Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Brevet 200km w Pomiechówku 16 kwietnia 2016

Zaczęty przez Franc, Luty 21, 2016, 19:06:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

lechulysy

wybierałem się do Pomiechówka, ale obowiązki ojcowskie wzięły górę: coroczny koncert w szkole muzycznej zaczynał się o 16.00 i moja trójka występowała więc po kilku dniach zastanawiania się postanowiłem jako zadośćuczynienie przejechać swoje pierwsze w życiu 200km w środę przed Pomiechówkiem:
https://ridewithgps.com/trips/8500243

nie mam doświadczenia w tak długich (jak dla mnie) trasach, ale podpytałem kolegę kolarza i potwierdzam, że nawodnienie to podstawa - piłem regularnie co 10km - w sumie przez całą trasę jakieś 4-5 litrów poszło - jedzonko tylko raz i o dziwo na drugi dzień nie było żadnego większego zmęczenia co zawsze było standardem
inna sprawa, że samotna jazda jest trochę nudna :) no i nikt nie rozumie po co to i na co to :))

padało wam na trasie oprócz wiatru?

Leszek

Leszek

storm

W Pomiechówku zaczęło padać zgodnie z oczekiwaniami wróżbitów z new.meteo.pl - około 17. Ale w zasadzie był to tkai lekki wiosenny deszczyk - mżawka, nic więcej.

Nawodnienie - ja przez swoje 110km wypiłem:
- 3x Oshee = 2.25 litra
- cola 1 litr
I po powrocie jeszcze jedno Oshee a potem w maku jeszcze 0.4l coli. Ca: 4 litry.
Nawodnienie - podstawa podstaw :D

Franc

Wypiłem parę dużych łyków [reklama=ON] Muszynianki [reklama=OFF] przed startem. Startowałem mając prawie 2L [reklama=ON] Isostar'a [reklama=OFF] na [reklama=ON] Muszyniance [reklama=OFF] w worku, na półmetku dolałem 1.5L [reklama=ON] Muszynianki [reklama=OFF] do resztki poprzedniej partii i na mecie miałem w zasadzie pusto. Po podbiciu karty na mecie pobrałem  [reklama=ON] Oshee [reklama=OFF] i szklankę herbaty - poszło.
Do żarcia: paczka daktyli, galaretki (duża garść), banany (2x), sezamki (3x),  [reklama=ON] PrincePolo [reklama=OFF] (2x), galaretki energetyczne czy jakoś tak (4 z paczki 5), 2 bułki z wędliną, kabanosy.
Franc "Rowery Poziome Rule"

IMK P14-01 (SWB ASS)
Thyss 222
IMK P12 (SWB, USS, B2B tandem)
Twister 800

długi

Franc to niezłą wyżerkę po drodze zrobiłeś teraz wiem dlaczego tak podoba ci się formuła Kaszebe :)
Ja zawsze dzień przed startem zaczynam więcej w siebie wlewać,teraz na trasie wystarczyło mi 0,75wody i 0,75isostara plus to co wypiłem jak zaczęło lać do tego 4żele i banan.

golden

Ja na nasze z Długim 180 km wypiłem około 3 litrów wody, oczywiście 3 dni przed startem sporo się nawadniałem. Na trasie 6 batonów ,3 żele po 90g i 2 banany i było w sam raz.

pajak_gdynia

Golden, zrobiłeś na początku sezonu to, do czego ja się przymierzałem na końcu (i nie 180, tylko marne 140). Wynik aż niewiarygodny :)
Jechałeś z jakąś mocną ekipą?

golden

Wynik w dużej mierze jest zasługa ekipy , która była naprawdę mocna szosowa i nie szczędziła sił. Uciekli mi dopiero na długim podjeździe, na około 120 km i resztę przejechałem w samotności. Nie powiem że się nie przygotowywałem , bo nawet parę kilo udało mi się zgubić a był to mój pierwszy maraton. Spotkałem nawet gościa co z Tobą kiedyś kręcił gdzieś ale nie pamiętam któż to był. ;-)