Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Warszawski Spontan Poziomy II

Zaczęty przez storm, Sierpień 03, 2012, 15:58:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

storm

Jako że jeden spontan za nami i udał nam się wyśmienicie, chciałbym zaproponować kolejne Spotkania Poziome.

Wstępnie proponuję 11-12 sierpnia 2012. Miejsce startowe - Kolumna Zygmunta.

Skąd - dokąd jeszcze nie wiem, ale istnieje możliwość zorganizowania grilla - np u mnie na działce ;)

raffi

Całkiem możliwe, że uda mi się być. Wcześniej nie mogłem, bo zwykle gdy pisałeś, że jedziemy, to ja już miałem inne plany.

Makenzen

A gdzie masz tę działkę?
11 sierpnia mogę kręcić, 12 już nie bardzo, bo na 14.00 muszę być w robocie.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Antonowitch

i Jak z tym spontanem się zdarzyło?
Storm nie jeden za nami tylko 2 a za Tobą to jeden ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

storm

@Anton - whatever. A ze spontanem to czekamy do 11 sierpnia... ;)

Działki - dom na działce. W tej chwili kwestia grilla jest już omówiona, grill i miejsce pod niego zarezerwowane. Oby pogoda była jeszcze ;)
Ustalić trzeba jeszcze tylko traskę i godzinę odjazdu spod Kolumny.

Makenzen

No i jak tam, jest ta impreza czy nie? Jakieś szczegóła poproszu ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

Spotykamy się o 10:00 pod Kolumną Zygmunta w sobotę. Potem decydujemy co dalej. Ja jestem nastawiony na jazdę - chciałbym zrobić z "setkę" ;)
Ale dopasuję się do innych. Oczywiście grill jest praktycznie gotowy jakby co potem :)

Makenzen

Uuu... Setka? To ja chyba sobie podaruję... Nie mam teraz nastroju i warunków fizycznych do kręcenia takich kilometrów. Raczej wyobrażałam sobie to tak, że walimy od razu z Wawy do Ożarowa i w porze obiadowej jak Pan Bóg przykazał grillujemy ;) zwłaszcza że wieczorem mam kolejną imprezę i chciałabym na nią zdążyć...
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

kaczor1

#8
Nie wiem czy w ogóle dam radę jutro wsiąść na rower. Jest to zależne od tego, co rano powie moja noga. Jeśli dam radę, muszę kupić lampkę.
Zaliczyłem dziś naprawdę mocną glebę. Połamałem klamkę hamulcową, lampki też się rozpadły. 100 km na pewno nie przejadę.

https://picasaweb.google.com/104513859111760383716/WZTunel40kmH?authuser=0&feat=directlink

storm

Czyli co? Nikogo nie będzie, nawet żeby przejechać te kilkadziesiąt kilometrów?

@Kaczor - pocieszam, że dzisiaj też zaliczyłem glebę... Otóz w drodze po jerozolach zorientowałem się, żę coś mi chlapneło na gripa po prawej i próbowałem zatrzymać się z boku... No i podjechałem pod krawężniczek taki mały ze zbyt małym kątem podejścia i BĘC. Ale dało radę się wypiąć, podparłem się ręką i spoko... Jedyne straty to przekrzywione koło przednie ;)

Poza tym też jestem ciutkę padnięty, też czuję tydzień, więc jak nie jutro to może coś w ramach długiego weekendu?

kaczor1

Dobra. Storm przesłał sms-a abym opisał, więc opisuje.

Miejsce to tunel (trasa W-Z) w którym są dwa pasy. Lewy to bud pas i torowisko tramwajowe, prawy jest dla samochodów.
Jechałem prawym. Prędkość ponad 40km/h. Jest tam lekki spadek.
Z lewej wyprzedził mnie taki wielki skuter, poczym zajechał drogę i dał po heblach. Ja odbiłem w lewo i wywaliłem się prawdopodobnie na kocich oczkach (odblaskach zatopionych w asfalcie) a przynajmniej tak mi się wydaje, bo w szyny nie wpadłem na pewno.
Wykonałem ślizg fotelem o asfalt na pełnej prędkości. Podarłem spodnie na dupie, trochę tylną torbę, co widać na fotce, zniszczyłem lampki, obdrapałem korbę, pedał i fotel oraz złamałem klamkę od hamulca. Co ciekawe, złamałem prawą a wywaliłem się na lewą stronę ???

Straty własne to obtarty nieznacznie tyłek, mała ranka na palcu lewej dłoni. Do tego dość mocno boli mnie piszczel z lewej strony, choć nie ma siniaka ni zadrapań.

Szybko pozbierałem się z ziemi aby nie rozjechał mnie tramwaj lub autobus, wyszedłem na piechotę z tunelu, sprawdziłem czy rower jest na tyle sprawny, aby na nim jechać, i dotarłem o wlasnych siłach do domu.

storm

@Kaczor - nie za dobrze... I pomyśleć, że ja kiedyś w tym tunelu miałem na liczniku 55 km/h a jak zobaczyłem przed sobą samochody to... Udało mi się wyhamować ;)

Ale chwila - co z tym [cenzura] co zajechał Ci drogę? Uciekł? Nie zatrzymał się w ogóle? Bo to się kwalifikuje jako spore wykroczenie drogowe i zarazem przestępstwo - ucieczka z miejsca wypadku!

Kaczorze - współczuję... Czuję, że teraz masz do naprawy rowerek i pewnie mało chęci na rowerowanie :]

kaczor1

Nawet nie wiem czy pojechał przez most, czy zjechał na Wisłostradę. Jak wstałem z asfaltu, nie było już po nim śladu. Mogłem zapytać Straż Miejską bo stali na moście, ale wtedy w ogóle nie przyszło mi to do głowy.

Rower jeździ, choć dopiero jutro za dnia sprawdzę, czy nie rozleciało się coś jeszcze. Muszę kupić klamkę i lampkę, to na pewno. Fotel też chyba jest cały. Przetarła się jedynie metalowa lamówka (nie wiem jak to się nazywa). Jutro jeśli z nogą będzie ok, jadę po części, bo po mieście z jednym hamulcem nie chce jeździć. Do tego ten kikut od klamki jest ostry, więc lepiej to szybko naprawić.

Gleba nie pierwsza i nie ostatnia, choć pierwsza przy tak dużej prędkości.

P.S.
Kask się nie przydał.

storm

Sprawdź rower dokładnie... Bo to nie wiadomo... :/
A jazda z 1 hamulcem to... nie polecam. Hardcore. zwłaszcza lecisz z góry, hamujesz i... zatrzymujesz się 10cm od nówki sztuki RAV4... Nie polecam.
Cod o kasku: nie dziwi mnie to ;) To nie pionowiec! To normalny rower, ten poziom! ;)


I jeszcze w kwestiach organizacyjnych: ze względu an tak wieeelki odzew Uczestników, informuję, że pewnie sie też sam nie pojawię. Też mam do naprawiania rower a i SA mi dzisiaj dokuczało, więc... Może coś zorganizujemy w długi weekend? 15- sierpnia?

Antonowitch

Kaczor to trzeba zgłosić jak najszybciej, jest system kamer miejskich można tego ch...a dorwać i jak nie prawem to inaczej temat załatwić.
Każdy z nas mógł być na Twoim miejscu, ja też tam lubię wyciąć i powiem że nieźle się tam leci aż do bazyliki..
Oklepać gościa a skuter do wisły.
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl