roweru :), ale w stosunku do szosy jedzie o 1-3km/h wolniej , przy czym , w sezonie będzie
szybciej. Obecnie kazdy podjazd 2% i więcej (zwykły krótki wiadukt wytarczy ), to momentalne wchodzenie w beztlen i zapiek niemiłosierny. Kwestia treningów.
2. Płasko: tak samo szybko jak szosa lub wolniej o 1-2km/h max.
3. Zjazdy: poziomy 5-8km/ szybciej na zjazdach 3% i więcej
4. Flevo 20x20 zdecydowanie szybciej wytraca szybkość ze względu na małe koła. Gdyby były 26" nie mówiąc o 28" to byłoby o niebo lepiej, ale
cały rower byłby wyższy, a co za tym idzie powierzchnia czołowa zwiększyłaby sie.
5. Rower jest dużo wolniejszy w zakrętach.
6. Przyspieszenie: ze względu na wagę roweru (16,5kg + bidon) potrzeba 200m zeby rozbujac go do 35km/h.

Poza tym rower robi dużeee wrażenie na przechodniach i kierowcach :). Ale nie o to w tym chodzi :).
Trzeba pomyśłec nad obudową aero.

W sobotę trening: 1h, avg 32 płasko
niedziela: 1h, avg 31 płasko troszkę lżej