Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

V OGÓLNOPOLSKI ZLOT ROWERÓW POZIOMYCH

Zaczęty przez shp, Październik 06, 2011, 22:27:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

cyqlop

jak dla mnie to lepiej bo przed sesją poprawkową (jak mi coś zostanie to nie będę się tłumaczył przynajmniej że mam jakiś egzamin)
Moja mała firemka
https://cnc-warsztat.pl (frezuje aluminium, drewno, tworzywa sztuczne)  ZAPRASZAM, DOBRE CENY

Druga strona
https://sites.google.com/site/cyqlopproject

szydziu

A jak z meczami na EURO 2012?? Czy w tym terminie coś bedzie się działo??

M63

Cytat: szydziu w Listopad 29, 2011, 21:06:29
A jak z meczami na EURO 2012?? Czy w tym terminie coś bedzie się działo??
Jak zdążą ze STADIONAMI :D to już podobno będzie  po :)
Nie wstanę ,
TAK będę leżał !!!

shp

Cytat: szydziu w Listopad 29, 2011, 21:06:29
A jak z meczami na EURO 2012?? Czy w tym terminie coś bedzie się działo??

Zapomniałem dodać.. Właśnie dlatego zlot też nie w czerwcu ;) Euro skończy się na początku lipca i będziecie mieli (kibice) 2 miesiące na to, by się pozbierać psychicznie.. ;D

Makenzen

25 sierpnia jest ślub mojej kumpeli, no trudno, trzeba będzie wybierać.
Zaletą tego terminu zaś jest możliwość wypicia przez zlotowiczów nieco spóźnionego piwka urodzinowego w mej skromnej (yhy!) intencyi ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

storm

Mnie tam się termin podoba... A Ślub? Można przełożyć, albo jechać na jakiś inny!!! ;P Zlot Rowerów Poziomych jest JEDEN w ciągu roku ;)

Jeśli chodzi o noclegi - wolałbym dach, ale namiotem i śpiworkiem dysponuję, więc nie ma problema. Jedyny problem to dopasowanie kolana, ale tym to już się chyba muszę sam na dniach zająć ;)

igorc

termin super, no i mam nadzieję, że w końcu zobaczę osławione stare miasto w Szczecinie ;-)
Igor Czajkowski
moja pasja to wyprawy rowerowe

hansglopke

Cytat: Makenzen w Listopad 29, 2011, 22:46:15
25 sierpnia jest ślub mojej kumpeli, no trudno, trzeba będzie wybierać.

Kumpela może wyjść za mąż jaszcze kilka razy. Zlot jest jeden.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Jarek-LT

Panowie - bez jaj ..........

A tak na bardziej wesoło i jeszcze bardziej poważnie, miałbym BAAARDZO BLISKO
na swój pierwszy zlot poziomek na swoim wynalazku..... doładowanym.

Miło byłoby spotkać kumpli z tego forum.....

Jarek-LT ;D

Makenzen

Cytat: storm w Listopad 29, 2011, 23:17:59
Mnie tam się termin podoba... A Ślub? Można przełożyć, albo jechać na jakiś inny!!!

Kumpela jest szczególna :)
Dobra, temat zamknięty - jadę na zlot i kuniec krupka! Chyba że nie dożyję.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

trajk-o-ciklista

Ale przecież można ślub zrobić na złocie ;D Nocleg jest, jedzenie jest, a jeśli trzeba możemy i poziomkami ciągnąc bryczkę ! :)

http://www.youtube.com/watch?v=pqMNnDWn4z4


Pozz
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

Makenzen

Cytat: trajk-o-ciklista w Grudzień 01, 2011, 15:53:46
jeśli trzeba możemy i poziomkami ciągnąc bryczkę ! :)

A właśnie. Zapraszam do zaprzęgu, kiedy ja będę zmieniała stan skupienia ;) - ze stałego w... ulotny ;) Pociągniecie trumnę? ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

gromanik

Cytat: Franc w Listopad 27, 2011, 15:17:04
Jeżeli o mnie chodzi, to wszystko wskazuje na to, że ja bym jechał sam bez żony i dzieci - Szczecin jest za daleko - dzieciaki nie wytrzymają takiej podróży. A jak jechał bym sam, to jest mi wszystko jedno gdzie będę spał (namiot czy domek).

Nie wiem, jak twoje dzieciaki, ale Ania była w stanie wytrzymać z nami kilkanaście godzin w pociągu na trasie Legionowo - Kołobrzeg i to nie raz - czasem znosiła tę podróż lepiej niż my nawet  :P

Jakub S.

Często dzieci znoszą lepiej długą podróż niż rodzice z dziećmi, zwłaszcza w wieku gdy dzieci już potrafią mówić ;D Kiedy ja miałem 7 lat pojechałem z rodzicami i dwójką rodzeństwa samochodem do Hiszpanii, ok. 2200 km, 2 dni drogi z noclegiem - przeżyliśmy ;)
Jakub Sałata

Franc

Kontynuujcie, kontynuujcie, niedługo pokaże to Żonie, może da się przekonać :D
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800