Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Zloty poziomek - od organizatorów dla organizatorów

Zaczęty przez Yin, Październik 21, 2013, 16:25:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yin

Pomysł na temat powstał podczas zlotu w Warszawie, chodzi o zebranie porad / uwag ludzi którzy mają doświadczenie w organizowaniu zlotów dla nowych / przyszłych organizatorów. Jak walczyć o dofinansowanie, sponsorów, dziennikarzy etc. Do tego dorzućmy uwagi i pomysły uczestników - czego brakowało, co można zrobić lepiej, co się podobało i powinno być na stałe w programie zlotowym :)




Zatem: co można by dodać ( luźny pomysł padł na zlocie w Wawie autora nie pomnę  (Kaczor? Tef? ) ale jest dobry ( imho)):

Co:  Budowa grupowa poziomki na zlocie.

Jak: Każdy pewnie ma jakieś rowerowe szpeje które jeszcze jako tako działają ale nie są używane - przez zlotem robimy temat kto co weźmie ( potrzeba by jednej ramy pionowa na dawce, kawałek jakieś rurki / profilu na ramę, jakiegoś podstawowego osprzętu etc.) Ewentualnie organizatorzy polują na kompletnego pionowego dawcę na złomnicach (koszt +-20zł) Do tego jakaś spawarka elektrodowa* ( może ktoś z zmotoryzowanych zlotowiczów mógłby wsadzić do samochodu.) + jakieś podstawowe narzędzia ( piła do metalu, klucze do supportu etc) . 
*To ma jeździć, nie wyglądać ;)
Alternatywnie ramę można pokleić laminatem ( nie wiem czy te 10h wystarczy żeby laminat się sieciował na tyle żeby dało się zrobić objeżdżanie zlotowej poziomki).

Po co: dla zabawy ;) gotową poziomką można na drodze losowania / konkursu obdarować jakiegoś zlotowicza niespoziomowanego ( co roku jest kilka osób na pionach z zamiarem budowy) albo zrobić z zlotowej poziomki poziomkę przechodnią tzn po roku obdarowany obdarowuje kolejnego pionowego. Zastanawiałem się czy jest to wykonalne w krótkim czasie zlotowym ale myślę że przy starcie w sobotni wieczór i dokończeniu w niedzielę rano dało by radę - łącznie jakieś 3-4h dla powiedzmy 8-10 aktywnie zaangażowanych chętnych. Gdyby pomysł się przyjął i budowanie szło by sprawnie można by rozwinąć zabawę w dwie osobne drużyny budujące poziomki na czas :)

Franc

Ciekawy i wykonalny pomysł - przecież wystarczy rama od BMX'a, damki lub góral z ramą "Y", drugi dawca na wysięgnik pedałów do przyspawania z przodu + fotelik + rurki, żeby go podeprzeć + łańcuchy i po kilkudziesięciu minutach szlifowania i paru minutach spawania jest rower poziomy. Taaadddaaammmm!

A zbiór doświadczeń - mógłby się przydać..... choć też wystarczy przeglądnąć Forum, a tam prawie wszystko jest otwartym tekstem.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

hansglopke

Zarąbisty pomysł. Obgadam to z chłopakami z Cudosfery i być może trochę ten temat rozwiniemy.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


paaj

To się może udać, pomysł fajny. Była by to jednocześnie pierwsza zlotowa maskotka :).
Chętnie dorzucę się jakimiś częściami, a i jak będzie trzeba to dwie chętne ręce też wygospodaruję.

hansglopke

#4
Mam pomysł, żeby zrobić pokazówkę dla gawiedzi. Zbieramy się np. na głównym placu i robimy rower poziomy z... drewna. Wcześniej przygotowujemy szablony, wycinamy wszystko ze sklejki, skręcamy na miejscu. Możemy wcześniej zrobić próbę. Dlaczego z drewna? Zasilanie spawarki może być kłopotliwe, spadki napięcia, i może ładnie nie wyjść. Nie mniej jednak sprzęt do spawania i szlifowania mogę dostarczyć.
I jeszcze jeden pomysł przy konstrukcji metalowej. Potrzebne ramy do wykonania roweru pożyczamy od "przypadkowych" przechodniów. W ten sam sposób możemy też "pozyskać" np. koła do drewniaka.
Tu mam prostą konstrukcję drewnianą:
http://bellsouthpwp2.net/e/d/edwinhgrant/Eddie%27s%20Homemade%20Recumbent_files/Recumbent%20Drawing.jpg
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


forrest

Przepraszam, że się wtrącam - nie jestem organizatorem, ale przyszło mi do głowy pytanie. Czy mógłbym Was prosić o podanie preferencji co do długości tras zlotowych i szybkości przejazdu? Chodzi mi, żeby osoby zainteresowane napisały czy preferują jazdę z wolniejszą czy z szybszą grupą i jaki dystans i prędkość są dla nich optymalne (przede wszystkim chodzi mi o dystans przy założeniu braku deszczu). Czyli coś takiego:

Grupa szybka.
Dystans: 120-200km
Prędkość w trasie: 20-40 km/h
Prędkość średnia (licząc z postojami): 18-22 km/h

Franc

Grupa Wolnobieżna: 50~55km max, prędkość marszowa 15~20km/h max, + dużo atrakcji dla dzieci.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

Yin

Grupa raczej wolna tak żeby można było sobie na trasie pogadać - zlot jest dla spotkania nie dla scigania :) Dystans 50-100km w zależności od tego co mówią kolana ;) 

szydziu

Ja w ogóle proponuje:
Zrobić mapę atrakcji w promieniu 50 km od bazy. Każdy dostaje mapę (z odpowiednimi drogami)  i dobre słowo organizatora ;) Po czym rusza w drogę według swojego widzimisię ;) Można łączyć się w pary/trójkąty/ i wielokąty ;) - każdy znajduje coś dla siebie a dla niezdecydowanych orgi mają trasę lajt i pokonują ją bez szemrania. ;)

hansglopke

Cytat: szydziu w Lipiec 09, 2014, 19:58:24
Ja w ogóle proponuje:
Zrobić mapę atrakcji w promieniu 50 km od bazy. Każdy dostaje mapę (z odpowiednimi drogami)  i dobre słowo organizatora ;) Po czym rusza w drogę według swojego widzimisię ;) Można łączyć się w pary/trójkąty/ i wielokąty ;) - każdy znajduje coś dla siebie a dla niezdecydowanych orgi mają trasę lajt i pokonują ją bez szemrania. ;)

A gdzie jazda w grupie? Wyprzedzić pierwszego każdy chce nawet jak nie ma możliwości. Dotrzymać kroku ostatniemu wszyscy mogą, tylko jakoś nikt nie chce.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


darko

Właśnie atrakcją takiego przejazdu jest jazda w grupie, im więcej ludzi w grupie tym efektywniej to wygląda.
(Przynajmniej takie jest moje zdanie i może tylko moje.)

Yin

Efektywniej i efektowniej ;) Zgadzam się całkowicie. Pomysł z lokalnymi atrakcjami tez nie jest zły - można go zrealizować w postaci sondy forumowej przed zlotem. Potem Org robi trasę przez 3 pozycje z najwyższą ilością głosów.

szydziu

Wielkie halo . Zawsze przecież mamy 2 dni do dyspozycji :) I efektownie i ciekawie ;)

storm

Moim zdaniem przejazd grupowy - powinien być. W szczególności przy okazji poruszania się po mieście i innych skupiskach ludzkich jako promocja rowerów poziomych.

Grupa wolna:
Dystans: 35-55km (w zależności od terenu, pogody)
Prędkość przelotowa w trasie: 15-25 km/h

Grupa szybka:
Dystans: 80-150km (w zależności od terenu, pogody)
Prędkość przelotowa w trasie: 20-35 km/h

Tak to widzę.

v-frame

...i niech wszystko odbywa się w przyjaznej atmosferze- z uśmiechami i pozdrawianiem gapiów, a nie przypominało spędu bydła. Postoje w miejscach publicznych, niech ludzie sobie oglądają, robią zdjęcia, zadają pytania i tp.