Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Bezpieczeństwo na drodze

Zaczęty przez jarek_es, Wrzesień 03, 2008, 21:16:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rumcajs1

trajk-o-ciklista - jeśli już, to wolę choińkę i bombki niż wieniec na cmentarzu..
Czego się boisz, śmieszności?? Ilu ludzi śmieje się z Ciebie czy innych tylko z powodu jeżdżenia na innym rowerze?? A mimo to jeździsz na nim nadal.. Co zaś do turbulencji - ???!! Turbulencje (zawirowania powietrza powstałe za jakimś przedmiotem będącym w ruchu) za masztem z takim "skrzydełkiem" są niczym wobec całego roweru z rowerzystą razem wziętych. Ponadto - zwykłą chorągiewkę też musisz do czegoś przymocować, więc WIESZ O CZYM PISZESZ??
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

trajk-o-ciklista

Cytat: Rumcajs1 w Luty 12, 2011, 12:58:30
Czego się boisz, śmieszności?? Ilu ludzi śmieje się z Ciebie czy innych tylko z powodu jeżdżenia na innym rowerze?? A mimo to jeździsz na nim nadal..

Boje ? Nie, nieczego sie nie boje. Po prostu uwazam ze takie choragiewki to przesada.
Choragiewka zwykla ok, ale taki "lawn sail" no wiesz .. only in america ;)



Cytat
Co zaś do turbulencji - ???!! Turbulencje (zawirowania powietrza powstałe za jakimś przedmiotem będącym w ruchu)  więc WIESZ O CZYM PISZESZ??

A czemu krzyczysz ? ;p

Wiem o czym pisze, wlasnie o tym, ze kazdy przedmiot, ruszajacy czy nie, jak sie przemieszcza przez powietrze tworzy za soba turbulencje.
Flaga tez. A jeszcze taka duza jak sie rusza tyle, to juz w ogole.
Wiec opory dodatkowe sa.

Jakie te opory sa w porownaniu do calego roweru+rowerzysty ? Oczywiscie ze duzo mniejsze.
Tylko mowilem ze sa, i ze moim zdaniem taka flaga nic nie da, bo jak ktos jest slepy,
to i tak nie zobaczy .. nawet zaparkowana karetke z wlaczonimi swiatlami.

Peace :)


Pozdrawiam
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------

Rumcajs1

#17
Po prostu - jak czytam podobne wypowiedzi o dodatkowych "oporach" czy dodatkowej "wadze" to się zastanawiam - o co tu chodzi?? W naszych "domoworobotnych" rowerach musimy pogodzić się z pewnymi kompromisami pomiędzy wagą/oporem (aerodynamicznym, toczenia..) a możliwościami technicznymi. Albo chcemy budować rowerki wyczynowe (hitech materiały na ramę, owiewki, osprzęt..), albo - użytkowe.
Gdzie jeździmy na naszych rowerkach - na torze (w idealnych warunkach), czy po drodze, razem z innymi użytkownikami?? Nie uważam że zapodane zdjęcie jest idealnym i jedynym rozwiązaniem, i nie mam zamiaru bronić go wszelkimi dostępnymi środkami. Chodzi mi jedynie o to, że owe odblaskowe paski dają wielokrotnie większą możliwość zauważenia mnie na drodze przez kierowcę, a zwykła chorągiewka to tyle co nic - szczególnie w nocy. Ponadto - właśnie migotanie światła odbijanego na furkoczących frędzlach jest czynnikiem znacznie zwiększającym możliwość zauważenia mnie na drodze.

Argument ze stojącą, oświetloną karetką uważam za chybiony - to, że prędzej czy później ktoś w nią przywali nie podlega dyskusji, tak samo jak (chyba się ze mną zgodzisz?) to, że w nieoświetloną ktoś przywali prędzej..

Tak jak powiedziałem wcześniej - wolę wozić choinkę i komplet bombek jeśli ma to zwiększyć moje szanse na bycie zauważonym choćby o 3%, a chyba o to w tym wszystkim chodzi (przynajmniej sądząc po tytule tematu).

EDIT
Dodatkowe światła też mają wady - jesteśmy uzależnieni od zasilania (jak chociażby waga :P), ale ważniejszy jest chyba sam fakt konieczności istnienia napięcia. Jakiekolwiek odblaski mają kilka pięknych cech - niewiele ważą, są tanie, i nie potrzebują zasilania by działać ;D!! Moim skromnym zdaniem:
- światła - jak najbardziej,
- odblaski - jeszcze bardziej :)
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

szydziu

Mała flaga małe furkotanie :) a większa - większe ;)
http://bractwo-rowerowe.pila.pl/www/2006/2006walpomorski/oryginaly/14.jpg - 3 dni z nią jeździłem :) Nie sposób było nas nie widzieć ;0)

Rumcajs1

Co do wielkości płaszczyzny - zgoda, ale paski zachowują się inaczej ;)
Jeżeli półtorej kury zniesie półtora jajka w półtora dnia, to ile jajek zniesie dziewięć kur w dziewięć dni?

