Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

amortyzacja siodełka

Zaczęty przez polander, Czerwiec 05, 2009, 20:51:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

donpedro2107

a ja nic nie uważam jeżdżę po polnych drogach gdze jest pełno dziur i jeżdżę samochodem gdzie mam wygodny fotel ale plecy i tak potrafią boleć jak mnie wytrzęsie na dziurach. to nie jest mit Saurus, nie się o co obrażać :) jak jechałem kiedyś po polnej tarce pionowym to mało wstrząsu mózgu nie dostałem bo kręgosłup chociaż amortyzuje to przenosi drgania na głowę a i sam podczas wstrząsów mocno cierpi (można uszkodzić dyski) o zdrowie zawsze dbaj pozdro :)

tomek70

#16


najlepsze z możliwych sprawdziłm to na sobie ....poza tym logika ! co do lwb tak lwb jest dłógi i dobrze amortyzuje..... zgodze się z tym ale tylko przednie koło ponieważ prawie w każdym lwb i swb siedzenie jest tuż przed tylnim kolem .... wystempuje tu ten sam efekt jak podczas jazdy autobusem ....cholernie trzensie kiedy sidzimy nad, lub blisko koła a naj mniej w srodku autobusu( hyba kazdy sie z tym zgodzi)........ znowu logika gdyby zbudować lwb z siedzeniem dokładnie w srodku rozstawu  ( a rozstaw osi byłby wystarczajaco duzy .... )  żeczywiscie mało by  trzensło .... na konfort jazdy bez amortyzacji ma jeszcze wpływ wysokość siedzenia od ziemi inaczej .........jak wysoko jest nasza glowa ktora wraz z punktami osi kół twoży trojkat ,,,,im nasza głowa czyli wierzcholek tego trojkąta jest wyżej tym  trzensie  nią mocniej fizyka ,geometria , logika ,wyobrażnia..... można sobie wyciąć trójkąt z paieru i sprawdzić ile przemieści się jego wieżchołek jeśli jeden z dolnych rogów podniesiemy o pewna wartosć ........ symulacja wyjechania kola z dziury w ktorą wpadlismy... można też jezdzić tylko po równych jak  szyba asfaltach i sobie tym  glowy nie zawracać   :)

PrzemO

Prośba do administratora forum o poprawę pisowni w powyższym poście kolegi tomek70....

.....do tomek70 - jeżeli masz problemy z ortografią to przepuszczaj tekst przez worda lub inny edytor tekstowy. Podkreśli ci błędnie napisane wyrazy - będziesz mieć logiczne łamigłówki co przestawić lub zamienić, żeby podkreślenie zniknęło.

Od razu dodam, że nie jestem teraz chamski albo nietolerancyjny - znam dużo osób z nieudawaną dyslekcją lub dysgrafią i to jest właśnie ich sposób na pilnowanie pisowni, a sam wagę przypadłości rozumiem. Zależy mi jednak na normalnym odbiorze przekazywanych przez innych forumowiczów treści. Dla dobra ogółu... :P

Przerwa

darznur

Cytat: Yin w Czerwiec 07, 2009, 22:53:15
... do odczuwalności wstrząsów przy pozycji leżącej (lowracer) a siedzącej (lvb) . Sprawdziłem oba na rożnych rowerach i przy siedzącej musculus gluteus maximus (półdupki, pośladki - jak kto woli ;) ) amortyzują znacznie lepiej niż plecy z swoja względnie małą warstwą tłuszczowo - mięśniową...
Zacznę od tego, że po przejechaniu ss lub żaglówką około 40-45km zaczynają boleć mnie pośladki i zaczynam się wiercić na fotelu. Jak jadę dalej ból ustaje po czym po następnych 20km się ponawia i tak w kółko. W amortyzacji poziomki raczej nie tkwi błąd: ss jest sztywna a żaglówka pełen amor. Ustawienia foteli też już zmieniałem. Materace i pianki różnej grubości wypróbowane. Jestem szczupłej budowy ciała i raczej kościsty. Jak sobie poradziliście z tą niedogodnością ??

