Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Optima Lynxx - modyfikacje (napęd itd.)

Zaczęty przez hungalabunga, Wrzesień 21, 2017, 14:58:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

hungalabunga

Ciekawie to wygląda, i mufa trzyma się wklejona tylko na obwodzie z 2 stron tej rury?

Ja tu myślę zakleić po całości czyli na szerokość 68mm i po całym obwodzie, dodatkowo idąc za radą @fdx wkręciłbym kilka śrub łączących mechanicznie  obydwa elementy i spiłować je od środka żeby nie przeszkadzały suportowi (suport po wkręceniu ma po 2-3mm luzu od ścianek mufy).

Najtaniej i najszybciej mi chyba wyjdzie klej dwuskładnikowy z Castoramy, tylko czy on się szybko nie wykruszy? Rowing+żywica.. nie znam się, gdzie to kupię w ilości małej?

Obawiam się  tu w pierwszej kolejności wpływu naprężeń na warstwę kleju od różnych rozszerzalności temperaturowych dwóch metali (alu i stal), wpływu starzenia się kleju od słońca, a chyba na końcu od sił pochodzących z pchania pedał w stronę do przodu.
W sumie nie łączenie kosmiczne, może się za bardzo przemuję?:)

fdx

wlutowanie (brazing)  byloby chyba trwalsze a nie sadze zeby kosztowalo jakos dużo i dodatkowo wzmocnione śrubami. lepszy hydraulik by sobie z tym poradził.
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

tomo

Wklejone nie jest tylko po obwodzie- mieszanka sieczki szklanej i żywicy wypełnia cały koniec bomu, otaczając mufę suportu. Zwróć uwagę, że u mnie porobione są wiertłem wgłębienia ( można też zszorstkować powierzchnię kątówką, lub pilnikiem do drewna). Nie ma fizycznej możliwości, aby mufa się przesunęła, lub obróciła względem bomu.

hungalabunga

Z żywicą świetna sprawa.

Szczelina między mufami był koło 0,3mm.
Wkleiłem rano na Loctite 638 (zielony, ciekawa konsystencja, sam się równomiernie rozpływa), zobaczymy jutro czy klej wytrzyma wkręcanie suportu.

fdx

dowal śrubami. a przynajmniej jedną będzie trzymała mufę nie pozwalając się jej obracać.
Poziomka... bo ostre koło jest zbyt mainstreamowe...

hungalabunga

Dobra, wszystko poskładane i co najważniejsze zdało test - to się pochwalę ;)

Duże zdjęcia przed/po  wrzuciłem tutaj:

