Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Mocowanie błotnika

Zaczęty przez kaczor1, Listopad 18, 2016, 09:34:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

kaczor1

https://get.google.com/albumarchive/105566904692652998315/album/AF1QipM3xSNHxY-eXLVtyh268yDoaR7eTdHTxEqIs2sT/AF1QipOy5TQFPph9yU5CB8P0aVG5_nltEbR4dbMMdoVm

Znowu mi pękło. Tym razem nie błotnik, ale druty. Muszę zrobić jednak jeszcze jeden punkt mocowania.
@Andrzej @Tomo jakie płaskowniki i z czego zastosowaliście? I czy się sprawdza?

tomo

#1
Płaskownik 15x3 mm, aluminiowy. Chyba nawet z tej aukcji:
http://allegro.pl/plaskownik-aluminiowy-aluminium-15x3-mm-dl-1-mb-i6319924041.html. Gięty ręcznie na rurce i w imadle.
Sprawdza się w stu procentach. Profilaktycznie na śruby kapnąłem kropelkę Loctite'a i od tamtego czasu zero luzów. Myślę, że można spokojnie dać płaskownik 10x3mm i też zadziała.

Franc

Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

kaczor1

A masz to mocowane pod tę samą śrubę co druty, czy robiłeś oddzielne otwory?
Tak jak ma Andrzej nie zrobię, bo będę miał konflikt z łańcuchem, więc muszę raczej zrobić mocowanie od haków.



kaczor1

Cytat: Franc w Listopad 18, 2016, 13:29:12
płaskownik 10x2?

Problem powstaje, gdy jeżdżę na wysokim ciśnieniu. Wszystko pracuje na drutach, gdy jeżdżę po kostce i po jakimś czasie albo tworzywo, albo druty się poddają w skutek zmęczenia materiału więc chciał bym, żeby to było trochę sztywniejsze.

andrej

Płaskownik aluminiowy 10/2.
Bez niego po pierwszej przejażdżce urwałem błotnik, na samych drutach ma za miękko puści najsłabszy punkt.


A tak po za tematem,  podczas pracy piszecie na forum? ;) :)

tomo

Cytat: kaczor1 w Listopad 18, 2016, 13:30:26
A masz to mocowane pod tę samą śrubę co druty, czy robiłeś oddzielne otwory?
Tak jak ma Andrzej nie zrobię, bo będę miał konflikt z łańcuchem, więc muszę raczej zrobić mocowanie od haków.
Z jednej strony mocowany jest na śrubie trzymającej zacisk hamulca, z drugiej strony na osobnej śrubie. Ale myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie żeby razem z drutami umocować.

AGA

#7
 są prostsze metody na zamontowanie błotnika
bez płaskowników :-) i  produkowania niepotrzebnej wagi  :)
nic nie dzwoni nic się nie urywa sprawdzone

https://www.facebook.com/matixbike/timeline         - MATIX TRÓJKOŁOWIEC POZIOMY fat 1000W,48v, ,LIPO4 18AH przebieg- 2014-4860km sezon2015 -3740km,sezon2016-4456 przejechane

oblivion

Cytat: andrej w Listopad 18, 2016, 19:16:10



A tak po za tematem,  podczas pracy piszecie na forum? ;) :)

taka praca ;)
www.tomekmistak.wordpress.com
www.facebook.com/tomek.mistak

kaczor1

Cytat: oblivion w Listopad 19, 2016, 14:16:23
Cytat: andrej w Listopad 18, 2016, 19:16:10



A tak po za tematem,  podczas pracy piszecie na forum? ;) :)

taka praca ;)
@andrzej - firma płaci mi za rozwiazywanie problemów, a nie za ilość godzin wysiedzianych w biurze   
Zresztą, dawno już nie skończyłem pracy po 8 godzinach  ;)

@AGA
Mam wahacz otwarty tak jak Tomo. Codziennie jeżdżę po 32 km po kostce i rynsztokach w poprzek przejazdów rowerowych i pomimo, że są po dwa druty z każdej strony, to nie jest to wystarczająco sztywne i co jakiś czas, jakaś część błotnika postanawia wybrać częściową wolność.