Mało mamy spotkań lokalnych, więc mam pomysł na mazowiecko-warszawską majówkę w Wildze.
Termin: sobota,30.04 - wtorek, 3.05.
Baza: Ośrodek Wypoczynkowy Politechniki Warszawskiej. Domki 2 i 3-osobowe od 35,- zł za
noc. http://www.wilga.pw.edu.pl/
Wstępny plan w wersji max:
- sobota - wspólny dojazd z Warszawy - ok. 60 km.
- niedziela i poniedziałek - trasy po 30...120 km po okolicy.
- wtorek - powrót do stolicy.
To luźny zarys, wszystkie szczegóły do uzgodnienia. Jeśli jest ktoś chętny, odpowiem na wszystkie pytania.
Skoro zapraszają to nie ma wyjścia i trzeba jechać ;D
Zlot majówkowy mazowiecki to byłoby coś :)
Na tą chwilę Wiesiu nie mogę się określić bo nie wiem jak będzie u mnie z pracą i wyjazdem majówkowym.
Jak będę miał grafik zajęć to na pewno się odezwę tutaj.
Masz jakieś zaplanowane trasy po okolicy?
@Tehen. Cieszę się, że się piszesz.
Tras Ci u nas dostatek:
Od spaceru po najbliższej okolicy ( kościół Mariawitów w Mariańskim Porzeczu, mały
zwierzyniec w Cyganówce, miejsce przeprawy przez Wisłę na Studzianki Pancerne) - ok.
15 km, po
następne pomysły:
Maciejowice ( pamiątki po Kościuszce) 20 km w jedną stronę,
Farma Iluzji - 34 km,
Dęblin (Muzeum Sił Powietrznych, ew. carska Cytadela) - 50 km, możliwy powrót
pociągiem.
Gołąb ( Muzeum rowerów nietypowych ) 57 km.
Jeruzal - miasteczko, gdzie kręcono "Ranczo" (podobno Mamrota można kupić) - 50 km.
i jeszcze parę pomysłów w zanadrzu.
Wchodzę w to! :D
Chętnie bym obejrzał Dęblin jakby co.
Jak Dęblin to i Muzeum Rowerów Nietypowych bo to raptem "rzut spdedem" ;D
Farmę iluzji bym odpuścił bo w weekend majowy będzie tam rzeźnia.
Maciejowice i Cyganówkę znam i chętnie bym odwiedził jeszcze raz.
witam
Panowie a dla małych pociech jakieś atrakcje ? moja żona może by pojechała ale mus z naszą córką.
Nie muszę chyba dodawać że ta córka to priorytet...
Zapraszam z dziećmi...
Wilga to osiedle wypoczynkowe położone w pięknym, sosnowym lesie. Więc dla małych dzieci dobre miejsce spacerowe, rowerkowe, place zabaw. itp. Ok. 1.5 km od bazy - płytka i czysta rzeczka Wilga.
Ok. 3 km - plaża z wieloma atrakcjami, niestety płatna ( http://www.wodnakraina.com.pl/ ).
Ok. 7 km. - leśny zwierzyniec, gdzie można obejrzeć i pokarmić miłe zwierzątka ( sarny, dziki ).
Ok. 30 km - farma iluzji. Świetne miejsce dla dzieci, może trochę starszych.(http://farmailuzji.pl/)
A dla jeszcze starszych: http://www.megamusic.com.pl/
Czy na mazowiecko-warszawskie spotkanie lokalne mogę wpaść z pomorza? :)
Jeśli tak to wstępnie się piszę.
@ storm, cieszę się, że będziesz! Przyjechałbyś chyba pociągiem, do Warszawy i dalej z nami na kołach, czy wolałbyś prosto do Wilgi?
@Piotrek333, już mi się gęba śmieje, że Cię zobaczę i pojeździmy razem.
Oczywiście, że nie ma żadnych ograniczeń regionalnych. Kto ma czas i ochotę - zapraszam.
@woldopeper, ile lat ma córa? Jeśli jest w wieku przyczepkowo- fotelikowym, znajdziemy krótsze trasy. Jeśli wolałaby zostać z kimś w Wildze - na pewno nie będzie się nudzić. Ew. napisz na priva.
@Tehen walcz o urlop!
A gdzie reszta poziomego towarzystwa?
Jeśli mi nie wlepią dyżuru w robocie 1 maja (a widoki na to są marne, bo poprosiłam o wolne 3 maja), to na jeden dzień mogę wdepnąć do Wilgi ;) 2 i 3 maja odpada.
@Dziasiek, chętnie dołączę do Was z żoną.