http://mag.piekielko.pl/rower_poziomy/20171123_OptimaLynx/


  • z tyłu 9-speed (zamiast 3-wewnętrzne x 7-speed), przerzutka Deore
  • nowy łańcuch (w sumie 2,5 łańcucha ;)  wiadomo )
  • nowa stopka z Decathlona, regulowana długość z gumką na końcu. Wkurzyłem się na mocowanie orginalne stopki - po pierwsze otwierana na prawą stronę co mi nie pasuje, a co ważniejsze - była zbyt blisko koła tylnego co powodowało konflikt ze szczękami - nie było szans zdjąć koła tylnego bo przez stopkę nie dało się zwolnić v-brejkowych szczęk... przewierciłem dalej dziurę na wylot przez dwa metale widelca (amelinium...) i zamontowałem nową stopkę już na lewą stronę - wreszcie jest w porząsiu i szybko można zdjąć koło o co w sumie chodziło. Do tego stopka po lewej pomaga przy teście napędu 'na sucho' - opieram rower na stopce i koło tylne w górze i sama otwarta stopka nie przeszkadza dolnemu łancuchowi, spokojnie można kręcić korbą bez specjalnego stojaka i tak sobie biegi i hamulce wyregulowałem w mieszkaniu
  • nowe łożysko rolkowe przy kółku pod siedzeniem (takie z kompletu Decathlonowego 8-sztuk do łyżworolek. Ma lekko szerszą tulejkę wewnętrzną od pozostałych elementów łożyska więc bez problemu dociskają go podkładki i elegancko kółko się obraca na łożysku bez tarcia podkładek o okładziny śrutów co miałem we wcześniejszym łożusku. Kółko wyczyszczone z zadziorów wewnętrznych - dość łatwo poszło bo się je rozkłada na 2 części i można spokojnie podszlifować zakamarki
  • nowe tekalany maksymalnie skrócone, zobaczymy czy się nie będzie łańcuch obijał po ramie... tylny widelec od strony łancucha przykryłem gumą z dętki. Bez obciążenia roweru to tam dosłownie 1-2mm jest między łańcuchem a widelcem przy najmniejszej zębatce tylnej. Jak wsiądę robi się z 5mm ale nie zawsze łańcuch górny będzie napięty...
  • komplet nowych hamulców (szczęki, linki, pancerze, klamki)
  • komplet przerzutek (przednia, tylna, linki, pancerze i manetki nie zintegrowane z hamulcami na kierze) jakoś się to ładnie pomieściło razem z klamkami hamulców i lusterkiem, może licznik się zmieści jeszcze
  • odwróciłem zagłówek tak, że jest bardziej poziomo (na przejażdżce na początku chciałem to przywrócić ale nie miałem klucza 10-tki... no i w sumie dobrze bo okazało się, że jest to fajna, relaksacyjna pozycja dla głowy i szyi. Na skrzyżowaniach podnoszę głowę jak się rozglądam.
  • i na koniec majstersztyk - czyli przednia przerzutka plus 3 blaty mtb w miejce szosowych 2. Tak jak pisałem w tym wątku: wkleiłem mufę w mufę... na Loctite 638 i trzyma. Jeszcze nie nawiercałem obydwu tak jak proponował fdx, zobaczymy póki co czy wszystko gra i dowierci się ze 2-3 krótkie śrubki żeby je trzymały. Po rezygnacji z dorabiania wysięgnika do przerzutki kupiłem... przerzutkę z wysięgnikiem Shimano  SLX FD-M660 E-Typ 44T BS, posiada możliwość wykorzystania górnego jak i dolnego ciągu linki - u mnie oczywista wykorzystałem dolny. W tym celu w bomie wywierciłem otworek, w którym umocowałem nitonakrętkę no i elegancko w nią wkręciłem końcówkę do mocowania linki. Wszystko pięknie działa, największy blat 44T spokojnie chodzi (szkoda, że nie ma takich przerzutek z wysięgnikiem ale do blatów szosy)


Update po dzisiejszej jeździe:

Wszystko na sucho ładnie się kręci i hamuje, dziś sprawdzone na trasie 60km, napęd super, zmiana biegów przód/tył bez problemów. Operacja pakowania do sedana wreszcie trwa 30sekund bo koło na szybkozamykacz.

To co w praktyce się  pokazało:

  • na minus to manetka do przerzutki przedniej czyli ta pod lewą ręką - wiadomo, że kciukiem przerzucamy na większy blat no i tutaj trzeba duuuży zakres ruchu ręki zrobić żeby tego dokonać, samym ciukiem nie wystarczy. Prawa manetka za to ma ruchu dosłownie 2-3mm na większe/mniejsze przełożenia więc jest super.
  • na żwirze (leśna ścieżka) lekko łańcuch się majta ale nie ma się co przejmować więc nie będę pchał go w dodatkowe rurki z tyłu
  • przedni łańcuch zdarza się dotknąć łydką... na razie jest czysty więc spoko, najwyżej przedłużę tekalan na górnym łańcuchu aż do przerzutki przedniej
  • lusterko by się przydało takie żeby widać było lepiej z tyłu a nie moją głowę... nie udało się go bardziej odchylić w lewo
  • okulary rowerowe się nie nadają!! one są spoko ale z głową pochyloną ku dołowi na pionowym rowerze ale nie na poziomce gdzie ciągle podwiewa od spodu pod nie...
  • 60km i przysypiałem :) nic nie boli, ino jeździć, poziomka to jest to!! tyle że nie dałem rady pod pierwszy podjazd zrobiony jako estakada nad drogą... no ale w sumie jeszcze nie umiem jeździć bo kręcenie się po Niepołomickiej Puszczy gdzie są proste po 3-5km i tylko 4 skręty po kwadracie no to nie jest jazda...




aligatorpoczta

Czarne Swb  ful 26x26, Zielona żaba swb 20x26

LowRider

Widać, pojawia się lista z plikami i kliknąć w konkretny link i pojawi się zdjęcie...

hungalabunga

jest tu opcja zeby otworzylo mi miniaturkę w osobnej karcie albo resize obrazka przy wklejaniu?
Takie wklejone-pomniejszone szczegółów nie oddają

Było tak:


Jest tak: