Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Wady i zalety "Poziomki"

Zaczęty przez piotrch22, Lipiec 08, 2014, 00:33:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

kaczor1

Cytat: pajak_gdynia w Lipiec 10, 2014, 11:32:21
Cytat: kaczor1 w Lipiec 08, 2014, 13:42:20
Zobaczysz, że gdy to opanujesz, jazda w mieście stanie w pełni bezpieczna i sprawna, a nawet wygodniejsza niż w pozycji pochylonej do przodu. 
Mam wrażenie, że jednak poziomka to ciągle UFO. I w związku z faktem, że nie mam "mikruska" (tylko ZOXowatego Jamnika), to jednak poziomka do miasta słabo pasuje (autobus miejski się robi).
W filmiku na stronie piotra22 jest konstrukcja, która jak się domyślam należy do niego i do niej się odnosiłem.  Lowrecer faktycznie do miasta słabo pasuje.
Cytat: pajak_gdynia w Lipiec 10, 2014, 11:32:21
Cytat: piotrch22 w Lipiec 08, 2014, 00:33:40
5. Konstrukcja roweru umożliwia przyczepienie o wiele więcej rzeczy niż w tradycyjnym rowerze. Umieszczony niżej środek ciężkości powinien wpłynąć na poprawę porowadzenia pojazdu przy znacznym obciażeniem go tobołami.
Cytat: kaczor1 w Lipiec 08, 2014, 13:42:20
Na rower tradycyjny po dołożeniu przedniego bagażnika, też możemy sporo załadować. Zasadnicza różnica polega na tym, że obładowany klasyk gorzej się prowadzi od obładowanej poziomki, gdzie nić nie wisi na skrętnym kole.
Na trekingu trochę jeździłem. Obładowany treking prowadzi się jak ciężarówka (znaczy się.. tak wygodnie). Obładowana poziomka (szczególnie niska) prowadzi się kiepowato: mniejsza sztywność pojedynczego tylnego widelca, gorsza stabilność bagażnika (bo obładowany "pod niebiosa"). Trzeba pamiętać, że w poziomce trudniej się balansuje ciałem!
Dlatego sakwy wieszam nisko. Gdy wisiały tak jak na tradycyjnym rowerze, odczuwałem to o czym piszesz, no i jestem bardziej wyprostowany niż ty.
He He. Czepiamy się, że ludzie, wrzucają poziomki niezależnie od typu, do jednego worka, a tym czasem chyba sami w tym worku się zaplątaliśmy  ;D

Antonowitch

Kwestia widoczności to kwestia wielkości opon i wysokości siedzenia.
Jak na załączonym obrazku


Rowery forumowiczów w kolejności od najniższej konstrukcji:
- Kaczor
- Tatar
- mój ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

DeVilio

Mój też wysoko nie siedzi... generalnie po dzisiejszej 60km trasie głównie terenami nadmorskimi z rodzinką stwierdzam:
- Poziomka NIE LUBI PIACHU! Nie i już. Piach = zło!
- Dziwne drogi zrobione z jakiś płyt z dziurkami - rower mi się porozkręcał od wibracji a jechałem taką z 5 minut max. Pion siostry i ojca w normie - wina leży po stronie mocno napompowanych opon (do około 5atm) oraz tego, że są dość cienkie, no i 20cali.

Poza tym - dużo radości i uśmiechów mijanych ludzi. To jest super jak się ludzie uśmiechają czy dzieci krzyczą że "jaki fajny rower" itd, wtedy łapa na trąbki i daję po sygnałach :) radocha!
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

Majsterkowicz

Wnioskuję, że każdy posiadacz choć jednej poziomki potwierdzi, że dużym wyzwaniem są skrzyżowania ze słabą widocznością. Ja w swoim SWB nie dam rady wychylić się dalej niż nad kierownicę, dlatego stojąc na skrzyżowaniu muszę wyjechać prawie połową roweru w przód, aby zobaczyć, czy nic nie jedzie. Ogólnie, mało bezpiecznie :/
Za to na plus, muszę przyznać, że na poziomce o wiele łatwiej jest opalić nogi niż na klasycznym rowerze. Pamiętam, jak wybrałem się na przejażdżkę, jeszcze w maju, to po około 2 godzinach jazdy, całe uda i część łydek miałem przypieczone ;)

DeVilio

U mnie widoczność nie jest aż tak zła, owszem ciężko jest się odwrócić do tyłu bo traci się równowagę wtedy, ale zawsze można się na chwilkę zatrzymać i spojrzeć.
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

szydziu

W Rino zauważyłem że jadąc po kiepskiej drodze (leśna,polna, dziurawa) w miejscu tuż przed rowerem żeby "wycelować" przednim kołem w dobrą drogę a ominąć dziurę - akurat mam mocowanie kierownicy - całkiem spory uchwyt idealnie w miejscu gdzie chcę spojrzeć ;)

piotrch22

Po kilku jazdach stwierdzam, że jeżdżąc poziomką latam częściej w krzaczki... I to nie ze strachu  ;)

tatar

Cytat: DeVilio w Lipiec 11, 2014, 21:13:50
Mój też wysoko nie siedzi... generalnie po dzisiejszej 60km trasie głównie terenami nadmorskimi z rodzinką stwierdzam:
- Poziomka NIE LUBI PIACHU! Nie i już. Piach = zło!