A ja mam pytanie za które mogę dostać dożywotniego bana ale co tam.
Zapytam :)
Czy organizator przewiduje udział rowerów pionowych?
Popsułem prawdopodobnie piastę i nie wiem czy uda mi się do majówki naprawić bo terminy w serwisie są jak do kardiologa na NFZ...
@Makenzen, bez Ciebie nie ma imprezy. Wbijaj, choćby na 1 dzień!
@Andrej, bardzo się cieszę, że będziecie. Ostatnio razem jeździliśmy w Gdyni.
@Tehen, tylko wyjątkowo ;)
Teraz proszę wszystkich o poważne deklaracje w sprawie noclegu. Przypominam, że miejsce w domku 2 albo 3 osobowym bez łazienki (umywalka, ciepła woda, naczynia) - 35 zł za osobę, za noc, a w 2 lub 3 osobowym z łazienką 47 - 60 zł. Jeśli nocujemy tylko jedną noc + 20% dopłaty.
Jeśli ktoś chce taniej - mamy zgodę na rozstawienie małych namiotów między domkami.
Rezerwujemy: noc z soboty na niedzielę, z niedziel na pon. i z poniedziałku na wtorek. Razem maksymalnie trzy. Można wpaść oczywiście na krócej. Nawet na jeden dzień. Przejechać się z nami i wrócić pociągiem. http://www.wilga.pw.edu.pl/Wilga/Cennik-2016
Więc proszę przysłać na adres: mpwa(małpa)plusnet.pl takie dane:
1. Nick,
2. Ile osób, ile w tym dzieci i w jakim wieku.
3. Ile nocy, które.
4. Domek z łazienką, czy bez.
Oraz wszystkie dodatkowe pytania
Za domki płacimy na miejscu, przy meldowaniu.
Spróbujmy się wyrobić do końca tygodnia, bo domki jeszcze są, ale jak zrobi się ciepło, to zaczną szybko ubywać. A Politechnika to jedyny rozsądny nocleg w Wildze.
witajcie
trochę mi się pokiełbasiło...
@Dziasiek raczej jest pewne że będę pracował w poniedziałek , a resztę tej marnej namiastki wolnego zagospodarowała skutecznie moja
lepsza połowa.Jest jeszcze nikłe światełko w tunelu ,że zaprosi ja na weekend psiapsiułka z którą się dawno nie widziały i na ten czas może z doskoku się wyrwę-taką mam nadzieję i tego się będę trzymał.
pozdrawiam Waldek
@Woldopeper, nawet przy pracującym poniedziałku możesz być z nami całe 2 dni. Możesz wrócić do cywilizacji w niedzielę wieczorem pociągiem.
Miejsce na nocleg znajdzie się nawet w ostatniej chwili. Trzymam kciuki ;)
No pięknie!!! Gratuluję świetnego pomysłu organizatorom! Jeśli zdrowie pozwoli postaram się wypełnić "Święty Obowiązek Poziomy" :D i przypedałuję z namiotem na jeden nocleg w sobotę. Mogę się podzielić z "potrzebującymi" z okolic Piaseczna swoją zapasową poziomką ;D
Przypominam że 2 i 3 maja pogoda ma sprzyjać tylko poziomkom zadaszonym i ogrzewanym >:(
@Dziasiek - to jak? Co z tym naszym mini-Zlotem? Jakaś agenda Zlotu? Cennik? Koszulki? ;)
A poważniej - o której wyjazd z Warszawy rowerami do Wilgi? Kto jedzie?
Ja może wpadnę na 1 dzień. Może z dzieciakami. Może.....
Właśnie wróciłem z rekonesansu Wilga-Dęblin-Wilga, zaglądam i coś się, widzę, ruszyło.
Walcie wszyscy nawet w ostatniej chwili. Domki są, bary są, okolica marzenie.
A na poważnie mam przygotowanych kilka tras alternatywnych. Będziemy reagowac zależnie od pogody.
Plan początkowy:
Sobota - ruszamy o 9.oo spod serduszek w Wilanowie. Jedzie każdy, kto ma ochotę z Warszawy, można się dołączyć wszędzie po drodze.
@Storm, bedziemy co najmniej Ty, Tehen i ja. Liczę na Macka70 i może jeszcze ktos.
Jedziemy na południe - ścieżką do Powsina, przez Bielawę, Gassy, prom na Wiśle, Otwock Wlk. Kosumce, Sobienie Jeziory do Ośrodka Politechniki. Mapę podam, jak prom potwierdzi na FB, że ruszył. Droga alternatywna - przez Obory i Górę Kalwarię.
W Wildze - zakwaterowanie, obiad i wspólny objazd najbliższych okolic.
