Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

VIII Zlot Rowerów Poziomych - 20-21 czerwca 2015 r. Trójmiasto - wersja robocza

Zaczęty przez szydziu, Sierpień 12, 2014, 08:57:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

pajak_gdynia

Gdynia to taki "grzebień", główna oś komunikacyjna równolegle do morza, odgałęzienia do dzielnic mieszkaniowych. Odległości nie są problemem. Największym problemem są tory kolejowe (albo dokładniej liczba przejazdów pod nimi): w centrum jest aż jeden przejazd (koło dworca, ulica Podjazd, dla miłośników noszenia rowerów po schodach są też przejścia nad torami :P ). Zakładam, że uczestnicy będą jechali na swoich kołach, ci co mają 5lat i ci co mają ciut więcej, czyli tempo i podporządkowalność z całego możliwego spektrum. "Przebijanie się" taką grupą to już będzie normalnie Kongo (bez "gwizdków" czy policji byłoby bardzo słabo).

W okolicy pasa nadmorskiego jest ścieżka rowerowa na której bardziej będziemy podziwiani niż wyklinani (a i tu na 100% obie frakcje się znajdą) i oparcie wycieczki właśnie na niej wydaje się być najlepszą opcją.

Szydziu, popytam znajomych o terminy fajnych imprez biegowych. Wydaje mi się, że jest ich całkiem sporo, więc pomysł połączenia terminów też nie jest głupi.

szydziu

O i o taką odpowiedź mi chodziło ;)
Czy zamykamy się tylko w Gdyni czy zobaczymy też resztę świata? Może w Sopocie będzie łatwiej z noclegiem?

forrest

Rozumiem, że w akademikach domyślnie wolno rowery w pokojach trzymać?
A można przedłużyć trasę grupy do Krynicy Morskiej? Czy przepłynięcie statkiem z rowerami do Fromborka i powrót stamtąd na kołach wchodziłoby w grę?

storm

@Forrest - płynąłem tak z krynicy do Fromborka. Nic ciekawego w sumie i prom był zapakowany jeszcze bardziej niż ten z Helu do Sopotu, więc.... tak sobie to widzę. Za dużo ludzi, za dużo tłumu.

pajak_gdynia

Cytat: szydziu w Sierpień 18, 2014, 22:22:10Czy zamykamy się tylko w Gdyni czy zobaczymy też resztę świata? Może w Sopocie będzie łatwiej z noclegiem?
W planach to raczej całe Trójmiasto. A z noclegami to ogólnie jest kicha, Sopot to już w ogóle.

Rozmawiałem w Stannicy Harcerskiej.. Obiekt jest niewielki (ok 50 łóżek), standard PTSMowski (malutkie, szczególnie na długość, łóżka piętrowe). Byśmy musieli zarezerwować cały obiekt, ale trzeba zrobić to w miarę szybko (bo później może się nie dać). Cena "do uzgodnienia" (czyli pewnie 25-30 od łóżka, znając życie trafimy w najbardziej gorący okres).

Za SDM2 przemawia znacznie lepsza dostępność łazienek, magazyn na rowery, lepsza lokalizacja. 50 osób może uda się zmieścić bez większych zapisów (tak jak Szczecin?). Podobno istnieje możliwość negocjacji ceny przy większej grupie, ale portierka nie chciała nic powiedzieć (czyli pewnie max 20%). Nocleg raczej wychodzi 40-50 od łóżka.

Jeszcze zagadam w urzędzie miasta, czy znajdzie się coś ciekawego w okolicy.

Cytat: forrest w Sierpień 24, 2014, 17:01:54A można przedłużyć trasę grupy do Krynicy Morskiej? Czy przepłynięcie statkiem z rowerami do Fromborka i powrót stamtąd na kołach wchodziłoby w grę?
Forrest.. A ile osób by pojechało na takie coś? 200km z dość dużym reżimem czasowym (albo raczej z 2-3 grupy, bo na "tramwaj" nie wpuszczają za dużo rowerów), 3 "miłe" górki na odcinku Frombork-Tolkmicko-Elbląg (100m, 90m, 70m, średnio w okolicy 4-5%). Robi się taka mała Kaszeberunda z minimalną prędkością średnią 25km/h. Dla mnie spoko.. ale kto jeszcze chętny?

A tak z innej beczki.. Czy trzymamy się jakiejś bardziej stałej daty zlotu, czy "jak akurat pasuje"? Gadam ze znajomymi "biegaczami" w sprawie jakiegoś fajnego terminu wyścigów.. Ale jak na razie najbardziej podoba mi się Nocny Maraton Świętojański (tak w okolicy nocy świętojańskiej, czyli 23.06), ale jeszcze nie ma oficjalnego terminu. Jak bardzo pasuje/niepasuje np. ostatni tydzień czerwca?

hansglopke

W czerwcu jest dzień dłuższy i jakby trochę przyjemniej. We wrześniu można jeszcze dodatkowo skoczyć na zlot do Czech.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


szydziu

Mi czerwiec pasuje. Drugie "szydziątko" będzie miało wtedy ze 3 miesiące ;)

Tef

Cytat: pajak_gdynia w Sierpień 25, 2014, 20:11:59
A tak z innej beczki.. Czy trzymamy się jakiejś bardziej stałej daty zlotu, czy "jak akurat pasuje"? Gadam ze znajomymi "biegaczami" w sprawie jakiegoś fajnego terminu wyścigów.. Ale jak na razie najbardziej podoba mi się Nocny Maraton Świętojański (tak w okolicy nocy świętojańskiej, czyli 23.06), ale jeszcze nie ma oficjalnego terminu. Jak bardzo pasuje/niepasuje np. ostatni tydzień czerwca?