szydziu

Cytat: darznur w Maj 25, 2014, 20:48:46
Jestem szczupłej budowy ciała i raczej kościsty. Jak sobie poradziliście z tą niedogodnością ??
Ja przybrałem 20 kg i dupsko teraz lepiej amortyzuje ;)
Po zmianie rowerku z LWB na SWB - zmiana z pozycji siedzącej  na teraz pół leżącą - przestałem się wiercić w fotelu.
Z mało obiektywnych uwag - przy zmianie roweru pojawiła się z tyłu przyczepka - teraz nie ganiam już na trasy 50+ może dlatego nie odczuwam aż tak bardzo swędzenia tyłka.

darznur

Cytat: szydziu w Maj 25, 2014, 21:38:52
Cytat: darznur w Maj 25, 2014, 20:48:46
Jestem szczupłej budowy ciała i raczej kościsty. Jak sobie poradziliście z tą niedogodnością ??
Ja przybrałem 20 kg i dupsko teraz lepiej amortyzuje ;)
...
Jak ja bym chciał przytyć  :D, dużą część tłuszczu przerobiłem już na mięśnie a ... no ile można jeść - przepraszam odżywiać się  :'(

szydziu

Cytat: darznur w Maj 25, 2014, 21:58:53
dużą część tłuszczu przerobiłem już na mięśnie /quote]
a u mnie własnie odwrotnie ;)

dziantek

Darznur, a w domu posiadasz jakiś fotel, na którym wygodnie ci siedzieć przez długi czas? Chociaz z drugiej strony w domu nie przebieramy nogami, więc może ściąganie poszycia z takiego fotela to nienajlepszy pomysł. Może cierpisz na klasyczny przypadek półdupków panicza? Można to naprawić i zrekuperować sprawność w 100%. Zalecenie lekarza: przed poludniem Yoga, po południu Tai Chi, a wieczorem medytacja w pozycji kwiatu lotosu na twardej drewnianej deseczce.

darznur

Cytat: dziantek w Maj 26, 2014, 10:00:52
... Może cierpisz na klasyczny przypadek półdupków panicza?
;D
Cytat: dziantek w Maj 26, 2014, 10:00:52
Można to naprawić i zrekuperować sprawność w 100%. Zalecenie lekarza: przed poludniem Yoga, po południu Tai Chi, a wieczorem medytacja w pozycji kwiatu lotosu na twardej drewnianej deseczce.
A jazda na rowerze poziomym ??  :o

Majsterkowicz

Podpisuję się pod wątek ;) Te półdupki panicza mnie zaciekawiły, a tak serio, to i ja mam problem z kościstym tyłkiem, który się odzywa po przejechaniu trasy +30km

pajak_gdynia

Dolegliwości "odczuciowe" najczęściej wynikają z niedopasowanego fotelika.
W przypadku bardziej siedzącego nie ma możliwości poprzesuwania się i ulżenia plecom ;)
Jak się da, to położyć fotelik i zobaczyć co nie tak (ciągłe uderzanie o krawędź, brak oparcia o lędźwia,  zły kąt przy barkach, itd). Z resztą leżący fotelik dobrze odciąża tyłek, więcej siły idzie z bioder i tyłek mniej boli.
A w sumie.. Znajomego bolał kark.. bo nosił za wąskie buty! Reszta tylko w banku :P

darznur

Cytat: pajak_gdynia w Maj 31, 2014, 09:50:05
...,najczęściej wynikają z niedopasowanego fotelika ... Nie ma możliwości poprzesuwania się i ulżenia plecom ;) ... brak oparcia o lędźwia,  zły kąt przy barkach, itd). ... leżący fotelik dobrze odciąża tyłek ...
zainspirowany tą sugestią / podpowiedzią pojechałem wczoraj w trasę +50km. Zasadniczo pobieżnie wypróbowałem nowe pozycje leżenia i stwierdzam że albo fotelik jest do d... albo mam mega krzywy kręgosłup albo jedno i drugie  ;D