Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Moja koncepcja prosze o ocene

Zaczęty przez gines, Wrzesień 26, 2012, 12:40:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

pajak_gdynia

na szybko proponowałbym drobnostki w samej ramie.


To co masz poprawione na czerwono to niejako obowiązek, inaczej nie będziesz mógł zrobić regulacji fotelika, bo będzie opierał się o ramę. Fotelik polecałbym przesunąć lekko do przodu, ale zostaw z 5-7cm wolnego miejsca (coby nie "dzwonić" przy każdym ostrym hamowaniu)

Jak ramę robisz w całości sam (bez dawcy, tylko haki od Antona) to belkę nośną sugerowałbym zrobić prostą (pomarańczowa linia): widelec dospawać na płasko; na pewno będzie łatwiej przygotować do spawania, bo obejdzie się bez jig'a).

Niebieskie linie to łąńcuch. Jak widać "będzie problem": kolizja z tylnym widelcem murowana. Pomyśl o wysokim haku i prowadzeniu łańcucha pod widelcem (idealny opis jest u Trike'o, chyba w Strick.001 :) )

I naprawdę zastanów się, czy amortyzacja jest Ci tak zupełnie zbyteczna. Z doświadczenia niestety wiem, że nasze drogi nie są idealne, a na low-racerze odczuwa się je znacznie bardziej (małe kółka, cieniutkie oponki, leżąca pozycja, duża prędkość). No chyba, że masz w planach jeździć tylko określoną (znaną ci) drogą..

gines

Pajak_gdynia dzięki za wyrysowanie tych elementów. Dzięki wam moja poziomka nabiera sensownych i realnych kształtów.
Od Antona będzie szła mufa suportu i steru, no i piwoty do v w niedalekiej przyszłości fotelik, haki robię sam.
A pro po fotelika ma ktoś może jakiś używany do sprzedania??

Rama owszem będzie w całości robiona od podstaw bez dawcy ale mam nadzieje pospawać ją w jakimś profesjonalnym zakładzie nie u pierwszego lepszego spawacza w garażu, ani tym bardziej sam.

Jeśli chodzi o łańcuch wydaje mi się że 2 rolki powinny załatwić sprawę

Amortyzacja może i fajna sprawa nie powiem. Mam kilka powodów dla których z niej zrezygnowałem:
-dodatkowe skomplikowanie konstrukcji,
-wyższy koszt jej wykonania,
-wyższa waga,

Trasy na jakich zamierzam się poruszać moją poziomką to głownie drogi krajowe ewentualnie powiatowe myślę ze tragedii nie będzie. Z reszta będzie to moja pierwsza poziomka więc naprawdę nie chciałbym komplikować zbytnio konstrukcji, kto wie może następna będzie amortyzowana, a może ta sztywna w zupełności spełni moje oczekiwania.

szydziu

Nie spełni :P Obijesz sobie nerki :)
No dobra już nie gderam ;)

storm

@Szydziu - popieram... Lepiej zainwestować nieco czasu i o ile się ma możliwości - dorobić tą amortyzację...
To mówię ja, ten co rok temu wychwalał sztywnego SLRa, a dzisiaj też go wychwala tak samo, ale jednak by wolał mieć amortyzatorki tu i tam... ;)

Antonowitch

Cytat: storm w Październik 01, 2012, 07:07:17
@Szydziu - popieram... Lepiej zainwestować nieco czasu i o ile się ma możliwości - dorobić tą amortyzację...
To mówię ja, ten co rok temu wychwalał sztywnego SLRa, a dzisiaj też go wychwala tak samo, ale jednak by wolał mieć amortyzatorki tu i tam... ;)


Na fulu można wjeżdżać nawet po schodach gdzie stopnie mają po 10cm,
polecam ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

MYSH

dla mnie nadal jest problem z prowadzeniem łańcucha - pamiętaj że z tyłu są widełki i o ile dół naciąga tylnia przerzutka o tyle góra będzie Ci szorowała po widełkach... można to wyeliminować ale im mniej rolek tym lepiej :)

storm

@MYSH - dlatego w rowerach zaklada się takie cuś na te tylne widełki, po czym szoruje łańcuch, a nie jeździ po wahaczu/ramie... Ewentualnie zamiast rolek, o ile kąt przegięcia łańcucha nie jest za wielki - polecam rurkę.

MYSH

Storm czytaj ze zrozumieniem, ja to piszę o konstrukcji Ginesa:) więc kieruj do niego swoje uwagi, ja już od dawna mam rolkę:)

Antonowitch

#23
Jak rolka jest łożyskowana i dobrze zamocowana to nie ma tragedii.
Ja sam mam 2 i  je cenię za to ze ładnie mi łamią ramę.
Warto je jednak podtoczyć gdyż zagłębienie jest półokragłe pod linę a potrzebny jest profil kwadratowego wcięcia.
Ja swoje przetoczyłem na wiertarce stołowej kawałkiem dłuta zapartego o drewniany klocek.

