Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Bry!

Zaczęty przez Makenzen, Lipiec 18, 2011, 18:10:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

Makenzen

Jak w temacie :) witam poziome towarzystwo jeszcze pionowo, a właściwie to nawet bezrowerowo, bom kontuzjowana :/
Jak uzbieram trochę grosiwa, wystaram się o rower poziomy, więc mam nadzieję, że te deklaracje wystarczą, by móc tu czasem cosik naskrobać ;)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

nahtah

Trzymam kciuki podczas tego skrobania groszów. Oby jak najszybciej się coś uciułało.;)

Pozdrower i to  w poziomie!!!
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

grzegorz

Witaj poziomeczko.
Wracaj szybko do zdrowia.

Makenzen

Dziękuję!
Się skrobie ;)

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

gemsi


Makenzen

To efekt jakichś 13 lat zbierania ;) parę dobrych kilo grosiwa ;D
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

nahtah

Mam 1/5 z tego co widzę w tym pucharze, może się dorzucić.;)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

Makenzen

Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Ijateż

Witam, ja też niedawno dołączyłem do tego towarzystwa. Po dość poważnej kontuzji na pionowym (z powodu dołka w podłożu) wykoncypowałem sobie, że z czym mniejszej wysokości spadnę, tym mniej będzie boleśnie. ;) Czy Ty też? Poza tym zaskakujące jest kiedy tak się jedzie, jedzie i jedzie a tu ani tyłek nie boli ani ręce nie drętwieją.  :o Dorzuciłbym, ale się ostatnio wykosztowałem na swój pojazd. ;D

Makenzen

Chyba tak, po lekturze artykułu o rowerach poziomych na polskanarowery.pl doszłam do wniosku, że faktycznie lepiej spadać z niższej wysokości... no i kusząca jest perspektywa tego, że już nigdy więcej nie przelecę przez kierownicę. Raz to zrobiłam i konsekwencje ponoszę do tej pory... póki co w ogóle nie mogę jeździć nawet na pionowym rowerze i pewnie jeszcze długo nie będę mogła.
No i najważniejsze - witaj! :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

Makenzen

#10
No, to najgorsze (tj. zdradzenie Stormowi skrzętnie skrywanej tajemnicy, że mam już swój rowerek) już za mną ;) Poznajcie zatem  Poziomcię:



:)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

dadcom

Powiadzasz pani poziomica ,czyli inaczej patyk z woda ;).Tez zamierzalem sie do podobnej konstrukcji ,lecz decyzja stluczonych kolan pozostala wersja z gorna kierownica.Zycze jak najszybszego opanowania dwoch owych kolek.
Madra dyskusja kluczem do rozwiazania kazdego problemu.

Makenzen

Nie Poziomica, tylko Poziomcia :) zdrobnienie od Poziomka ;) Bardzo dziękuję! Dwa kółka już opanowane, zajęło mi to jakieś 15 minut ;) Pozdrower!
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

hansglopke

Cytat: dadcom w Sierpień 20, 2011, 07:54:00
Powiadzasz pani poziomica ,czyli inaczej patyk z woda ;)

Kij z wodą.

Gratulację. Teraz jak spróbowałaś, to przepadłaś.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


Makenzen

W rzeczy samej :) jednak do pracy będę jeździć pionowcem, bo nie chce mi się targać Poziomci na czwarte piętro.
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P