Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Zlot 28.06 - 2.07.2017 - Wilga

Zaczęty przez Dziasiek, Listopad 21, 2016, 23:16:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

raffi

Melduję udany powrót do domu. Choć z Dżimim zmoczyło nas konkretnie na porannej trasie Wilga-Garwolin, to dzięki dobremu tempu jazdy (>25km/h średnio, z sakwami, w niepogodę) daliśmy radę na styk zdążyć na pociąg o 10-tej. Dzięki temu i Dżimi był na czas w Wawie i ja.

A już po wyjściu z pociągu miałem kolejną usterkę - licznik przestał działać, bo obluzował się czujniczek (trytytka pękła). Ale po wczorajszej gumie w przednim kole (wciąż jeszcze nie zmieniłem tej zużytej opony, zaraz się za nią biorę) i przedwczorajszej awarii przedniej przerzutki (pancerz i linka zdjęte, ale okazało się, że nie mam w domu zapasowych końcówek więc jutro dalej jadę "na kamyczku" i muszę je kupić) licznik to już pikuś. I już go naprawiłem (nowa trytytka).
Niniejszym ogłaszam, że w tym roku wyrobiłem chyba normę usterek za całą ekipę zlotową :D

p.s. Dziasiek, już Ci to mówiłem osobiście, ale powtórzę: Kawał dobrej roboty z organizacją zlotu!
p.p.s. Dzięki wszystkim, którzy mi pomogli z tą gumą - łatka, pompki, wsparcie, nagrywanie video i loża szyderców przy wymianie - doceniam :)
p.p.p.s. Anton - sorry, że nie wytrwałem do końca wykładu, ale już padałem na twarz, a czekało mnie jeszcze poranne wstawanie na pociąg. Następnym razem się poprawię.

lechulysy

Dzięki za spotkanie - z roku na rok zloty podobają mi się coraz bardziej :)
@Dziasiek - super organizacja, dzięki

ps.
pytanie: czy ktoś może ma jakąś fotkę lub nagranie finiszu wyścigu naszego Mikołaja? Wiesi telefon sprawił psikusa i nagranie poooszłoooo......
Leszek

szydziu

Ej no moi drodzy - nie słodźcie tak Dziaskowi - jeszcze pomyśli że udało mu się zrobić zajebisty zlot ;)
ps. Do wczoraj myślałem że Dziasek ma ksywkę Dziadek - doczytałem dopiero na koszulce ;)
ps2. - Udało mu się ;)

AGA

@Dziasiek JESTEŚ WIELKI ci co byli wiedzą dla czego  ;)
fantastycznie spędzone chwile dziękujemy  ;D
https://www.facebook.com/matixbike/timeline         - MATIX TRÓJKOŁOWIEC POZIOMY fat 1000W,48v, ,LIPO4 18AH przebieg- 2014-4860km sezon2015 -3740km,sezon2016-4456 przejechane

hansglopke

Dotarłem do domu. Łatwo nie było. Chyba coś skrobnę bo bo jest materiału na relację. 140km  rowerem w 8h.
Dzięki wszystkim za zlot. Dziaśkowi dziękowałam osobiście.

Jeśli kiedyś mieliście deja vu, to mnie to spotkało na sobotniej trasie  na postoju przy przekrojach pni drewnianych. Rozmowa o wędzeniu zamiast o rowerach była jakże na miejscu.
"Tak to już jest, że najszybciej zwraca na siebie uwagę idiota." - CK Dezerterzy

"Na pionowcu boli tyłek, plecy i w ogóle wykańczająca i niewygodna pozycja jest..." - Mototramp


szydziu

Wiem czego mi zabrakło - wspólnego Zlotowego zdjęcia! No chyba że gdzieś mnie umknęło.

