Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

[wAw] 2014-08-23 czasówka 20km w Opaczy koło Konstancina

Zaczęty przez Franc, Sierpień 20, 2014, 14:46:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Franc

Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

kaczor1

Cytat: Franc w Sierpień 20, 2014, 14:46:17
http://sciganie.vk.org.pl/
Brzmi kusząco... Kto chętny?


Patrzyłeś na wyniki z poprzedniej edycji? Ja się nie piszę - tonie moja liga.


Franc

#2
Plasowałbym się gdzieś w połowie drugiej połowy :). Choć po równym, bez świateł i innych spowalniaczy, które spotykamy na naszej drodze do pracy można by uzyskać lepszą średnią.


Zapisałem się.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Franc

Co ja tutaj robię? Tu są same cyborgi na rowerach, których jedno koło kosztuje więcej niż mój IMK P8.  :D
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

woojtek1


golden


Franc

Wychodzi, że byłem 50 z czasem 32min54s co daje średnią 36.5km/h. Na 104 osoby, które ukończyły.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Neverhood

E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

Franc

Tam żuczki mieli przywiezione samochodami 5~6kilogramowe rowery do czasówek, z elektrycznie sterowanymi przerzutkami, z hamulcami tylnymi ukrytymi za suportem, z przednimi wbudowanymi w widelec, z dyskami z tyłu i 10cm stożkami z przodu, z aerobidonami w lemondkach lub ze zintegrowanymi z ramą + kaski aero + rozpiska ile watów ma wydać na jakim kilometrze (znaczy ma pomiar mocy na kole).
A ja jechałem używanym do codziennej jazdy, ważącym 25kg IMK P8, na oponach 1.35", bez planu treningowego (ponoć taki jest niezbędny). I odniosłem sukces - byłem pierwszy wśród poziomek!
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Neverhood

No tak. Ale co oni nie mieli za cuda. No co to nie było.  IMK P8. Poziomka SWB, czyli aerodynamika na +, laminatowy rowerek. Nawet masz aerodynamiczny żółty kuferek, aerodynamiczny zagłówek, aerodynamiczny widelec jednostronny, super cieniutkie tarcze hamulcowe, hydrauliczny hamulec, cieniutkie koło 20" x 1.35, kierownica nadsiodłowa, tylny hamulec V schowany aerodynamicznie i to za fotelikiem pod kuferkiem  nad wahaczem, super hiper aerodynamiczny amortyzator w głowce ramy, zabudowany amortyzator tylni, poziomo poprowadzony laminatowy wahacz jak i rama, do tego religia o "normalnych" rowerach która jest potężniejsza niż jakiekolwiek plany treningowe, jak to religia ....
No pacz, jakie oni mieli cuda Panie!

Trzeba wyłożyć kawę na ławę. W Polsce nie ma szybkiej poziomki zawodniczej, ani jej użytkownika. Na  wyścigach, maratonach długodystansowych, średnich jak i czasówkach, poziomki pięknie obrywają. Taka jest prawda i niema co tego dłużej ukrywać.

PS. Franc, nie bierz tego do siebie. Uśmiechnij się. Może zły dzień, na pewno jest to efekt narcystycznych postów o poziomkach, jakie pojawiają się tu od 2 miesięcy.
PS2. Piony górą :D

Hahaha
PS3. Widzicie się jutro u ortopedy :D
E tam poziome, rower transportowy - to jest to!

hansglopke

#10
Cytat: Franc w Sierpień 23, 2014, 11:34:50
Co ja tutaj robię? Tu są same cyborgi na rowerach, których jedno koło kosztuje więcej niż mój IMK P8.  :D
Miałem takie same odczucia przed startem w Maratonie Podróżnika.