Niedziela - trasa główna: Wilga-Dęblin-Gołąb-Dęblin-Wilga. Lub gry i zabawy świetlicowe w razie deszczu. Możliwy wyjazd na basen.
Jeśli będą dzieci i pogoda możemy zrobic drugą trasę - krótszą.
Poniedziałek trasa w zależności od pogody i humorów.
Wtorek - powrót do rzeczywistości. Na kołach lub pociągiem.
@Franc z powodu pogody szczegółowy plan będziemy podawać na forum w ostatniej chwili. Musicie nas łapać przed wyjazdem z Ośrodka albo na trasie. Mój telefon. 609 820 424.
Rozumiem że jak ciśniemy na Dęblin to możliwe będzie zaliczenie tego muzeum lotniczego i muzeum rowerów nietypowych?
A co byście powiedzieli jakbym utworzył wydarzenie na FB i zrobił małą reklamę wśród znajomych?
@Tehen, taki jest plan maksimum. Jest ambitny, bo wczoraj bez Gołębia zrobiłem 122 km. A na samo Muzeum w Dęblinie trzeba poświęcić ze 2 godziny.
W razie czego można będzie wrócić pociągiem.
Co do wydarzenia na FB, nie widzę przeciwwskazań.
Pogoda:
Warszawa: http://www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa/16dniowa
Wilga: http://www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/wilga/16dniowa
@Dziasiek - czyli jak rozumiem nie chcesz jechać przez Most Siekierkowski? 801 można by skoczyć, droga nie wygląda na specjalnie zatłoczoną.
I tak w ogóle - nie dałoby się wyjechać z Wilanowa tak o 10? ;) Niektórzy mają do Wilanowa nieco ponad godzinę rowerkiem :)
@Storm, mówisz - masz.
Ruszamy o 10. Ja też z Wilgi do Wilanowa mam kawałek ;)
Ale o 801 zapomnij. Od końca Wału Miedzeszyńskiego do Otwocka nie ma pobocza. Masssakra. A jeszcze w sobotę przed długim weekendem....Po za tym jest po prostu nieciekawa.
Wszystko tylko nie jazda po 801.
Jeżeli każecie mi po tym cholerstwie jechać to zawracam i się nie zlotuję :P
A powiedz mi Dziasek jak tam na miejscu ze sklepami?
Trzeba zaopatrzenie brać ze sobą czy da się coś kupić przy święcie?
@Tehen, 801 omijamy wszędzie, gdzie się da.
Nic do jedzenia nie trzeba przywozić, ani suchego, ani mokrego. W samym osiedlu w odl. od 300m do 1,5 km są 3 sklepy i 3 bary otwarte przez wszystkie dni weekendu.
We wsi Wilga, od 2,5 do 4 km są następne 2 bary i 5 sklepów.
W domkach są talerze i kubki, będzie czajnik elektr. Mamy zgodę na mały grill między domkami.
Na terenie jest stołówka. Ceny na stronie ośrodka.http://www.wilga.pw.edu.pl/Wilga/Cennik-2016.
@Dziasiek - co z warunkami bytowymi? Brać śpiwory czy coś takiego?
W domkach jest normalna pościel, ale są nieogrzewane. Myślę że śpiwór z tego powodu bezpieczniej mieć.
Weźcie też rzeczy na basen, kto będzie miał ochotę. Pojedziemy w razie złej pogody.
I dodatkowo proponuję jakieś barwy narodowe. 3 maj to święto flagi jakby nie było...
Cytat: Dziasiek w Kwiecień 28, 2016, 21:15:113 maj to święto flagi jakby nie było...
Poprawka - święto flagi jest 2 maja :)
Na Okopowej ponoć jest sklep gdzie można się zaopatrzyć i tak się zastanawiam... Problem jest tego typu, że do mocowania flag mają tylko takie kije 22mm średnicy i długość 120cm lub większa.
Prom działa, więc wyruszamy jutro o 10.oo z Wilanowa trasą:
https://goo.gl/maps/NN7C6x4YbyR2
A potem:
https://goo.gl/maps/h2fz4gvzPQB2
Zapraszam wszystkich chętnych.
No właśnie miałem napisać że prom potwierdził gotowość na FB.
Cytat: storm w Kwiecień 29, 2016, 07:45:46
Na Okopowej ponoć jest sklep gdzie można się zaopatrzyć i tak się zastanawiam... Problem jest tego typu, że do mocowania flag mają tylko takie kije 22mm średnicy i długość 120cm lub większa.
Zrobimy tour po stacjach benzynowych.
ZTCP rok temu można było kupić takie fajne małe flagi z mocowaniem.
