Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

XI ZLOT 28.06-01.07.2018 - Ogrodzieniec

Zaczęty przez cysoz, Luty 08, 2018, 20:15:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

cysoz


Tehen

Cytat: cysoz w Czerwiec 25, 2018, 14:51:27
Na prośbę Rafała
katalog z trasami

https://drive.google.com/drive/folders/1ABR9oBHiP3D7RDmjar2Jpr78kb_XSDDV?usp=sharing

do informacji dla zainteresowanych, i prowadzących ;D

Przydadzą się  ale poproszę jeszcze opis kiedy która trasa  8)
Albo poziom i wygoda albo wydasz w cholerę kasy na różne kierownice i siodełka tylko po to żeby w końcu i tak kupić sobie rower poziomy.

cysoz

Piątek
- Złoty Potok,trasa krótsza Ostrężnik ,trasa dłuższa Czatachowa( kierunek Żarki ) lub trasa orlich gniazd
Sobota
- Kuźniczka , trasa krótka na skróty ;), trasa długa objazd obok koksowni Przyjaźń

Trasy długie prowadzi Dziasiek i Marek ;)
Trasy Krótkie prowadzę Ja i Adam :P

toudi333

Czy jest w planach nocne zwiedzanie zamku? czy musimy sobie indywidualnie to organizować?

cysoz

W czwartek ok godz. 18 wyjedziemy na przejazd tak jak pisałem pod zamek

Dla zainteresowanych zwiedzaniem, Zamek Ogrodzieniec

godziny otwarcia 9-20.

https://www.zamek-ogrodzieniec.pl/kategorie/bilety-i-ceny
lub
https://www.zamek-ogrodzieniec.pl/kategorie/wakacje-z-duchami

Każdy załatwia w swoim zakresie.


cysoz

Dla przypomnienia

Proszę zaopatrzyć się w zgodne pieniądze ;D

koszulka+proporczyk - 30zł
obiad tradycyjny 20zł

Tef

Joł, joł, joł.
Od wczoraj z ekipą jesteśmy w drodze na zlot. Dziś pobudka w Olsztynie, czekamy na zaprzestanie złośliwości aury ;-)  i ostatni etap na Turystyczną 132.
Narazie.
Z cyklu przysłowia i powiedzonka ludowe. Oczywiście o poziomkach :) : Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

DrewnianaTrajka
Pierwsze ujeżdżenie SWB 'Mroczny Żuraw'

zbiegusek

Zazdraszczam - fajne okolice i piękne okoliczności. ;)
Bawcie się dobrze i bezpiecznie!
--
Pozdrrrawiam serrrdecznie!
zbYszek

Maciej K

#83
W wątku "zlot poziomy 2018" wkleiłem pios. A.Rosiewicza z tekstem o poziomowcach.
AGA - częściowo zachwycon - napisał; "panie Macku może teraz dla odmiany na tą samą melodie
(lub jakąś inną) napisze pan jakiś tekst optymistyczny i bardziej wychwalający jakość poruszania się poziomym sprzętem bez mieszania w to religi i pochodzenia podoba mi sie pana składnia słowna może uda się wylansować jakiś hicior dla poziomakow
pozdrawiam i życzę weny".

Postarałem się, inną melodię zapożyczając.
Jest prostsza w wykonaniu, bardziej marszowa (taka pod pedał)
i chyba większym optymizmem zionie.

Jak dobrze jest...
(na mel. piosenki harcerskiej; "Jak dobrze nam zdobywać góry")

Jak dobrze jest tak pedałować
i na poziomo naprzód gnać,
wypinać klatę i szpanować.
Niech świat podziwia. Kuria mać.
Ref. Ten we łbie szum, wielkości zew,
       a w żyłach rozpiwniona krew.
       Hejże hej, hejże ha!
       Niech ten szpan jeszcze trwa.
       Bo kto wie, bo kto zna,
       kiedy bozia rozum da.
Jak dobrze jest głęboką nocą,
przy blasku ognia piwko pić,
o swych wyczynach prawić z mocą,
o jeszcze większych wspólnie śnić.
Ref. Ten we łbie szum....

Będzie fajniej, gdy abstynenci
wypiją z nami flaszki dwie,
przestaną stroić fochy, mendzić.
Szukać problemów czort wie gdzie.
Ref. Ten we łbie szum....

Mam nadzieję, że jakiś muzykalny poziomak z gitarą się znajdzie
i cała ferajna przy ognisku radośnie ryknie; Jak dobrze jest...
Udanego śpiewania życzę... M.K.

velogic


   Że czym że zionie ?? bo ni hó o dobrym poziomie :(

Maciej K

#85
Mariuszu kochany...Wczytaj się uważnie.
Już pierwsze dwie linijki tekstu; "Jak dobrze jest tak pedałować
i na poziomo naprzód gnać",  jazdę na poziomie wychwalają.
Zaś słowa; " Bo kto wie, bo kto zna, kiedy bozia rozum da." jakimś tam optymizmem przecież zioną.

No dobra.
My tu se tak gadu, gadu, ci na Zlocie kaca leczą, a licznik VM Mateusza 14 czerwca 2018
60 km/h pokazał.
Kilka dni później 59,5 było.
I to wciąż na tej samej trasie na której śp. Chris swe konkretne kopyta i cudne uda testował.
Mam jeszcze 4 myki tajemne, które sprawią iż 65 lub więcej w tym roku pęknie.
Kto by pomyślał.
"Pudło na mydło", "mydelniczka", "to cóś" itp, wg "nosa" zbudowane, a takie szybkie.

wrona

#86
 :)

live_evil

Na A1 przed Łodzią widzieliśmy pająka w swojej Corsie.

Tehen

My Matixa na parkingu w Ogrodzieńca.

Ach co to był za zlot.
Dziękujemy.
Nie ma słów którymi możnaby określić zajebistość tej imprezy.
Albo poziom i wygoda albo wydasz w cholerę kasy na różne kierownice i siodełka tylko po to żeby w końcu i tak kupić sobie rower poziomy.

Makenzen

My zaś zupełnie przypadkiem spotkaliśmy Olę i Bartka na obiedzie w barze koło stacji benzynowej w Pławnie :)
Na zlocie było przepięknie, dziękuję wszystkim za superzabawę!
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P