Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Poziomka najtańszym kosztem

Zaczęty przez Danielasty, Styczeń 22, 2011, 20:18:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

grzegorz

Przedni napęd nie generuje dużych kosztów (długi łańcuch, prowadzenie). Ja na poczatek wykonałem coś takiego.

Danielasty

jednak się skłonie mimo to na SWB z tylnym napędem. Faktycznie przy pierwszej myśli nie brałem pod uwage pchania nogami koła skręcającego przez co początek jazdy może być dla mnie za trudny

Franc

#17
Dobra, trochę kombatanctwa, to był 1993 rok, qurde, ale byłem wtedy młody:
http://picasaweb.google.com/Franc.RoweryPoziomeRule/CudakP1CzyliPoczatki?feat=directlink
Rower to Cudak P1 - zrobiony z Jubilata, pelikana, koła od Wigry i części 2 krzesełek. W 1994, był w Muzeum Techniki w wAw na wystawie MięśnioSam, zorganizowanej przez Marka Utkina w ramach Klubu Pojazdów Alternatywnych przy Muzeum Techniki. Rower w 1995 roku został zniszczony w akademiku, przez pijanych kolegów i ich jeszcze bardziej pijanych gości.




A tu na pierwszej dużej wycieczce: z Ełku do Stacz 26km, na obóz harcerski do znajomych


Ale odrodzi się jak Feniks z popiołów - z tylnego trójkąta zrobię Trójkołowca dla Juniora - to jednak będzie inna historia.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

zito6

Hmm a ja polecam Ci zwykłego Tour easy lub puzo tu masz plany: http://poziome.republika.pl/sciagawka.htm  Ja zrobiłem tour easy, koszt nie był wyższy od 150zł, większość części zakupiłem złomie kompletny rower pionowy w tym składzie to koszt 10-15zł oczywiście z pewnymi usterkami np. wygięte koła, zajechana zębatka itp. ja osprzęt w swojej poziomce mam też ze złomowiska. Jeździłem moim rowerkiem już w trasy po 70km i widziałem tylko 2 problemy: syndrom mokrych pleców przez skurzane siodełko (polecam zastosować leżak) i urwany łańcuch( dobrze go zaklepać)

sławek

Cytat: Franc w Styczeń 23, 2011, 21:36:16
Dobra, trochę kombatanctwa, to był 1993 rok, qurde, ale byłem wtedy młody:
Rower to Cudak P1 - zrobiony z Jubilata, pelikana, koła od Wigry i części 2 krzesełek.

  Gratuluję twórczego podejścia do tematu- którym jest "Poziomka najtańszym kosztem"
  Najtańsze rzeczy uzyskuje się adaptując produkty będące na rynku (prototypy są wszak zawsze najdroższe - lub najbardziej pracochłonne - jak dla mnie to jeden pieron  ::))
  Szczególnie podoba mi się wykorzystanie gotowych sklejkowych siedzonek ;)
  Mamy w zasadzie tą samą koncepcję
http://img193.imageshack.us/img193/6626/punktko.jpg
Tylko Ty przerabiałeś składaka a ja damkę.
Tu oczywiście mogła by się rozwinąć cała dyskusja na zasadzie "Każda pliszka swój ogonek chwali" Czyli ja będę zachwalał mojego że ma dwa koła "26" i dziury na drodze mu niestraszne, potrzebuję tylko jedną dętkę na zapas itd, a Ty będziesz zachwalał swoje "dziecko"
  Powtórzę- koncepcja ogólna jest ta sama - wziąć coś co jest na rynku, jak najmniej przerobić i gotowe! 
Sławek