Nie lubi ale dużo zależy od opon. Jak założyłem takie typowo terenowe to i przez piach od biedy dało się jechać (na normalnych oponach nie byłem w stanie). Ale niestety opony terenowe nie bardzo się nadają na asfalt a jednak głównie jeżdżę po asfalcie.

Mociumpel

Nie po piachu alem po grząskim polu czyli bardziej paćka gliniasto-trawiastobłotna da rade jeździć  - problem, że trzeba spuścic troche z mięsa - niestety mozna to be zpompki wysokocisnieniowej wykonac raz  - przed wjazdem w ową maź.
Musiałem niedawno się przez takie pole przepychać z dusza na ramieniu abym się nie zatrzymał i nie uciapał adidasków ;).
Się udało ale nie chciało mi się z 60 PSi ładować na powrót do 100PSi przy pomocy małej pompki - poza tym oponki wręcz odrzucały mnie od tego bo brudne były ...
Po kilku kilometrach jazdy po asfalcie błoto się odciapało i wtedy trochę podciągnałem do 75 PSi - podjechawszy pod myjkę dałem upust jednominutowej satysfakcji czyli przemyciu tego co sie nie zdążyło odlepić.
ogólnie nie polecam jazdy w mokrym jesli juz to na sucho - pył szmatą można lub pedzlem ale błota bez cisnieniówki łatwo odczepić sie nie da ...
Dystans przez pole to ok. 600 m - wiec można, nawet dynamicznie z asfaltu po spuszczeniu opon ale ... potem wściok straszliwy aby doprowadzić do czystości jest wielki

DeVilio

Mociumpel - zastanawiam się nad zmianą opon z tych co mam (kenda kwest, jakieś takie dali z poziomką) na takie z jakimś bieżnikiem jakimkolwiek bo to co mam to prawie slik jest. Po piachu nie da się jechać nawet z rozpędu, a łatwiej glebę zliczyć na mokrym czy na minimalnej ilości piasku. Tyle, że podobnie jak Tatar - większość latam po asfalcie. Plus wreszcie dętki bym zmienił na takie z kołnierzem blokującym wentyl bo te co mam to tragedia, przy zakładaniu końcówki węża kompresorka wentyl mi się chowa do felgi bo nie ma blokady tej nakręcanej... X_x
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

john52

Przyznajcie sie liczy się reakcja otoczenia na naszą jazdę

storm

@John52 - ale niby do czego?

Mociumpel

#27
Cytat: DeVilio w Lipiec 15, 2014, 10:32:36
Mociumpel - zastanawiam się nad zmianą opon z tych co mam (kenda kwest, jakieś takie dali z poziomką) na takie z jakimś bieżnikiem jakimkolwiek bo to co mam to prawie slik jest.

Podpowiem ino tyle że nawet SAM MASTER producent M. Łuczak po złożeniu "wkupken" mojego składaka, wykonując rundkę próbną po piaskowym jarze który jest Jego polem próbek stwierdził że mój wybór mięsnego opona jest właściwy - prawie dwa w jednym a na pewno w kolejnych własnych konstrukcjach zastosuje takie same ;) - po prostu po raz pierwszy udało mu się pokonać jakiś trudnawy odcinek drogi zygzakując co prawda ale JADĄC na 20 calowych oponkach.
Nie twierdze wprawdzie, że to co mam jest najlepsze ale wg moich potrzeb sprawdza się popranie w różnych warunkach - niestety nie na jednym "ciśnieniu do wszystkiego" aczkolwiek przy odpowiednim "zespoleniu" PSI opony z PSI amortyzatorów daje radę nawet i na mocno sypkim piaskowo-żwirowym podłożu jak i od biedy na mokrawych gliniastych syfach polnych (choć bieznik mikry i "niesamostrzepywalny") - ogólnie polecam pomyslec i podejrzec parametry i opinie .
Z zasady większość poziomkujących wybiera wąskie "szosowe" liczac że  "od teraz nic mi nie podskoczy", zapominając, że w codziennej eksploatacji nie tylko kostka czy szosa ale i miasto dziurawe z droga polna sie zdarzyc może.
Z perspektywy 800 km stwierdzam że teoretyczne przygotowanie przed poziomem owocuje co najmniej zadowalającą odpowiedzią na pytanie "czy to dobry element był" ...

john52

Reakcja to na co a nie do czego ,
no na nasz widok to się liczy

storm

@John52 - ale do czego niby jest nam potrzebna owa reakcja otoczenia?