Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

nowy nabytek

Zaczęty przez nostiamo, Lipiec 02, 2012, 23:26:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

nostiamo

#45
A dzis mam do Was inne zapytanie:)
I do tego śmiechowy rysuneczek autorstwa własnego:)

Pytanie jest następujące : czy zmiana mocowania siedziska na drugie otwory poprawi komfort jazdy??? - po 50 km wczoraj zaczęłam odczuwać, że jednak dokucza mi zsuwanie się nieco w fotela . I potem ciągłe poprawianie tego, korekrta, żeby siedzieć ciut wyżej była uciążliwa. Czy zamontowanie tego siedziska tu gdzie otwory nie są zaznaczone na czerwono poprawi komfort?
https://picasaweb.google.com/101913381249932131771/14Lipca2012#5765128757444640578

HEH dodam tylko, że ta paintowa radosna twórczość samą mnie ubawiła:) chyba jednak zatrzymałam się w rysowaniu na etapie głowonogów:)

Zadyma

A nie wystarczy bardziej pochylić oparcie?
Za plecami masz taki wspornik w kształcie litery C , albo jak kto woli U z podłużnymi rowkami , w których są śruby. Wystarczy je poluzować , popchnąć oparcie ku dołowi a następnie je dokręcić. Możesz jeszcze spróbować przesunąć bom do tyłu o kilka cm - być może masz zbyt dużą odległość suportu od fotelika ?
Oczekiwanie na przyjemność to większa przyjemność niż sama przyjemność.

trajk-o-ciklista

noo, tylko ustawić fotel bardziej poziomo :)
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

Makenzen

Cytat: nostiamo w Lipiec 14, 2012, 22:48:14chyba jednak zatrzymałam się w rysowaniu na etapie głowonogów:)

Patrząc na ten rysunek, powiedziałabym, że raczej pantofelków ;)
W ramach "bonusa od firmy" ilustracja do posta o tym, jak pogięłam rower przy użyciu drzewa ;)

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

nostiamo

wrzucam Wam fotkę z dzisiejszej podróży. I pytam jednocześnie - czy Wam po 50-55 km też się już nieco gorzej prowadzi? czy to kwestia zmęczenia?
https://picasaweb.google.com/101913381249932131771/15Lipca2012#5765455727286085826

SAC

Makenzen, a Tyś cała? Drzewo skoszone? ;) Jak ciekawy wypadek to warto opisać, jest specjalny wątek. 

Makenzen

E no, dramata niet ;) Drzewo całe, ja też, rower już także!
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

hansglopke

#52
Cytat: nostiamo w Lipiec 15, 2012, 19:54:26
wrzucam Wam fotkę z dzisiejszej podróży. I pytam jednocześnie - czy Wam po 50-55 km też się już nieco gorzej prowadzi? czy to kwestia zmęczenia?
https://picasaweb.google.com/101913381249932131771/15Lipca2012#5765455727286085826
kwestia ustawienia foteliki i przyzwyczajenia. Mnie dopiero po 4 godz. jazdy coś tam się przypomina, że mam fotelik. No i co 40km zawsze coś muszę wrzucić na ruszt.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


nostiamo

no ja dzis spuściłam fotel max na dół i było dużo lepiej

paaj

Cytat: Makenzen w Lipiec 15, 2012, 19:30:29
Cytat: nostiamo w Lipiec 14, 2012, 22:48:14chyba jednak zatrzymałam się w rysowaniu na etapie głowonogów:)

Patrząc na ten rysunek, powiedziałabym, że raczej pantofelków ;)
W ramach "bonusa od firmy" ilustracja do posta o tym, jak pogięłam rower przy użyciu drzewa ;)


I tutaj widać jak na dłoni, że stalowa konstrukcja mimo swojego większego ciężaru ma swoje plusy - da się w miarę szybko naprawić i kierowca - sorka kierowczyni cała ;D. Chyba że coś nie dopatrzyłem :-\

trajk-o-ciklista

Cytat: nostiamo w Lipiec 15, 2012, 19:54:26
czy Wam po 50-55 km też się już nieco gorzej prowadzi? czy to kwestia zmęczenia?

Też tak miałem na początku, np. wracając późno nocą z pracy, zmęczony, jakoś ciężej było utrzymać prostą linie.
Ale później minęło, czyli kwestia przyzwyczajenia i aklimatyzacji :)


pozdrawiam
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

pajak_gdynia

A czy przypadkiem, panie Igorze, nie splotło się to z "awansem" do kierownicy U-bar? :)
A "chomiczek" wymaga dość dużej precyzji, a człowiek zmęczony, to człowiek mało precyzyjny.. Dlatego w pionowym świecie wszystko zrzucane jest na fizykę (kierownica szerokości ramion, odpowiednia odległość siodło kierownica: po prostu blokada cielskiem na jazdę wprost)

trajk-o-ciklista

Właśnie nie, w pierwszym rowerze miałem chomiczka, i tak powiedzmy po 1000km
ta nerwowość kiedy jestem zmęczony już znikła.

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

nostiamo

o co z tym chomiczkiem chodzi?:)
ja wiem wiem, że to nie taki chomiczek z klatki;)

Franc

Kierownica na chomiczka: taka, górna, bardzo wąska kierownica.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800