Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

setkání lehokol 2013, Czeska Republika

Zaczęty przez SAC, Wrzesień 03, 2013, 15:56:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

SAC

Za parę dni zacznie się zlot poziomek w Czeskiej Republice.
Termin: 5.9 - 8.9.2013.
Miejsce: Autokemp Sykovec - Tří Studně
info: http://www.setkani-lehokol.cz/
Choć mam rzut beretem (godzina drogi tam, z powrotem 50 min.) to będę tylko we czwartek, 5.9. bo najwięcej pracy mam w weekend.
Zapraszam w imieniu organizatorów, a przy okazji do mnie na kawę.

 
 

Makenzen

Ahhh kurrrrrczęęęę, ale bym się wybrała! Tylko akurat nie mogę, szlag, szlag, szlag...  :'(
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

recutibi

Tez sie wybieram w czwartek, juz czwarty raz na czeskim spotkaniu .... wstyd: ani razu w Polsce :/ No ale dla mnie z Katowic latwiej dojechac do Novego Mesta na Morave niz do Warszawy...

Franc

@recutibi: z Katowic do wAw jest raptem 290km, czyli niecałe 3.5h jazdy Gierkówką. Toż to sama przyjemność. Pociungiem też jest szybko i łatwo i dużo połączeń. Znajdujesz sobie wymówki....
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

trajk-o-ciklista

Ja będę po raz drugi :) Dla mnie sobota i niedziela.
Widze że organizator postarał się żeby trasy nie byłe płaskie ;) więc będzie ciekawe na pewno ;)
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

SAC

Nie musiał się starać, tu trudno o płaskie trasy.

trajk-o-ciklista

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

SAC

Byłem wczoraj na zlotowym przejeździe. Trasa około 76 km, po górkach. Niektórzy uczestnicy byli nawet zmęczeni. Dzisiaj ma być na programu górska czasówka - 2,2 km/ 120m, czyli taki sprint. Mam nadzieję że pomysłodawcom się nie odechce a ja zdąże na nią dojechać i wystartować.

SAC

#8
Moje foty ze zlotu v Czeskiej Republice
https://picasaweb.google.com/kazanskisac/SetkaniLehokol2013?authuser=0&feat=directlink
Był też sprint pod górkę, jedyne zawody podczas zlotu: długość 2,5 km, przewyższenie 120 m. Średnie nachylenie 5,8%, max 6,4%, moja średnia predkość 16,6 km/h. Startowało nas sześć osób, jeden na kolarzówce, pięciu na rowerach poziomych. Oficjalne wyniki na razie są niedostępne, bo koledzy jeszcze nie wywiesili. Jak wywieszą to napiszę jakie były czasy. Tak czy siak byłem czwarty, 2 sekundy za kolegą na kolarzówce.
Tu jest profil: http://ridewithgps.com/trips/1760855 i inne ważne informacje, czas oficjalny bedzie o parę sekund większy, bo nie ma tu ostatnich 30 metrów.

EDIT
Oficjalne wyniki:
     

Makenzen

Cytat: SAC w Wrzesień 08, 2013, 19:43:55Moje foty ze zlotu v Czeskiej Republice

Super, ile poziomek, i jakie fajne niektóre! Normalnie żal pewną część ciała ściska, że mnie tam nie było...
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P


storm

@SAC - nie rozumiem trochę. Chcesz napisać, że szoszonek na koalrce był miniiimaaaalnie tylko szybszy od Ciebie? Że nie zajął I miejsca? Przecież on ze swoim rowerem miał najwięcej szans na podjeździe właśnie???

SAC

#12
Tak, szosonek, czyli mój kolega z którym czasem jeżdżę, był lepszy ode mnie o te 2 sekundy. Mój błąd, miałem zwiększyć obroty... ;) Wystartował trochę z mniejszym impetem, ale szybko się zorientował, że my jedziemy na pełno i on też zaczął dawać z siebie wszystko. Był w pewnym momencie drugi ale Jirka w drugiej połowie go wyprzedził. Ja zbliżałem się, ale nie zdążyłem wyprzedzić.   
A ten pierwszy to Radek, który jest niekwestionowanie najlepszy z poziomych w CZ (568 km/24h). Jak widział, że już ma pierwsze miejsce, to już przestał jechać w trupa, bo i po co...     

Dodane:
Trzeba przestać pisać, że poziomki są szybsze od kolarzówek, trzeba to udowadniać.  ;)
       

storm

@SAC - ok, teraz wszystko jasne :)

Ale co do udowadniania - bardzo chętnie jak poczuję pod sobą poziomą kolareczkę co waży te "aż" 6kg, najlepiej na dużych kółeczkach 26" wycieniowanych szosowych na szytkach... Ciekawe, ile takie cudo kosztuje? Są takie?

P.S. Póki co to wiesz... Szoszony gonią w peletonie na 6-7kg kolareczkach, a my za nimi na rowerach, co to ważą przynajmniej 15. SLR czysty to 18 kg. VG3 pewnie z 20kg + kufer. + Zawartosć kufra.

reneva

@Storm - Może się nie znam ;), ale wydaje mi się, że Twoje porównanie nie jest do końca trafne.
Rowery szosowe są to wąsko wyspecjalizowane maszyny, w 100% nastawione na prędkość.
Czy można je porównywać z poziomami, których ramy są przynajmniej o tyle cięższe, że przystosowane do wożenia konkretnej ilości bagażu? Czyli nie nastawionych w 100% na bicie rekordów prędkości?