Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Pomoc w złapaniu bakcyla na poziomki

Zaczęty przez Vitalij, Marzec 10, 2014, 23:49:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Vitalij

Cytat: kaczor1 w Marzec 11, 2014, 17:07:56

W takiej sytuacji, proponuje jednak poszukać poziomych w okolicy.
Pamiętacie swoje początki na poziomie? Z tego co przeczytałem to większość nie potrafiła ruszyć z miejsca. Czy Wasze pierwsze wrażenie nie było również mylne? Czy po 400km nie wybralibyscie jednak innego pozioma niż pierwsze pozytywne wrażenia? Bardzo nie chciałbym się sugerować i wybrać tego na czym będzie mi łatwiej przejechać pierwszy metr ;)

SAC

Ja zacząlem od SWB Shokbike, za 2200 zł (kupiony w CZ) i to był bardzo fajny start: nauczyłem się w godzinę jeździć tak, że wróciłem na nim do domu ponad 90 km. http://www.shokbike.cz/bazar.php?kat=2&strp=211 Typ roweru dobry na początek, ale z powodzeniem może zostać do końca. Jedna wyprawa 5 dni/ponad 700 km. 
Wiedziałem już czego chcę: czegoś na dużych kołach, a nie jedno mniejsze; i raczej bez amortyzacji. 
Potem po pół roku była rama FWD RaptoBike Midracer - od tego czasu poziomki składam samodzielnie (na gotowych ramach). Na Rapto (potem wyposażony w kufer) najechałem dużo km, życiowe starty, wyprawy, ale to rower na raczej gładkie drogi i nie na zimę (przedni napęd).
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=1267.msg17310;topicseen#msg17310   
Potem był krótko High Racer by Igor (Trajkocyklista) - dobra, szybka maszyna, całkiem wysoka, ale bez strachu. Duże możliwości bo koła moga być i szosowe i 26. A potem musiałem szybko zmienić rower i jest High Racer Velogic.
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=2124.0
Dla mnie najlepszy sprzęt i mam nadzieję że taki zostanie. Jedno z kryteriów wyboru było to, żeby posiadany kufer pasował. Bo dla mnie kufer na bagaż to wielki + dla poziomki.   
Nie jest głupim pomysłem iść do SWB na początek. Nie jest od rzeczy przejechać sie do Oławy i pojeździć u Velogica tym co ma (a ma High racera). Nie jest od rzeczy przejechać się na tym co w Twojej okolicy jeździ. Tyle mi mówi moje doświadcznie. 

hansglopke

"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Yin

Cytat: Vitalij w Marzec 11, 2014, 16:08:31
mam 180cm wzrostu i 71kg wagi ;)
186 wzrostu i 78kg - czyli moje wymiarowo by spasowały. Zaraz skrobnę Ci priv z fotkami, może coś Ci spasuje.

DeVilio

Ja może 400km nie przejechałem, ale teraz zastanawiam się czy nie fajniej było dooszczędzać i kupić flevo racer na kołach 28 cali, tyle że racer nie ma amortyzacji. Ale szczerze: jestem zadowolony, po przejechanych około 150km łącznie :)

PS: Na początku jazda na flevo wyglądała jak żabie skoki, przejechałem 3 metry i podparcie, potem metr - podparcie, 4 metry - woow! ja jeżdżę :D podparcie T_T i stwierdzenie - kur... to chyba będzie trudniejsze niż myślałem. Następnego dnia - spokojna i chwiejna jazda po okolicy, następnego dnia - pewniejsza jazda po okolicy, a dnia następnego - heja do roboty na nowym rowerze :D
Cayon XT Performante FOX 18,5`
FatFlevo - na sprzedaż

woojtek1

#20
Po pierwsze  witam kolejnego  krajana. Też jestem z Poznania i także jestem muzykiem :)
Od dwóch lat pomykam na poziomce w wersji absolutnie budżetowej - ciężki stary Batavus relaxx 4all.
Przy Twoim budżecie nie będę polecał swojego rozwiązania (mnie zejscie do "poziomu" kosztowało koło 1000 zł)
Także chciałem coś gotowego, aby wogóle sprawdzić jak to jest.
Od tego czasu przeszedłem tfu .. przejechałem dłuugą drogę.
Od wiecznych problemów technicznych, rozkładających ręce mechaników rowerowych,
po własnoręczą przeróbkę piasty wielobiegowej na smarowanie olejowe etc.
Czasem miałem chwile zwątpienia, lecz pomagało zagladanie na forum i jednak wzrastajaca chęć do zabawy w modyfikacje.
Obecnie jestem względnie zadowolony. Jak na tak ciężki sprzęt dzielnie radzi sobie na trasie, a czasy przelotów między domem a pracą są troszkę  lepsze niż na pionie.
Oczywiście nadal wiele można poprawić.
Odchudzić rower, wymienić linkę biegów, bo piasta zaczyna żyć własnym życiem itd.,
lecz na piona nie mam zamiaru już wracać ;)