gemsi

Cytat: szydziu w Luty 15, 2011, 13:31:49
Mała flaga małe furkotanie :) a większa - większe ;)
http://bractwo-rowerowe.pila.pl/www/2006/2006walpomorski/oryginaly/14.jpg - 3 dni z nią jeździłem :) Nie sposób było nas nie widzieć ;0)

a co to za dziwny pojazd ? trudno bylo ? ;)

cruzbike

GG: 13949582

szydziu

Dano dawno daaaawno temu męczyłem się na czymś takim ;)  Od czasu do czasu myślę sobie o takim pojedzie - zwłaszcza na tak trudnym rajdzie jak Rajd Szlakiem Zdobywców Wału Pomorskiego - same lasy i bezdroża - sprawdzał się tam całkiem dobrze. A z flagą śmigałem bo w tym terminie były jakieś mistrzostwa w piłce nożnej ;) Przyznam że opór niesamowity :)

technolog1

Witam
W sklepach motoryzacyjnych można kupić folię samoprzylepną odblaskową.
Polecam przyklejenie jej na np. tylnim błotniku lub oparciu folela.
Chorągiewki sa fajne ale nie nalezy przesadzać z ich wielkością lub oryginalnoscią bo zamiast
byc tylko zauważeni na drodze to cała uwaga kierowcy skupi się na choragiewce i to równiez może
byc powodem wypadku.
Pozdrawiam T1

trajk-o-ciklista

Cytat: Rumcajs1 w Luty 15, 2011, 10:06:28
Po prostu - jak czytam podobne wypowiedzi o dodatkowych "oporach" czy dodatkowej "wadze" to się zastanawiam - o co tu chodzi??


Głównie (mi) chodzi o to że się psuje wygląd roweru, i to w takim kierunku że to w końcu wygląda jak pojazd który uciekł z cyrku ;)
Oczywiście o gustach nie trzeba dyskutować .

Drugie to co T1 napisał, duże przesadzanie może mieć efekt odwrotny.
Jestem z założenia że jeśli się robi coś aby polepszyć widoczność/zauważalność pojazdu na drodze,
to trzeba to robić w taki sposób że by kierowca od razu wiedział jaki to  pojazd, i jak ma się zachować w stosunku do niego, i jak się sam ten pojazd zachowuje i jaka prędkością jedzie.
Jeśli tym całym zjawiskiem kierowca zostanie zmieszany, to zareaguję na dwa sposoby: albo od razu zwolni z ostrożności (kobiety bardziej) albo po prostu nic nie zrobi bo jego mózg jest w tej chwili zajęty myślą "co to do cholery jest!?" i z ta myślą walnie prosto w ciebie.
Więc myślę że być dziwnym rowerem całkiem starczy ;)


Cytat
...światła odbijanego na furkoczących frędzlach jest czynnikiem znacznie zwiększającym możliwość zauważenia mnie na drodze.

Raz miałem gościa z Francji, który jechał poziomem na wschód, do Istambułu albo dalej(tak mi właśnie odpowiedział na pytanie dokąd jedzie :D)
Oto jego pojazd, z flagą. Widać ją ?




Ale dzień przed, jak wracaliśmy z miasta do mego domu gdzie nocował,
tą flagę było wydać bardzo, dzięki paskom odblaskowym.
Jak się flaga ruszała w powietrzy (dosyć mocno) to te odblaski byłe widoczne z całkiem dużej odległości.
Sam neon-zielony kolor dużo nie dawał, bo w nocy nie ma promienia UV, ale że reszta jego roweru była ciemna i brudna, to nawet wtedy była widoczna ;)
Za dnia była dosyć mało zauważalna, albo prawie nie, obok kupę sakw i rozłożonych opon po nimi, jeżdżącej po drodze, i niby tam jakiś kask się pojawia na wierzchu tej kupę sakw i torb.

Kolega z tajkiem też ma flagę zrobioną z kamizelki odblaskowej, i też jest fajna,
ale że on ma ja pionowo, i że jest trochę większa to bardziej ją widać za dnia niż tej od francuza.
Jeśli flaga, to myślę że właśnie taka, prosta i z materiałów "drogowych" a nie "cyrkusowych."


Cytat
Tak jak powiedziałem wcześniej - wolę wozić choinkę i komplet bombek jeśli ma to zwiększyć moje szanse na bycie zauważonym choćby o 3%, a chyba o to w tym wszystkim chodzi (przynajmniej sądząc po tytule tematu).

Tytuł tematu jest bezpieczeństwo na drodze.
Według mnie wozić choinkę nie zwiększa bezpieczeństwo, więc daję opinie z mego punktu widzenia.
To nie znaczy że mam potrzeby cię przekonać, po prostu wyrażam swoją opinię i moja,twoja albo czyjaś inna mogą się różnić i nic w tym złego :-)

Cytat
Dodatkowe światła też mają wady - jesteśmy uzależnieni od zasilania (jak chociażby waga :P),

Ha! Teraz mnie złapałeś :D

Z światłami tak, koniecznie jest zasilanie, i trzeba o to dbać (ładować akumulatory itp)
Odblaski też są dobre, ale moim zdaniem z nimi też nie trzeba przesadzać,
i maja one być raczej dodatkowe środki, a światła główne środki w polepszaniu widoczności/rozpoznawania roweru na drodze.
Osobiście światła(mocne) używam i w ciągu dnia, i daje to lepszy efekt niż jakakolwiek flaga czy "kolorowa" powierzchnia.   

Widział ktoś w nocy, jak był za kierownicą nieoświetlonego rowerzystę, ale który miał standardowe odblaski na pedałach ?
Tych pomarańczowych widać z DALEKA i OD RAZU wiadomo że to rower. Standardową dużą czerwoną odblaskę na bagażniku zauważa się dużo później.
To jest niestety jedna rzecz której na poziomce brakuje.

Pozdrawiam
Igor

~o
~ \-/\-
(o)^(o)

VeloMotion recumbents
Igorova Ciklo Garaża

------------------