Odnośnie konstrukcji, dał bym niżej korbę.

Mam nadzieję że już odebrałeś przesyłkę i wszystko znalazłeś ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

storm

@MYSH - czytaj i Ty ze zrozumieniem ;) . Pisałem o konstrukcji Ginesa - tam spokojnie da się albo puścić łańcuch w rurce, o ile rama umożliwia napięcie tegoż przez odpowiednie ustawienie koła w hakach, albo przez wsadzenie napinacza od przerzutki lub jej samej w miejscu haka na przerzutkę.

A rolki są takie sobie... Co kilka tysięcy kilometrów wymagają wymiany łożyska, brudzą się i wsio dookoła bo zbierają smar z łańcucha i szpecą wygląd ramy... Co jak co, ale czarna rurka jakie stosuje np. Mariusz - to jest to. One brudzą się w środku, ewentualnie na skrajach nieco. I nie hałasują, tylko delikatnie szmerają ;)  (w szczególności, kiedy łańcuchowi brakuje smaru)

gines

Tak Anton części dotarły i wszystko znalazłem. Mam do Ciebie pytanie przy okazji jakie rolki stosowałeś?? Te robione z kółek od rolek czy może te rowerowe dedykowane do rowerów??

Faktycznie o aspekcie brudzenia się rolki nie myślałem i to może być ich minus, natomiast jeśli chodzi o ich zużywanie się to myślę ze to akurat nie problem bo pewne części w rowerach się zużywają i mają do tego prawo no i niestety trzeba je co jakiś czas wymieniać.

Mam jeszcze trochę czasu aby wszystko przemyśleć i wprowadzić małe zmiany zanim zacznę ciąć profile, aktualnie zaczynam myśleć o foteliku bo bez tego też będzie ciężko zamknąć etap planowania.

Na szczęście wszystko idzie w dobrym kierunku

Ps.
Chłopaki nie spierajcie się     

gines

Jeszcze wracając do rurki, tak według mojej wyobrazni rurka daje większy opór niż rolka bo tak załóżmy długość całkowita takiej rurki powiedzmy około 1m i w tym 1 m łańcuch cały czas się tam ślizga trze i nie wiadomo co jeszcze co daje dość konkretny opór.
Rolka- minimalna powierzchnia styku z łańcuchem sprawne łożyska -opór dużo mniejszy.
Chyba że się mylę?

MYSH

gines - nie mylisz się choć większość będzie mówiła co innego to jednak fizyki nie przeskoczysz, rurki są dobre wtedy gdy musisz delikatnie naprowadzić łańcuch, w momencie przegięcia łańcucha rolki są lepsze... no i niewątpliwą zaletą rurek jest to że dla mnie nadają się wyśmienicie do zabezpieczenia ubrania przed dotknięciem brudnego łańcucha (tutaj podaje tylko moje zdanie którego jak Storm nie zmienię choćbym miał paść więc nie ma sensu dyskutować :)

storm

@Gines - nie przeskoczysz tego, ze z rolki łancuch uwielbia spadać... trzeć o nią z boku, albo pod... Natomiast w rurce wszystko działa tak jak powinno nawet podczas jazdy na nierównościach przy których flaki wychodzą człowiekowi górą... ;)
No i tak jak napisał @MYSH - jest czyściej. Mozna pojechać rowerkiem w garniaku do sklepu nawet ;)

pajak_gdynia

Tarcie na rolce jest tylko na łożysku. Im bardziej zagięty łańcuch, tym siła (a więc i tarcie) jest większe. Dochodzi jeszcze elastyczność rolki (też pogarszająca sprawność), poprawia to zastosowanie koła zębatego. Łańcuch może spadać z rolki tylko wtedy, gdy nie ma odpowiedniego zamknięcia rolki. Rolka się brudzi, podobnie jak pancerz, tylko w miejscu styku z łańcuchem, jak ma wysoki kołnierz to wygląda bardzo estetycznie (wide jamniczek). Łańcuch zawsze jest brudny, jak jest źle poprowadzony, to ubrudzi.
Tarcie na pancerzu jest na całej długości. Na pancerzu nie można "złamać" części ciągnącej, tylko powrotną. Pancerz nie może służyć jako napinacz. Rurki trzeba bardzo solidnie zamocować, a że są "teflonowe" (nic się do nich nie klei), to nie jest to proste.
Najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie wału (albo prosty: najbardziej dopracowany rower na zlocie), albo kardan (przy korbie może być). Nic się nie brudzi, nic nie zużywa. Tylko zbudować jest znacznie trudniej :(

Cytat: storm w Październik 02, 2012, 11:41:52Mozna pojechać rowerkiem w garniaku do sklepu nawet ;)
Ciekaw jestem jak byś wyglądał na SLRce :) Spodnie na kolanach, krawat w tylnym kole, marynarka szorująca klapami po ziemi.. Ale lakierki to by świeciły przykładem :)