Zlot 2026 Międzynarodowy Zlot Miłośników Rowerów Poziomych
Dolina Baryczy, 1-5 lipca 2026

Foteliki kompozytowe sztuk 9 z maty i 2 z włókna węglowego

Zaczęty przez center26, Październik 02, 2011, 20:37:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

Romanes

Nie tylko poziomkowicze problemy mają z "własnościami intelektualnymi".
Tu piszą o zagrożonej produkcji "rosomaków" : http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/406219,talibowie-nie-pokonali-rosomaka-biurokracja-tak.html
Mnie pracodawca wysłał na parę kursów, szkoleń (użytkowanie programów komputerowych, graficznych) z zastrzeżeniem niewykorzystywania poza zakładem zdobytej wiedzy do działalności zarobkowej.

Arthuro72

Coś, gdzieś dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele
Cytat: pajak_gdynia w Październik 03, 2012, 11:16:59
Jako że z "własnościami intelektualnymi" walczę na codzień..

Nie można wykonywać działalności konkurencyjnej dla firmy w której się pracuje . Okres karencji to 6mcy. W tym okresie nie można nawet zmienić firmy na firmę z tej samej branży (bo nowy pracodawca popełnia przestępstwo!). Ale po tym czasie wszystko jest legalne.

Mógłby kolega podać podstawę prawną, tym bardziej, że walcząc na codzień, jest się chyba profesjonalistą.

Pytam, bo mój sąsiad Henio pracuje w firmie remontowo budowlanej i po pracy robi fuchy. To jakiś murek postawi, to komuś gipsy na ściany zarzuci i wymaluje. To może go ostrzec muszę, bo poczciwy chłopina, to i szkoda by go było. A i zmienić pracę chciał, w swoim fachu, to mu powiem, żeby na bezrobocie poszedł, albo rolnictwem się zajął.
No i nurtuje mnie taki problem. Pracuję w firmie gdzie obrabiamy stal kwasoodporną, aluminium, no i czarną też. To w domu mogę podłubać w metalu przy poziomce czy nie. A jeżeli mogę dla siebie, to dla kolegi mogę jeszcze czy też do macierzystej firmy mam go zaciągnąć?

MYSH

Może się nie znam ale dla mnie jeżeli pracodawca nie każe Ci podpisać lojalki że nie możesz zdradzać informacji, czy przez pewien okres nie pracować u konkurencji to brzydko mówiąc może Ci co najwyżej "nagwizdać" Jeżeli by było tak jak o tym prawicie to każdy mógłby oskarżyć każdego o wszystko, np. ktoś mnie nauczył wiercić to jutro może mnie oskarżyć że uczę odpłatnie wiercić sąsiada...

boborli

Problem znany i stary jak świat...pracownik odwalający czarną robotę po latach wyzysku  poznał tajniki ,mechanizm zarabiania ,chce teraz wyrwać się z kieratu i "wyjść na swoje". Przykro jest czytać jak pieniądz niszczy przyjazn,pasję....  :-\
Proszę...nie wyciągajcie brudów na forum...zawsze jest jakieś rozsądne wyście...