Spełnia warunek posiadania "barw narodowych" narzuconych przez organizatora ;D
Mam kilka kibicowskich flag z mocowaniami do auta (lub poziomki) :D Jeśli będę jutro jechał (prosto z Piaseczna na Gassy) to zabiorę ze sobą te flagi. Na 1 maja pzydała by się duża proletariacka flaga :D
Zachciało mi się zmienić (rozcentrowane) koło przednie-napędowe w moim FWD ZOX. Niestety kasety nie udało mi się zdjąć - miejsca na klucz jest tak niewiele, że co próba to klucz mi uciekał z otworu. Dlatego w końcu wsadziłem nową kasetę ze starych zapasów - ale to na pewno będzie powodowało jakieś problemy, które wyjdą dopiero jutro. Pierwszy problem z nowymi i za dużymi na grubość klockami hamulcowymi - mam już za sobą. I dopiero przy przekładaniu magnesu okazało się, że obręcz starego koła jest tak zjechana, że nawet nie ma już rowka kontrolnego :]
Dlatego też uprzedzam, że rano mogę pędzić wpierw do sklepu rowerowego po nowe łańcuchy do nowej kasety - a dopiero potem do Wilgi.
@Storm, spoko i luz. Ważne, żeby Ci maszyna zadziałała i żebyś dojechał.
Z tymi flagami też nie przesadzajcie. To taki luźny pomysł był.
Cytat: storm w Kwiecień 29, 2016, 22:53:45
Niestety kasety nie udało mi się zdjąć - miejsca na klucz jest tak niewiele, że co próba to klucz mi uciekał z otworu.
To się klucz łapie zaciskiem, żadna filozofia.
Zupełnie nieoczekiwanie (decyzja zapadła w piątek wieczorem) wzięłam udział w sobotniej wycieczce inaugurującej Wilgotny minizlot ;) Bardzo przyjemny dzień w doborowym rowerzystwie :) Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne pedałowanie i za odprowadzenie mnie na pociąg do Garwolina!
PS Mam parę zdjęć, wrzucę, jak tylko zgram z telefonu. A tymczasem idę odsypiać ten intensywny dzień :)
Cytat: live_evil w Kwiecień 30, 2016, 12:43:46
Cytat: storm w Kwiecień 29, 2016, 22:53:45
Niestety kasety nie udało mi się zdjąć - miejsca na klucz jest tak niewiele, że co próba to klucz mi uciekał z otworu.
To się klucz łapie zaciskiem, żadna filozofia.
Dzięki @Live_evil - gdybyś tego nie napisał to w życiu bym na to nie wpadł ;))
A tak poważniej - raz jeszcze przeczytaj co napisałem. Miejsca na wsadzenie klucza do środka piasty było za mało i tenże wymykał się co i rusz z otworu. Dobrze ze nowa piasta Deore ma tego miejsca więcej i dało sie bezproblemowo ją dokręcić.
Co do Wilgi - po wczorajszym jestem zmasakrowany. No i jest ciutkę zimno niestety.
Kiedy byłem w Wildze 14 lat temu na kursie było o wiele cieplej.
Jak był uprzejmy napisać Tehen w innym miejscu - majówka, panie. Jest majówka, to musi być zimno :P
Ja też po wczorajszym zmasakrowana i do tego boli mnie lewe kolano od wewnętrznej strony, po raz pierwszy w całej mojej karierze kolanowca. Nie przeszkadzało mi to jednak zrobić sobie dzisiaj pieszej wycieczki do zoo, po terenie zoo i z powrotem ;)
Byliście dziś w Gołębiu? Czekam na obszerną relację obficie okraszoną zdjęciami :)
No właśnie - jakie plany macie na poniedziałek. Warto dojechać? ;). I o której gdzieś startujecie?
Hej
O 9 rano startujemy z Wilgi na wschód - przewidywany dystans 50km w 1 stronę.
Zdjęcia z wczoraj i dzisiaj:
1. Z wczorajszej drogi do Wilgi:
(http://bzaborow.org/~storm/majowka/20160430_105937_male.jpg)
2. Z odwiedzin w Dęblinie - Muzeum Sił Powietrznych:
(http://bzaborow.org/~storm/majowka/20160501_131839_male.jpg)
Zdjęcia wykonał Dziasiek
Trasa na jutro:
https://goo.gl/maps/BYNE83aUPVx
@Makenzen, @ lechulysy, @Piotr333, @Maciek70 - fajnie, że byliście z nami, choć tak krótko.
Do Gołębia nie dojechalismy.