szydziu

#21
Witam.
Jako że 28-29 marca będę na szkoleniu w Baranowie służbowym busem - mogę zabrać ze sobą 3 rowerki poziome "na spróbowanie" LWB, SWB i Drugi SWB z amortyzacją. Z Poznania to kawałek a ja po 17 mam "czas wolny" można wtedy coś popróbować :)
Taki rowerek
http://bzaborow.org/galer/pg/photo/99941
w zasdzie tutaj masz wszystkie  trzy :)
http://bzaborow.org/galer/pg/photo/99950


kaczor1

#22
Ten pomarańczowy "zadyma" to właśnie trans choć z nie przyzwoicie grubymi oponami.

Rany. Masz naprawdę komfortowa sytuacje.
Rowery na sprzedaż w twoim mieście i to w ramach budzetu, możliwość zakupu tanszej urzywanej ale przyzwoitej poziomki a do tego możliwość wyprubowania trzech zupełnie odmiennych konstrukcji

No moi drodzy. Egzamin ze zniechencania chyba obraliśmy na calej linii.  ;)

pajak_gdynia

Rowery poziome.. to takie dziadostwa, że określone typy jednym pasują, a innym zupełnie zupełnie nie. Wobec powyższego zdecydowanie lepiej się najpierw przymierzyć do paru konstrukcji. Koledzy pomogą! Kupowanie zupełnie "w ciemno" tak trochę mija się z celem, wydasz pieniądze, a może okazać się, że to "nie to".

Uderzaj do Yin'a, Szydzia, jak dają to brać :) Szukaj innych w okolicy, z większością da się dogadać :)

Dla wstępnych testów.. polecam skorzystać z "podnoszonego fotela z odchylanym oparciem i "pionowca" na chwilę pozbawionego przedniego koła i widelca. Trochę sznurka/drutu, jakieś kawałki rurek i możesz robić pierwsze przymiarki :) Będziesz wiedział mniej-więcej jaka geometria Ci pasuje. A potem już musisz umawiać się z konkretnymi ludźmi posiadającymi konkretne rowery. A że większość z nas to "chomiki", to często i gęsto mamy po kilka różnych modeli (aczkolwiek z "jezdnością" to już bywa różnie :) )

Jak podpasuje Ci geometria Rocka, to będzie szybko i tanio. Również bardzo dobrym pomysłem na zrobienie taniej poziomki jest Jakub Gacki. Aczkolwiek ma więcej zamówień niż mocy przerobowych :(
Osobiście najlepiej jest kupić np. ramę i dozbroić ją samemu. U nas po strychach, piwnicach i garażach walają się "nietrafione" konstrukcje, które może podpasują Tobie.

woojtek1

Cytat: szydziu w Marzec 11, 2014, 20:28:39
Witam.
Jako że 28-29 marca będę na szkoleniu w Baranowie służbowym ........
Hmm taka okazja, rowery same przyjeżdzają :)
Wprawdzie jestem zakochany w Batavusie, ale taka okazja......
lecę zerknąc w kalendarz   :)

Vitalij

Dziękuję Wam wszystkim bardzo 'za zniechęcenie' ;) , powoli w głowie układa mi się to w całość. Z informacji ogólnych - cyklotur nie ma na stanie żadnego poziomu i "w tym roku raczej nic się nie pojawi" więc nie miałem nawet jak przetestować;)

szydziu

Mała korekta. W baranowiebędę 28 i 29  ( czwartek piątek )

szydziu

Kolejna korekta do korekty :)
Kolega się rozchorował i ja "wskakuję" w jego termin 26-27 - środa czwartek :)
Brać rowerki ze sobą? coś temat przycichł :)

woojtek1

Ja wprawdzie pozioma mam, lecz chetnie inne bym obejrzał. Niestety w tym tygodniu nie mam absolutnie czasu, :( a jeśli urwę jakąś godzinkę, to biorę się za zmajstrowanie fotelika. Swój złamałem...........  :'(
Zresztą mnie nie trzeba przekonywać ;)

Vitalij

Cytat: szydziu w Marzec 24, 2014, 07:55:34
Kolejna korekta do korekty :)
Kolega się rozchorował i ja "wskakuję" w jego termin 26-27 - środa czwartek :)
Brać rowerki ze sobą? coś temat przycichł :)
Jak dla mnie to fatalnie! Jestem freelancerem i musze pilnie wyjechac za godzine do Szczecina, przepraszam, najzwyczajniej w swiecie nie dam rady...