Pasuje-niepasuje to zależy jak w tamtym roku czy wiadomo to na 100% teraz czy nie. Mnie zmiany terminu w trakcie roku roboczego (tego zlotu 2014 - zaklepałem termin urlopu wg terminu podanego na początku nie wypadły na korzyść obecności na zlocie), jak wiem przed grudniem muszę mieć zaplanowane to "nie ma zmiłuj" mam czas wolny, jak nie to loteria i to mocno, a chęci są i to wspomagane prze synów (każdy na własnej poziomce).
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'

Franc

Większość Zlotów odbywała się chyba w ostatni łykęd wakacji /sierpnia, choć wtedy i dni krótsze i ryzyko niepogody większe co jest minusem ujemnym takiego terminu. Początek wakacji wydaje się pogodowo lepszy, ale czy zmieniać przyzwyczajenia? Na pewno w czerwcu wolałbym nie, bo Najukochańsza pracuje.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

forrest

Cytat: storm w Sierpień 24, 2014, 17:48:43
@Forrest - płynąłem tak z krynicy do Fromborka. Nic ciekawego w sumie i prom był zapakowany jeszcze bardziej niż ten z Helu do Sopotu, więc.... tak sobie to widzę. Za dużo ludzi, za dużo tłumu.
Cytat: pajak_gdynia w Sierpień 25, 2014, 20:11:59
Cytat: forrest w Sierpień 24, 2014, 17:01:54A można przedłużyć trasę grupy do Krynicy Morskiej? Czy przepłynięcie statkiem z rowerami do Fromborka i powrót stamtąd na kołach wchodziłoby w grę?
Forrest.. A ile osób by pojechało na takie coś? 200km z dość dużym reżimem czasowym (albo raczej z 2-3 grupy, bo na "tramwaj" nie wpuszczają za dużo rowerów), 3 "miłe" górki na odcinku Frombork-Tolkmicko-Elbląg (100m, 90m, 70m, średnio w okolicy 4-5%). Robi się taka mała Kaszeberunda z minimalną prędkością średnią 25km/h. Dla mnie spoko.. ale kto jeszcze chętny?
Trafiają do mnie te argumenty. Zresztą wybrzeże daje parę atrakcji do wyboru...

storm

1. Termin zlotu - taki aby było cieło i żeby woda w morzu już była dostatecznie nagrzana aby dało się skorzystać z kąpieli wieczorną porą bez obawy o wyzwanie od morsów ;)

2. Jeśli chodzi o długość trasy - dla mnie może być i 200km ;)
Przebieg trasy? Jak nie Krynica to jeszcze może być Puck, Hel (z trasą powrotną drogą lądową?), Władysławowo, a w zasięgu długiej trasy jest jeszcze Żarnowiec :)

@Franc - to może przełom czerwca/lipca?

hansglopke

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


szydziu

W radio słyszałem jak jakiś słuchacz prosił by na antenie nie reklamowali więcej Gdyni bo tam dzieje się coś co tydzień i on już ma po prostu dosyć. Idąc tym tropem można się wstrzelić w jakąś ciekawą imprezkę ;)

Drzimi

#28
Mi pasuje w czerwcu jak najbardziej - zwłaszcza, że po ostatnim zlocie wiem, że warto się interesować terminem wcześniej niż w połowie sierpnia :)

Opcja przedłużonego zlotu z 2 trasami, też bardzo mi się podoba..., zwłaszcza, że moja dziewczyna ma domek w Jantarze i będę mógł sobie jeszcze dodatkowo przedłużyć :) Niestety nie widzę tam opcji na dużą grupę za bardzo, więc się nie polecam w tym temacie.

Jeśli wygra opcja z ograniczonymi zasobami miejscowymi, to ja mam znajomych, którzy z Gdyni pochodzą, więc mogę się rozejrzeć za alternatywnym noclegiem osobistym u kogoś na podłodze... z resztą i tak pewnie się będę rozglądał...
Sztutowo - ma 1 bardzo ważną rzecz - LODY - jest tam cukiernia ze wspaniałymi własnymi lodami. Zastanawiam się, czy trzeba im będzie dać znać, że wpadnie na raz większa grupa... ale chyba w sezonie są gotowi na takie katastrofy :D

Myślę, że jeśli chodzi o koszty, to wiedząc odpowiednio wcześniej można sobie spokojnie budżet zaplanować... więc nie ma co biadolić, że będzie trochę drożej... bo jednak wieczór na plaży to jednak coś, za co można trochę dopłacić...

Najważniejsze, że fajnie się rozkręca temat i do tego wcześnie.

Dziękujemy Pajączku... :)
Ten co nie uznaje rowerów poniżej 3-ech metrów i 30-u kilogramów...

Tef

Co nowego w temacie? Pytam się gdyż za około dwa tygodnie zacznie się u mnie w pracy planowanie urlopów i innych "zaklepanych" terminów. Czym wcześniej będę wiedział tym pewniej się zjawię ja wraz z moimi synami.
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'