W sobotę z Warszawy do Wilgi i potem do Garwolina zrobiliśmy 108 km.
W niedzielę z Wilgi do Dęblina i z powrotem - 122.
Dziś planujemy podobnie.
Jak widzicie jeździmy dużo, ale po to właśnie się spotkaliśmy.
Dziękuję wszystkim, za świetną atmosferę i oby tak dalej.
Piotr - szerokiej drogi! I obyś jak najsuchszy dotarł do domu.
To ja tylko z kronikarskiego obowiązku.
Ekipa dojechała do Wilkowyi...tfuu..Jeruzala...
(https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13096230_10206545869709418_7928955005927441740_n.jpg?oh=9920aceef59e6816df8cb8edd3dc34ae&oe=5799823B)
...ale wczoraj było święto i Mamrota wymiotło.
(https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13095857_10206545869629416_4031374905038837603_n.jpg?oh=55693fbebbae9c0b7e52134302d57df4&oe=57AC2396)
Jako że dzisiaj zakończyłem zlot i wróciłem do domu chciałbym podziękować wszystkim,których miałem okazję spotkać w ten weekend.
Stworzyliście niesamowity klimat i smutno mi było się z Wami rozstać.
Ale za niedługo kolejny zlot :)
p.s.
Fotorelacja wkrótce.
I po Majówce...
Szkoda. Było super :D Bardzo mi się podobało, ta okolica ma u mnie olbrzymie plusy za jej położenie (tak niedaleko od stolicy!) i te lasy dookoła, woda, czyste powietrze. Cud miód!
Podziękowania dla Dziaśka za wspaniałe zorganizowanie mini Zlotu, przyjęcie nas i w ogóle ugoszczenie i pomoc w zakwaterunku :) Dzięki Dziasiek! :D
Za moment wrzucę gdzieś zdjęcia z komórki i podeślę linka ;)
I ja dołączam się do podziękowań tak jak Storm napisał (nic dodać nic ująć). Niestety "ocieplenie klimatu" oraz jazda do Garwolina dobiły mnie zdrowotnie ale "leczenie" w dobrym towarzystwie zminimalizowało zszargane zdrowie (bolą "jedynie" oba kolana :D) Dotarłem w niedzielę sprawnie betonową (częściowo) drogą 801 do Góry Kalwarii a o 14.00 już byłem w domu.
Zlot poziomek ogólnopolski - rewolucyjny 2017 powinien być w Wildze!
Pozdrawiam wszystkich uczestników!
Z mojej strony także ogromne podziękowania dla organizatora.
Miło było was wszystkich poznać :).
Po wczorajszej wizycie w Jeruzalu dzisiaj pojechaliśmy tam rodzinką na rowerach z Cegłowa (wyszło nam sympatyczne kółko 45km - okolica rzeczywiście super i łatwo dojechać z Warszawy pociągiem wysiadając gdzieś po drodze do Siedlec)
... aha zapomniałbym: pierogi były, Mamrota nadal brak :).
Podziękowania dla @Dziasiek za organizację mini zlotu.
Okolica piękna, towarzystwo wyborowe, nic więcej nie potrzeba.
Szkoda, że kolana miały decydujący głos co do wtorkowej trasy :(.
Kochani,
Zrobiliście mi ogromną przyjemność przyjmując zaproszenie do Wilgi.
Zwykle po mojej pięknej okolicy jeżdżę sam, a tym razem...co tu gadać.
Przez te cztery dni przejechaliśmy razem ok. 410 km.
Zwiedziliśmy/zobaczyliśmy/przeżyliśmy wspólnie: - prom przez Wisłę, pałac, muzeum, dwa zabytkowe kościoły, pomnik ku czci, dwie burze i jeden brak Mamrota.
I jak zwykle - było bardzo wesoło :D
Beatko, Makenzen, Andrej, lechulysy, Maciek70, Marcinie, Piotr333, Storm, Tehen i Tomku - dziękuję Wam serdecznie i do następnego spotkania!
I jeszcze szczególne uznanie dla Piotra, który przyjechał na kołach z Kwidzyna - ok. 700 km w obie strony i był z nami na wycieczce w Dęblinie - 122 km!
Piotr, brawo Ty!
To było dla mnie prawdziwe Rowerowe Święto.
Jeśli ktoś ma ochotę to moje subiektywne fotorelacje:
http://dziasiek.bikestats.pl/1457123,Zlocik-sobota.html . W prawym górnym rogu linki do następnych dni.
Foto z Majówki z Wildze.
https://picasaweb.google.com/104315719728541009827/6281662782437617153#
Moje zdjęcia z komórki:
http://bzaborow.org/~storm/wilga2016/