Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Damper zamiast "bujacza"

Zaczęty przez cody007, Styczeń 12, 2017, 12:28:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

cody007

Więc damper rock shox  monarch rl 190x51 zamontowany , kąt widełek wynosi 77,6 stopni w spoczynku a po obciążeniu 75,4 stopni . Nie mogłem jeszcze przetestować roweru bo się zasmarkałem :( . Obawy związane z łańcuchem okazały zbyt wczesne ale pojawił się problem z podstawką - za krótka o około 7 cm ( 3 cm do posadzki + chyba 4 cm aby postawić rower ) . Podstawka jest aluminiowa średnica nóżek 16,20 mm . Podpowiedzcie jak wydłużyć te nogi aby wyglądało to dobrze . Myślałem o rurce miedzianej lub mosiężnej ale grubość ścianki 1 mm to chyba za mało .

  Najdłuższy dystans 06.06.2017 r

tomo

U siebie przedłużałem podnóżkę rurką alu ze ścianką 1mm i drugi sezon nic się nie dzieje.

cody007

A to ok. chociaż na razie w moim rowerze sprawę utrudnia akumulator i silnik w kole ( waga ) . Mam już pewien pomysł ale nie wiem czy nie uszkodzę nóżek podstawki  - w przypływie geniuszu przymierzyłem dźwignię-rączkę-pręt od kluczy nasadowych - taką "sztywną" treszczotkę i udało się wcisnąć na tyle aby nie wypadło .Suwmiarka wskazuje różnicę 0,20 mm między średnicą wew. nóżek a średnicą zew. klucza . Żeby nie zostać bez klucza nie będę sprawdzał tego pomysłu dopóki nie kupię drugiego - czyli jakieś 2 dni .
  Najdłuższy dystans 06.06.2017 r

Danielasty

zmień na regulowaną:P serio, ja próbowałem przedłużać w swoim, to jak przedłużyłem to się bujął albo do przodu albo do tyłu, to uciąłem pod katem wspawałe podkładki jeszcze dla stabilizacji to opierał się przednim kołem cały czas bo ciężar ..., z tym ze w mojej samoróbce, tylny wahacz gdzie był zamontowany nie było równoległy z podłożem i szedł pod kątem , co owocowała że po rozłożeniu, rower na postoju czasem tą nózkę sam składał ;/

cody007

Komfort jazdy na monarch u jest dla mnie wystarczający - jestem zadowolony . Przeróbka podpórki powiodła się , rower stoi stabilnie nawet na niewielkich górkach ( pochylony przodem również ) .



Szkoda ,że sypnęło śniegiem - nawet przy delikatnym mrozie mogłem wyskoczyć ma 30-40 min .
  Najdłuższy dystans 06.06.2017 r