Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Velogic low-racer

Zaczęty przez pajak_gdynia, Styczeń 21, 2012, 22:08:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

pajak_gdynia

#15
Pogoda zachęca do położenia się i poopalania na pięknym słoneczku :)
Jak na razie udało mi się zrobić parę rzeczy:
- kierownica u-bar ze stołka turystycznego (z kompletu, zakupiony w Oławie :) )
- wielka zębata rolka (jakby kto szukał, info w temacie o rolkach)
- mała skrętna rolka poprawiająca zwrotność
- fotelik idealnie pasujący pode mnie
- mniej barbarzyńskie mocowanie fotelika
Zdjęcia niestety są "mieszkaniowe" :(


Kierownica pomimo niezłych kosztów pozyskania spełnia znośnie swoje zadanie. Chociaż fajnie jakby była z 5-10cm szersza u góry i dłuższa także 5-10cm. Szerokość ogranicza skręt w czasie jazdy: już jest na udzie oraz lekko haczy o kolano z boku. Ale nawet przy takich parametrach da się zawrócić na dwupasmowej drodze bez problemów :)
(no.. rowerzystka jest jeszcze trochę za mała.. ale już chce swoją poziomeczkę :) )


Duża rolka jest rewelacyjna. Poza pierwszym i ostatnim "biegiem" nie słychać jej w ogóle :) Na skrajnych łańcuch dzwoni o krawędź. W skręcie łańcuch czasami spada z zębatki ze zgrzytem, ale trzyma się na rolce.
Jeszcze muszę zamienić starą śrubę alu na wersję z długim gwintem i płaskim łebkiem. Waham się pomiędzy stalą (mam odpowiednią zamkową) albo alu (tu musiałbym wytoczyć na zamówienie).



Małą rolkę niestety wykonawca trochę skiepścił (pomylił się w szerokości i u góry nie mieści się w obudowie), na pewno szybko zostanie zmienione, bo łańcuch czasami blokuje się pomiędzy kółkiem a skrętną obudową. Czy poliamidowa będzie wystarczająca?
Się jeszcze tak trochę zastanawiam, czy nie przerobić "wspornika" na symetryczny (żeby obudowa rolki kończyła się równo z dużą rolką). Warto, czy dać sobie siana, bo powrócę do wersji pierwotnej?


Łańcuch pomimo korby 24/64z jeszcze nie wyrywa przerzutki :) A 24 z przodu już się przydało.. jak jechałem z córką "na jednym poziomie" :)

Mocowanie fotelika czeka jeszcze na skończenie. Wersja z regulacją tyłu, wysokość ~12cm jest odpowiednia.. i jedyna.. Jak "wyżej" to fotelik z przodu opiera się o ramę, jak "niżej" to brakuje mi rąk do kierownicy :( Czy warto robić dłuższą kierownicę, wyższy wspornik z przodu, czy olać i nie bawić się w wyznaczanie optimum?

I jeszcze jedno.. Chciałbym "podejść" do zagłówka. Początkowo miałem pomysł, żeby zrobić go z wałków od ławeczki (takiej z siłowni). Tylko jak to zamocować do fotelika, żeby jeszcze była możliwość regulacji? Czy regulacja w ogóle ma jakikolwiek sens?

Największa porażka to hamulce tarczowe. Czy to jest normalne, że to badziewie cały czas obciera o tarczę (nawet słychać "sz-sz-sz"). Czy jak będę wymieniał przewód na dłuższy (bo wersja z hamulcem "na górze" słabo mi pasuje :) ), to czy po wymianie oleju problem zniknie "sam", czy konieczna będzie wymiana tarcz/klocków?

A skoro testy były świąteczne.. Jajka to mi zmarzły maksymalnie :) (jakby co przepraszam wszystkich zniesmaczonych albo nie mogących myśleć o jajkach w jakiejkolwiek formie :) )

Danielasty

rozumiem że w tarczach masz mocowanie post mount? Jeżeli tak to jest tylko kwestia dobrego ustawienia - trochę zabawy jest. jeśli nadal ociera, to trzeba zobaczyć gdzie i odgiąć ją trochę ręką, ew wymienić na nowe i problem zniknie :)

tomek70

kiedyś miałem taki zagłówek z takiego wałka, wykonany prosto, z drutu drut trochę twardszy stalowy nie pamiętam z czego, mocowanie z regulacją było przymocowane do fotelika w ten sposób że drut wchodził w zaciski takie jak można kupić w  sklepie metalowym do grubszych linek  zaciski przykręcone przez fotelik skuteczne to było i fajnie wyglądało a mam fotkę jednak




trajk-o-ciklista

Cytat: pajak_gdynia w Kwiecień 08, 2012, 22:07:19

I jeszcze jedno.. Chciałbym "podejść" do zagłówka. Początkowo miałem pomysł, żeby zrobić go z wałków od ławeczki (takiej z siłowni). Tylko jak to zamocować do fotelika, żeby jeszcze była możliwość regulacji? Czy regulacja w ogóle ma jakikolwiek sens?

Zanim znajdziesz idealną pozycje to tak ;) Jak już znajdziesz to tak zostanie na zawsze.

Cytat
Największa porażka to hamulce tarczowe. Czy to jest normalne, że to badziewie cały czas obciera o tarczę (nawet słychać "sz-sz-sz").

Prawdopodobnie krzywa tarcza - trzeba wyprostować, lub zamienić na nową.
Jeśli jest manualna regulacja odległości klocków od tarczy to można powiększyć żeby nie tarło,
warto też sprawdzić czy sam zacisk jest dobrze ustawiony.


A w ogolę fajne zmiany :) ja bym tylko dał małą rolkę bliżej dużej (i dalej od koła/przerzutki)


Pozzzz 
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

pajak_gdynia

#19
Ostatnio trochę "poziomiłem" (a małe testowanie sprawności przedniego napędu "pod górkę"). Mały otworek w drodze, hamulec jakoś szurał, coś stukało.. A tak naprawdę skutek jak na zdjęciu (odpadło przy próbie stwierdzenia "a o co chodzi"):


Aluminiowa oś na śruby nie jest dobrym pomysłem :(

Czy ktoś ma pomysł jak lekko podfrezować widelec (tak jak w "fabrycznych"), żeby zacisk trzymał koło stabilnie? Czy może klej typu auto-weld może być wystarczający?

trajk-o-ciklista

Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

pajak_gdynia

tak, przednia, napędowa, nieamortyzowana..

trajk-o-ciklista

Chyba mocno deptałeś po pedałach i urwałeś :)
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------