Co do areodynamiki pionowców: Kombinują jak łyse konie pod górkę byle tylko na pozioma się nie przesiąść.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Mociumpel

Co do sprawnej poziomki zdolnej objechać każdy rower to by się pewnie znalazła - problem widzę raczej w zawodniku który by ja ujarzmił. Niedawno internet huczał o nogach Majki i jego kumpla - okrzyknięto ich sterydoikami, co nie do końca jest prawdą, bo choć ich dieta jest nieco inna i ścisła to nie paszą się karmą dla świń a dobrze zaplanowanym na latatreningiem/rozwojem tężyzny i ducha. Czasem może jakiś steroid się zdarzy ale mimo wszystko teraz ze względu na ciągłe badania cyklistów na wyścigach są one coraz sprytniejsze więc rzadziej wykrywane. Czasówka to siła więc w zasadzie trening siłowy z przeplotem wytrzymałościowym - niech ktoś z Was powie z ręka na sercu wypowie -" tak od kwartału codziennie ćwiczę formę 3-4 godziny dziennie na siłowni, rowerze i biegam trochę, oczywiście na maksa bo czeka mnie czasówka w Opaczy".
Myślę, że o ile wytrzymałość w miarę dobrze i prosto można zbudować opierając się jedynie na codziennym spokojnym zwiększaniem swoich możliwości i diecie tłuszczowej - uzyskując przeciętne czasy na danym dystansie, to wydojność wysiłkową i szybkość połączoną z kondycją niestety już nie. Sam pamiętam, że onegdaj spokojnie po 3 miesiącach licząc od lutego marca kiedy wiosna zaczynała pukać w okna byłem w stanie od stanu zdechłego zimowego dojść do 10 km PRZECIĘTNEGO czasowo wyniku, to jego znaczące poprawianie zajmowało mi kolejne 2-3 miesiące. A wtedy zaczynała się jesień i trzeba było zacząć odpuszczać bo lenistwo zaczynało zwyciężać ;)
Do tej pory oficjalnie chyba tylko MrRobot podjął się systematycznych przygotowań do tego rodzaju wyczynu - efekt jaki uzyskał był zjawiskowy, ale ludzie oceniający nie - świadomość wtedy byłą na poziomie PRL że jak się zabroni i wykluczy to zawodnikowi nie będzie żal i w zasadzie POLACY NIC SIE NIE STAŁO !!! ...
No i odechciało mu się ...
Teraz komu następnemu ZECHCE SIĘ ponownie samotnie podjąć walkę z sobą samym i ostatecznie być może ... ze świadomością kopa w tyłek na koniec za inność.

Franc

Co do samej aerodynamiki: rower do czasówek /triathlonu to jest najdoskonalsze pod względem aerodynamicznym co człowiek może wymyślić w dziedzinie roweru pionowego. To ma opory porównywalne z turystycznym SWB i naprawdę trzeba się bardzo położyć oraz poobudowywać poziomkę, żeby była doskonalsza aerodynamicznie.
Trening siłowe, interwałowe: a co to takiego? Ja tylko jeżdżę rowerem do pracy i z powrotem, czasem pojadę na jakiś maraton rowerowy. Jestem amatorem i jestem z tego dumny.

Tak czy siak - jest kilka szybkich rowerów poziomych w Polsce, tylko albo nie chce się już właścicielom startować (MrRobot - wróć, proszę dokop pionom, pomścij) albo nie startują bo nie. Mój P8 nie jest rowerem wyścigowym, to rower do codziennej jazdy - koń roboczy. Może jak kiedyś zbuduję PX to to będzie szybki rower, który zrekompensuje braki w silniku. Bo raczej 20~30kkm rocznie to ja nie będę robił i to jakością roweru musiałbym nadrabiać.

Newerhood: niestety to nie żółte kuferki są najszybsze, ani niebieskie rowery. Ponoć dopiero czerwone są szybkie i właśnie dlatego mi nie wyszło.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

woojtek1

Cytat: Franc w Sierpień 24, 2014, 12:23:45
Ponoć dopiero czerwone są szybkie i właśnie dlatego mi nie wyszło.
oj tam nie wyszło. Niech każdy czy pionowy, czy też poziomy "turysta" spróbuje zmierzyć się  ze sportowcami ;)
Gratulacje  Franc.

storm

@Franc - GRATSY!!!

Ja bym na pewno nie dał rady wyjść z pierwszej dziesiątki od... końca ;)

@Hansglopke - dostępność, przekonania, obsr...ane UCI i inne wymagania. Plus nieprzekonywalni zawodnicy i trenerzy.
No i pamiętajmy o górkach, gdzie pozycja ma znaczenie. O wadze też pragnę przypomnieć - inaczej i w innym czasie się rozpędza taki SLR a inaczej Żółtek a jeszcze inaczej szosówka -10kg... :(

Ale... Może jest jakiś procucent w Polsce który chciałby podjąć się budowy (seryjnej?) jakiejś wersji No-coma?