Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

VI OGÓLNOPOLSKI ZLOT ROWERÓW POZIOMYCH

Zaczęty przez shp, Sierpień 28, 2012, 18:21:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

storm

@Reneva - kiepsko. Wlasnie przejechalismy po tym odcinku i naprawde przy wiekszych predkosciach okolo 28-29 km/h jest malo przyjemnie. Twardo i amortyzacja nie nadaza z wybieraniem. Moze sie trafic tez ostrzejszy kamyczek bo szuter jest dosypywany.

Antonowitch

Poziomo pozdrawiam,
Anton
Głównie fotele do rowerów poziomych: http://www.czescidopozioma.pl

storm

Panie i Panowie.

Mamy wielką prośbę, do osób biorących udział I dnia Zlotu w Warszawskiej Masie Krytycznej o zabranie ze sobą OŚWIETLENIA. Masa zaczyna się już pod wieczór, praktycznie o godzinie 20:00 jest już kiepsko z widocznością, a połowa WMK na pewno będzie już się odbywała po ciemku, w szczególności powrót z niej do Majavy. Dlatego przypominamy o zabraniu ze sobą dobrego i sprawnego oświetlenia.
Pokażmy, że poziomi rowerzyści są na poziomie ;) i są widoczni na drodze. Jak do tej pory w Warszawie i okolicy nie udało mi się jeszcze spotkać żadnego poziomego batmana i liczę na to, że w piątek w drodze z Masy do Majavy to się nie zmieni :)


I jeszcze odnośnie przejazdu planowanego na sobotę. Trasa została pokonana co prawda na rowerach amortyzowanych, nie stwierdziliśmy żadnych specjalnych wyrwidołów poza wspomnianym szutrem na dystansie 2-3 kilometrów i kilkoma mniejszymi krawężniczkami tu i tam oraz na śmieszynce rowerowej. Jest jednak kilka miejsc gdzie na pewno trzeba będzie zwolnić i na te miejsca prowadzący są już wyczuleni.

Na koniec - gdyby ktoś z Was potrzebował "asysty"- pomocy przy wyciąganiu się z pociągu i w drodze do Majavy - prosimy o info, chętnie pomożemy :)

shp

Cytat: storm w Sierpień 24, 2013, 09:32:59
@SHP - a ile flaczków złapałeś przy takim obciążeniu na takiej gumce z tyłu??? Nie miałeś żadnych przebić, kompletnie nic?

Nic, kompletnie. Trzy albo cztery lata temu robiłem wypad do Danii przez Niemcy. I też mieliśmy trochę kiepskich dróg. Sakwy ważyły u mnie wtedy jakieś 25kg. Owszem, złapałem kapcia jednego - z przodu, na grubszej oponie..
To nie jest tak, że z tyłu ogólnie nigdy nic się nie działo. Złapałem gdzieś tam gumę, pewnie nie raz.. . Biorąc jednak pod uwagę tereny, w jakich się czasem zaplątałem i w jakie dziury waliłem, naprawdę jestem zaskoczony wytrzymałością tylnej gumy.
Chwilę czasu miałem oponkę z przodu na 20x1,0, ale ta jednak szybciej ulegała przebiciom, więc zmieniłem z powrotem na 1.50. 
Może tak się działo , bo ogólnie środek ciężkości mam bliżej przodu i tył jest mniej dociążony - np. łatwo ruszać z "piskiem opon", a pod niektóre szutrowe górki nie podjadę, bo tylne koło buksuje..

Danielasty

czy ktoś może polecić mi pkp z Bydgoszczy do Wawy tak abym mógł wejść z poziomem? słyszałem że nie do każdego można z rowerem wejść

storm

@Danielasty. Wchodzisz na stronę:  http://www.rozklad-pkp.pl/bin/query.exe/pn?
Klikasz dzień, wpisujesz godzinę, skąd dokąd (wysiadka najlepiej na stacji Warszawa Zachodniej) i zaznaczasz przewóz rowerów.
Z tego co widziałem, to jest jakiś pociąg o 13 z groszami, ale on dojeżdża do Zachodniej o 16:38, więc będziesz na styk, gdybyś planował jazdę na WMK. Co prawda z Zachodniej jest raptem 10 minut spacerowym tempem, ale znając punktualność PKP......
Gdybyś w kasie nie mógł kupić biletu na rower - to i tak starasz się go jakoś do pociągu (do przedziału rowerowego) wcisnąć i kupić bilet u konduktora. Gdyby się tak nie dało, to pchasz rower na początek lub koniec składu i też dokupujesz bilet na rower u konduktora.

noisue

Witam
Wiem że się powtarzam ale czy znalazł się chętny do pomocy w rozładunku z pociągu na zachodnim o 17:52.

forrest

Napisałem Ci na priv, że w razie problemów zmienię plany i przyjadę na stację (zachodnia)... . Widziałeś ten list? Teraz kontakt ze mną tylko przez tel.

storm

@Noisue - bedzie ktos na zachodniej i Was odbierze bez problemu. Juz ustalone i zalatwione.

Ślimak

Dziękuję wszystkim za wspólny dzień i jazdę na trasie szybkobieżnej. To była dla mnie prawdziwa przyjemność przejechać się w tak zacnym gronie.
Odłączyłem się od grupy w Rybiu i jestem już w domku. Miłej zabawy wieczorem i mam nadzieję, że na jutro dostanę przepustkę, żeby do Was dołączyć :)

Piszę też dlatego, żeby Stormowi nie było smutno, że nic w wątku się nie dzieje ;D.

paaj

I niestety już po Zlocie.
Dziękuję Organizatorom za gościnę i miłą atmosferę, a wszystkim Uczestnikom za towarzystwo i wspólne poziomkowanie.
Zdjęcia wrzucę do Galerii jutro - jak się wyśpię  ;D.

Pozdrawiam

jajak

Dzięki wszystkim za fajne chwile na zlocie ! Szczególne podziękowania dla organizatorów!Pogoda dopisała , sprzęt nie zawiódł (no tylko  raz łańcuch mi spadł  :D )super trasa i towarzystwo wyjątkowe!
Pozdrawiam

golden

Bardzo wam zazdroszczę takiego spotkania i ma pytanko czy jest jeszcze możliwość zdobycia koszulki zlotowej ;)

Yin

#103
Dołączam się do podziękowań - kawał dobrej roboty, świetny zlot, trasa długa bardzo fajna :) Janusz - dzięki za transport :) Tef - dzięki za udzielenie się gitarowo i wokalne przy ognisku (tu pozdrawiam też ogniskowy chórek żeński ;) ). Btw już w kato dobiłem fotelik zjeżdżając z krawężnika - poszedł na górnym mocowaniu śrub - ale i tak dało się na nim dojechać do domu :) Kolejny zrobię chyba z płyty 7mm :)

Z innej paki: Gemsi, melduj zaraz czemu zabrakło Cię na zlocie? Cała (99%?) ekipa z Wawy była.. 

nahtah

Mogę tylko powzdychać  na widok waszej euforii ze spotkania. Gratuluję udanego zlotu.:)
ŻYCIE jest jak jazda NA ROWERZE aby utrzymać równowagę MUSISZ się poruszać naprzód.......Albert Einstein
https://www.bikestats.pl/rowerzysta/nahtah