woldopeper

witam
- tego mi było trzeba - super spędzony czas, dzięki
A  Dziasiek kawał dobrej roboty !
do miłego
pozdrawiam Waldek

nahtah

Dziasiek! BRAWO!!! O medalach już pisałem na bikestats, więc powtórzę tylko DZIĘKI!!!
Wspaniała impreza i wspaniali uczestnicy - JESTEŚCIE WIELCY!!!
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah

Antonowitch

Raz jeszcze wielkie podziękowania dla Dziaśka za organizację i wszystkich uczestników za miłe towarzystwo, bajania przy ognisku i pilną uwagę na wykładzie. My dotarliśmy dopiero na 20 ale zrobiliśmy jeszcze po drodze zwiedzanie kilku zamków krzyżackich ;)
Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

Mociumpel

To ja też podziękowania ślę - było fajnie choć krótko - organizacja bardzo dobra - jedyny feler/pamiątka - wszystko capi Wilgą(cią) - moje kochanie zbebłało mnie z tego powodu.
Fajnie było zobaczyć tylu poziomali naraz - część przelotem ale na ile czas pozwolił wystarczy.
Podziękowania szczególne dla Dromadera za 3h rozmowy o wszystkim i dla Romanesa za zdjątka z nietypowych rowerów.
No i najważniejsze - wszystko da się naprawić ;) nawet niesprawny widelec ...

Makenzen

To jeszcze ja! Szczęśliwie udało mi się być na całym zlocie i co ciekawe, nie dosiadłam na nim ani jednego cudzego roweru ;) Było wspaniale - piękne trasy, dłuuugie kilometry nawinięte na koła, wrażenia, ciekawe miejsca, a przede wszystkim towarzystwo, pardon: rowerzystwo! Szkoda tylko, że nie poznałam wszystkich nowych mordek - nie wiem, który to Mociumpel na przykład ;) ;) ;) W każdym razie jeszcze raz podkreślę: było wspaniale, tak bardzo, że jak dotarłam do domu, zasnęłam nad czytaną właśnie książką - nie żeby była nudna, to ja byłam tak uchetana :)
Na koniec WIELKIE BRAWA dla Dziaśka za ogromny trud, jaki włożył w całe przedsięwzięcie! Châpeau bas, tenor, sopran, alt, control i delete :D
Mam parę filmików, udostępnię jak tylko dorobię się jęternetu w domu :)
Jeśli pod twoim tyłkiem jawi się rower poziomy... to wiedz, że coś się dzieje!!! :P

cysoz

Dzięki za spotkanie -super zlot podobało nam się, i pogoda dopisała :)
@Dziasiek - super organizacja, dzięki.
A tak z ciekawości ilu nas było?

Dziasiek

Kochani,

Naprawdę chciałem zrobić zlot dłuższy niż zwykle, a wydaje mi się, że to mignięcie było tylko.

Byliście wspaniali.

Ja tylko zbudowałem ramy, to Wy je wypełniliście swoją wrzawą, humorem, luzem.

  Cieszę się, że nikt nie poległ w starciu z płynnym wrogiem. Ognisko do 3.oo rano, a potem 100+ ;)  kaemów na koła. Można z Wami pojeździć...

     Nawet Stormi chorągiewkę założył!  Nie do wiary!

Dziękuję Wam wszystkim, że przyjechaliście. Dziękuję za każde "dziękuje". A szczególnie za to na kartce, które dostałem na koniec.

Starałem się, żeby do następnego zlotu było więcej zachęconych niż zniechęconych. Czy się udało, zobaczymy za rok. 


woojtek1

Dzięki, wszystkim. To był super zlot. Dziasiek jesteś wielki :)

edk

Super impreza, za rok też chcę. Dziękuję. Cieszę się z podwiezienia samochodem do Bydgoszczy i zarazem żałuję że nie jechałem trajką, ale pogoda niepewna.... Nie załapałem waszych imion, nie wiem kto jest kto, nawet nie wiem kto mnie podwoził do Bydgoszczy...
dzięki,
   edk